: 10 maja 2013, 20:28
Przy 128 co 7-8/10/10 na plac Piłsudskiego, 175 mogłoby od ORDYNACKIEJ pojechać mimo wszystko śladem 128 do Mariensztatu, zwłaszcza że 127 do BUWu pojedzie co 15 minut.
Zagadka z cyklu "funkcjonowanie linii czerwonych - teoria a praktyka": wsiadłem dziś o 19.53 do 504 pod Centralnym, z przystanku odjechaliśmy 30 sekund po 175. Zagadka brzmi - na którym odcinku przyśpiech wyprzedził zwyklaka i ile wynosiła różnica w czasie przyjazdu na przystanek Sasanki?reserved pisze: Od dłuższego czasu zdarza mi się przesiadać przy Pomniku Lotnika o godz. 7:00 rano w weekendy. Za każdym razem wsiadam w 128/175 SAM. Owszem, to nie są godziny miarodajne ale jeśli potok występuje w godzinach szczytu to on wystarczy dla 128/175. Zwłaszcza, że 504 to w tamtym miejscu linia o marginalnym znaczeniu. Dajmy ludziom troszkę szybciej pojechać... Tam można naprawdę sporo nadrobić jak się trafi zielona fala.
Strzelam, że gdzieś przy Banacha. A różnica w czasie przejazdu? Hmm.. Mineta? Dwie?fik pisze:Zagadka brzmi - na którym odcinku przyśpiech wyprzedził zwyklaka i ile wynosiła różnica w czasie przyjazdu na przystanek Sasanki?
Jeden przypadek niczego nie dowodzi, a co do wyprzedzania, to z reguły jeśli 175/504 ruszają wspólnie z przystanku DW. CENTRALNY to do UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO 504 przyjeżdża 2-3 minuty wcześniej.fik pisze:Zagadka z cyklu "funkcjonowanie linii czerwonych - teoria a praktyka": wsiadłem dziś o 19.53 do 504 pod Centralnym, z przystanku odjechaliśmy 30 sekund po 175. Zagadka brzmi - na którym odcinku przyśpiech wyprzedził zwyklaka i ile wynosiła różnica w czasie przyjazdu na przystanek Sasanki?reserved pisze: Od dłuższego czasu zdarza mi się przesiadać przy Pomniku Lotnika o godz. 7:00 rano w weekendy. Za każdym razem wsiadam w 128/175 SAM. Owszem, to nie są godziny miarodajne ale jeśli potok występuje w godzinach szczytu to on wystarczy dla 128/175. Zwłaszcza, że 504 to w tamtym miejscu linia o marginalnym znaczeniu. Dajmy ludziom troszkę szybciej pojechać... Tam można naprawdę sporo nadrobić jak się trafi zielona fala.
Bez kozery powiem pińcset!Pan Piotr pisze: z reguły jeśli 175/504 ruszają wspólnie z przystanku DW. CENTRALNY to do UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO 504 przyjeżdża 2-3 minuty wcześniej
Ech, a ZTM chce pociąć 175, a 504 omijające przystanki i węzły przesiadkowe zostawić jako podstawową linię… absurd.fik pisze:Zagadka z cyklu "funkcjonowanie linii czerwonych - teoria a praktyka": wsiadłem dziś o 19.53 do 504 pod Centralnym, z przystanku odjechaliśmy 30 sekund po 175. Zagadka brzmi - na którym odcinku przyśpiech wyprzedził zwyklaka i ile wynosiła różnica w czasie przyjazdu na przystanek Sasanki?
Zobaczysz jeszcze ZTM scali 504 ze 175....Vilén pisze:Ech, a ZTM chce pociąć 175, a 504 omijające przystanki i węzły przesiadkowe zostawić jako podstawową linię… absurd.
I tak lepszy to przyspieszony niż np. 520. Najwięcej przystanków omija w rejonie, w którym jest największe zagęszczenie ludności.fik pisze:Bez kozery powiem pińcset!Pan Piotr pisze: z reguły jeśli 175/504 ruszają wspólnie z przystanku DW. CENTRALNY to do UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO 504 przyjeżdża 2-3 minuty wcześniej
(prawidłowa odpowiedź do tej pory nie padła)
Normalnie linia dla koneserówPan Piotr pisze:Najwięcej przystanków omija w rejonie, w którym jest największe zagęszczenie ludności.