Strona 422 z 551
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:13
autor: MichalJ
Pomysł, żeby obłożyć karnym podatkiem adiunktów na państwowych uczelniach (bo profesor to znacznie więcej zarabia) jest tak kuriozalny, że chyba zacznę się cieszyć ze zwycięstwa PiSu...
A biznesmen i tak nie płaci PIT, bo wszystko ma 'na firmę'. PIT płacą ludzie na etatach.
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:13
autor: Bastian
Bastian pisze:Kocur pisze:...
Litości... Kolejny, który nie umie czytać ze zrozumieniem...

A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:15
autor: JacekM
Ciekawe, że takiego butthurtu nie wywołują propozycje Nowoczesnej kropki, które przewidują wzrost obciążeń fiskalnych dla bodaj 9/10 populacji. Albo mamy bardzo bogatych użytkowników na forum (szkoda, że się nie łapię

), albo mamy tu idealne potwierdzenie istnienia syndromu sztokholmskiego.
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:16
autor: fik
kocur pisze:5166zł to pensja przeciętnego specjalisty a nie prezesa! Ludzie zarabiający nieco powyżej średniej krajowej mają tę nadwyżkę inwestować? Niby w co?
"Przeciętnego specjalisty"? 90% społeczeństwa zarabia mniej.
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:18
autor: bepe
fik pisze:kocur pisze:5166zł to pensja przeciętnego specjalisty a nie prezesa! Ludzie zarabiający nieco powyżej średniej krajowej mają tę nadwyżkę inwestować? Niby w co?
"Przeciętnego specjalisty"? 90% społeczeństwa zarabia mniej.
A czy 90% społeczeństwa to specjaliści?
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:20
autor: kocur
Kierowca tira tyle zarabia. Albo autobusu na międzynarodowej linii. albo przytoczony tu adiunkt na państwowej uczelni. Za 5166 to żaden prezes by z łóżka nie wstał.
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:20
autor: fik
bepe pisze:fik pisze:
"Przeciętnego specjalisty"? 90% społeczeństwa zarabia mniej.
A czy 90% społeczeństwa to specjaliści?
Czyli jednak ludzie zarabiający 5166 się zauważalnie wyróżniają ze społeczeństwa? To czemu nierozsądnym jest oczekiwanie, aby brali na siebie odpowiedzialność za społeczeństwo w stopniu minimalnie większym niż do tej pory?
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:22
autor: chudy5d
Czyli wracając do mojego przypadku - przy 800 zł na osobę powinniśmy wziąć większą odpowiedzialność za społeczeństwo?
Czy faktycznie nie czytam ze zrozumieniem?

A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:24
autor: bepe
fik pisze:Wysoka stawka nie jest narzędziem zwiększania dochodów do budżetu państwa, ale straszakiem na tych, którzy gromadzą nieefektywne rezerwy finansowe (w Polsce jedne z najwyższych w Europie), żeby miast patrzeć, jak przyrastają zera, zainwestowali w gospodarkę. Dopiero, jeśli pan przedsiębiorca nie raczy sam z siebie ruszyć dupska, to przyjdzie Złe Państwo i sprawi, że będzie musiał parę tygodni dłużej zbierać na nowe autko, oh teh drama.
Bo oczywiście prezes czy przedsiębiorca nic nie robi, tylko się opierdala i wymienia samochód co miesiąc.
Wysokość wynagrodzenia wynika nie tylko z tego, jak "ciężka" jest praca, ale również z wymienialności pracownika. Specjalistę czy członka zarządu jest trudniej wymienić niż szeregowego pracownika i dlatego szeregowy pracownik zarabia dużo mniej niż specjalista czy członek zarządu. Już nie mówiąc o tym, że zwykły pracownik po zakończeniu pracy jest w domu i nic go nie obchodzi, a na stanowiskach decyzyjnych jest się w pracy w zasadzie całą dobę.
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:25
autor: kocur

Dobrze napisane.
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:26
autor: chudy5d
bepe: W to wchodzi chyba też większa odpowiedzialność. A przynajmniej tak mi kiedyś mówili.
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:26
autor: fik
bepe pisze:Wysokość wynagrodzenia wynika nie tylko z tego, jak "ciężka" jest praca, ale również z wymienialności pracownika.
No i? Czy ja mówię, że prezes nie może zarabiać więcej od szeregowego pracownika?
Specjalistę czy członka zarządu jest trudniej wymienić niż szeregowego pracownika i dlatego szeregowy pracownik zarabia dużo mniej niż specjalista czy członek zarządu. Już nie mówiąc o tym, że zwykły pracownik po zakończeniu pracy jest w domu i nic go nie obchodzi, a na stanowiskach decyzyjnych jest się w pracy w zasadzie całą dobę.
Biedni ci prezesi, ktoś może im telefonem przerwać nabijanie na widelec kolejnej ośmiorniczki! Zaraz się okaże, że bycie prezesem to straszna kara i nikt dobrowolnie nim nie zostaje.
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:29
autor: Bastian
chudy5d pisze:Czyli wracając do mojego przypadku - przy 800 zł na osobę powinniśmy wziąć większą odpowiedzialność za społeczeństwo?
Czy faktycznie nie czytam ze zrozumieniem?

No ale jakie 800 złotych, skąd ta kwota?

A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:30
autor: chudy5d
Pensja brutto, okrojona do wersji netto i podzielona przez ilość osób, jakie muszą się z niej utrzymać.
A teraz o polityce...
: 26 paź 2015, 20:30
autor: MichalJ
fik pisze:przerwać nabijanie na widelec kolejnej ośmiorniczki
... z Biedronki.
Ja się zresztą zgadzam, że to nie jest dobrze, że kapitał od lat rośnie szybciej niż gospodarka. Ale to się ma nijak do PITu adiunkta.