Autobusy dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
I masz święte prawo by je zapinać i być przekonanym o słuszności ich stosowania w autobusie, ale dlaczego chcesz zmuszać innych ludzi do takiego samego myślenia? Jakim prawem?
Jestem świadomy zagrożeń wynikających z niestosowania pasów, to moje ryzyko, moje zdrowie i życie i moja decyzja.
Ale koszty tego ryzyka niekoniecznie muszą być wyłącznie twoje.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ja nic o zmuszaniu nie pisałem. Pozdrawiam.konri pisze: ↑31 sty 2025, 22:44I masz święte prawo by je zapinać i być przekonanym o słuszności ich stosowania w autobusie, ale dlaczego chcesz zmuszać innych ludzi do takiego samego myślenia? Jakim prawem?
Jestem świadomy zagrożeń wynikających z niestosowania pasów, to moje ryzyko, moje zdrowie i życie i moja decyzja.
Yhy. Poglądy dojrzewającego nastolatka, który postanawia się buntować przed powrotem do domu o 22.konri pisze: ↑31 sty 2025, 22:44I masz święte prawo by je zapinać i być przekonanym o słuszności ich stosowania w autobusie, ale dlaczego chcesz zmuszać innych ludzi do takiego samego myślenia? Jakim prawem?
Jestem świadomy zagrożeń wynikających z niestosowania pasów, to moje ryzyko, moje zdrowie i życie i moja decyzja.
ŁK
Opuszczanie kabiny by pomóc niepełnosprawnemu też bezpieczne nie jest. Rozumiem że w takim razie mogę zbuntować się i nie wychodzić do rampy?
Bardzo ciekawa diagnoza, tylko tu nie chodzi o żaden bunt
Kierowcy którzy są od początku na kursie przyzwyczajeni do jazdy w pasach, a następnie jeżdżą autobusami w nie wyposażonymi, zazwyczaj je zapinają.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1576
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Przecież nie od dziś wiadomo, że Łukasz mistrz teorii najchętniej pozbawił by kierowców przerw i w ogóle ich monitorował od wejścia na zakład do oddania zmiany
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Moim zdaniem to akurat to jest kryminał
Jak wygląda oficjalna procedura, BHP itp?
A pasy - szkoda gadać. W maluchu z tyłu też nie było. W mieście się ich nie zapinało w ogóle do początku lat 90. Te same dokładnie argumenty o wygodzie i prawie do wolności były używane 30 lat temu, jak wprowadzali obowiązek jazdy w pasach osobówkami.
To, o czym jedynie można dyskutować, to to, czy powinno się jeździć w pasach w cienkiej koszuli.
ŁK
Zapomnieliście tylko, że autobus z wyciągniętą platformą przecież nie ruszy z przystanku. I nie zamkną się drugie drzwi.
Jeżdżę w pasach od początku i nigdy nie czułem żadnych ograniczeń. Jedynie gdy wsiadłem, ruszyłem i zobaczyłem że potrzebuję poprawić lusterko wewnętrzne, ale to poprawiam na światłach czy na przystanku.ZielonyJamnik pisze: ↑30 sty 2025, 11:56Nie, bo bardzo mocno ograniczają ruchy. A w komunikacji musisz się non stop wychylać i wyginać, szczególnie jak masz 6 'słupków' w kabinie. (...)
Przy rozłożonej rampie trzyma tylko przystankowy. Rozłączyć go jest bardzo łatwo. Wystarczy wiedzieć jak, a jeśli ktoś wsiądzie i będzie wiedział jak ruszyć to rozłączenie przystankowego też nie będzie problemem.
Ja wiem jak ruszyć autobusem (co to za problem, przy automacie
), natomiast jak rozłączyć przystankowy, to już niekoniecznie. Kierowcy pewnie wiedzą, ale przypadkowi szaleńcy, to mam nadzieję, że nie...
Co do zapinania pasów przez kierowców mi to wszystko jedno, bo nie wiąże się to bezpośredno z pasażerami, więc to sprawa kierowcy.
Co do zapinania pasów przez kierowców mi to wszystko jedno, bo nie wiąże się to bezpośredno z pasażerami, więc to sprawa kierowcy.
Czy dyskusja o pasach mieści się w temacie tego wątku? 
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
- vernalisadonis
- Posty: 2880
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
Ja akurat jeździłem w pasach na początku swojej drogi zawodowej. Potem miałem Ok 5 lat przerwy, bo w autobusach Michalczewskiego ich nie było, a teraz znowu jeżdżę, bo są. Ogólnie Ja zawsze jak są to zapinam. Mi one nie przeszkadzają i osobiście jestem za tym, żeby były.konri pisze: ↑01 lut 2025, 9:54Bardzo ciekawa diagnoza, tylko tu nie chodzi o żaden buntJeździsz w ogóle autobusami jako kierowca, czy może jesteś mistrzem teorii? Im kierowca z większym stażem, tym częściej jeździ bez pasów. A wiesz dlaczego? Bo jest przyzwyczajony do wygody jaką daje jazda bez pasów. Jeśli tysiące godzin przejeździł autobusem niewyposażonym w pasy, to przestawienie się do ich używania jest trudne.
Kierowcy którzy są od początku na kursie przyzwyczajeni do jazdy w pasach, a następnie jeżdżą autobusami w nie wyposażonymi, zazwyczaj je zapinają.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej