Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
A teraz o polityce... (tej krajowej)
Moderator: Szeregowy_Równoległy
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Przypominam też, że PSL w roku 2005 Kaczyńskiemu odmówił. Teraz zaś żadna ze stron nie ma żadnego interesu we wchodzeniu we wzajemne alianse - PiS jest przecież głównym konkurentem PSL.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Sprawę komplikują dodatkowo liczne koalicje PSL z PO w samorządach.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
To co chłop mówi i robi to jeden z czynników oceny jego postaci, to na kogo kreują go wrogie (nie bez powodu, bo działające w interesie swoich mocodawców) media - to drugie. Jedno może się równać drugiemu... ale nie musi. Pieprznie coś o eksplodujących parówkach, a media to odbiją w krzywym zwierciadle (wyrywając z głębszego kontekstu) i rozdmuchają 100 razy ("szogun" Bronka i "kotlecik" Kopaczki to dopiero wtedy, gdy było wiadomo już, że oboje pójdą na straty...).Wiliam pisze:Druczek wskazuje że pewne wydarzenie z 2010 roku może czy powinno zaburzać taką ocenę Macierewicza. To dla mnie co najmniej delikatne niedpowiedzenie, bo w zasadzie już sama działalność Macierewicza od 1989 do 2007 nie pozwala go oceniać w taki sposób jak to opisał Poc Vocem (chodzi mi o wiarygodność i rzetelność, bo w kulturę ani błyskotliwość Macierewicza nie wątpię).
Dorzucając swoje 3 grosze do sprawy Caracala - prawda zapewne leży po środku: ani Świdnik, ani Mielec nie są tak polskie jak byśmy chcieli, Caracal nie jest aż tak zły, Blackhawk nie aż tak dobry. Pod kątem misji zagranicznych w których nasze wojsko tak chętnie udział bierze być może Caracal byłby lepszy, jako śmigłowiec większy, pojemniejszy, dający większą rezerwę wytrzymałości i mocy. Blackhawk byłby na pewno bardziej interoperacyjny z U.S. Army itp. formacjami, co nie znaczy, że bezproblemowy. W U.S. Navy na przykład pewnym problemem okazało się, że jego wersja specjalna jest trochę za słaba by uciągnąć trał przeciwminowy (co robiły wcześniej większe śmigłowce). Przespano też nieco dozbrajanie śmigłowca, zanim wykorzystano jego wszelkie możliwości, w zakresie zwalczania nie tylko łodzi podwodnych, ale także np. małych obiektów pływających.
Moim zdaniem należałoby wyciągnąć wnioski z wcześniejszych przetargów - kupiliśmy F-16, choć mogliśmy mieć bardziej dostosowane do naszych potrzeb obronnych (i nie tylko) F/A-18C/D lub JAS39 - przecież pieniądze wcześniej czy później i tak trafią do tej samej kieszeni - a teraz z pocałowaniem w rękę by nam sprzedano F/A-18E, zamiast pozwolić nam śnić mocarstwowe mrzonki o F-35.
Zdroworozsądkowo zapewne tak. Ale powtórzę po raz kolejny. Zgodnie z prawem RP śmigłowiec BH nie miał racji bytu w tym przetargu i to z winy jego producenta. Amerykanie mogli równie dobrze wystawić AH64 ale nie mieli zgody Departamentu Obrony (a ze względu na systemy łączności zgoda musiałaby być konsultowana z przedstawicielami Izraela). To już nie są problemy polskiej komisji przetargowej.Jacek Z. pisze:Dorzucając swoje 3 grosze do sprawy Caracala - prawda zapewne leży po środku: ani Świdnik, ani Mielec nie są tak polskie jak byśmy chcieli, Caracal nie jest aż tak zły, Blackhawk nie aż tak dobry. Pod kątem misji zagranicznych w których nasze wojsko tak chętnie udział bierze być może Caracal byłby lepszy, jako śmigłowiec większy, pojemniejszy, dający większą rezerwę wytrzymałości i mocy. Blackhawk byłby na pewno bardziej interoperacyjny z U.S. Army itp. formacjami, co nie znaczy, że bezproblemowy.
Warunki przetargu rozpisywało MON. MON, które z przyczyn politycznych być może miało nakaz kupienia produktu francuskiego. Niemniej, co też podkreślał Macierewicz, to trzeba po prostu sprawdzić.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Nie porównujmy tego. Szoguny i kotlety były w sprawach absolutnie niepoważnych i nie miały też takiego kontekstu. Natomiast parówki...Jacek Z. pisze:To co chłop mówi i robi to jeden z czynników oceny jego postaci, to na kogo kreują go wrogie (nie bez powodu, bo działające w interesie swoich mocodawców) media - to drugie. Jedno może się równać drugiemu... ale nie musi. Pieprznie coś o eksplodujących parówkach, a media to odbiją w krzywym zwierciadle (wyrywając z głębszego kontekstu) i rozdmuchają 100 razy ("szogun" Bronka i "kotlecik" Kopaczki to dopiero wtedy, gdy było wiadomo już, że oboje pójdą na straty...).Wiliam pisze:Druczek wskazuje że pewne wydarzenie z 2010 roku może czy powinno zaburzać taką ocenę Macierewicza. To dla mnie co najmniej delikatne niedpowiedzenie, bo w zasadzie już sama działalność Macierewicza od 1989 do 2007 nie pozwala go oceniać w taki sposób jak to opisał Poc Vocem (chodzi mi o wiarygodność i rzetelność, bo w kulturę ani błyskotliwość Macierewicza nie wątpię).

Zawodowo robię przetargi. Pracuję z byłym zawodowym wojskowym, który robił przetargi dla MON na ciężkie miliardy. Przyznam szczerze że ciężko by m ibyło napisać przetarg na śmigłowiec wojskowy, tak żeby dało się tam wstawić cywilnyPoc Vocem pisze:Warunki przetargu rozpisywało MON. MON, które z przyczyn politycznych być może miało nakaz kupienia produktu francuskiego. Niemniej, co też podkreślał Macierewicz, to trzeba po prostu sprawdzić.
Policzyłem. Jeśli się gdzieś nie pieprznąłem w formułkach, to wyszedł mi (przy zastosowaniu metody modyfikowanej - pierwszy dzielnik 1,4, nie 1) taki podział:Bastian pisze:Diabeł tkwi w szczegółach... Może ktoś znajdzie, jak by to wyglądało przy zastosowaniu metody Sainte-Laguë?MichalJ pisze:A w ogóle to nasza ordynacja jest daleka od proporcjonalnej, wbrew nazwie. PiS zdobył zaledwie 82% liczby głosów oddanych łącznie na PO+Kukiz+Nowoczesna+PSL.
PiS - 217 (-18)
PO - 134 (-4)
Kukiz - 48 (+6)
Nowoczesna - 36 (+8)
PSL - 24 (+8)
Mn. Niem. - 1 (bz)
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
I policzyłem jeszcze jedną rzecz. Prawdą było twierdzenie Platformy, że głosowanie na Petru to oddanie PiSowi większości bezwzględnej. Gdyby zsumować głosy PO i Petru (wiem, że to spore uproszczenie), to taka formacja zdobyłaby o 11 głosów więcej, w tym 10 głosów zabrałaby PiSowi właśnie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Oczywiście z zastrzeżeniem, że to wyliczenie for fun - w rzeczywistości arytmetyka wyborcza znacząco wykracza poza sumowanie elektoratów? 
Natomiast Miller oszalał do reszty:
http://wyborcza.pl/1,75478,19099826,mil ... zenia.html
Natomiast Miller oszalał do reszty:
http://wyborcza.pl/1,75478,19099826,mil ... zenia.html
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Lewica (ustami Czarzastego) o to samo oskarża partię Razempawcio pisze:I policzyłem jeszcze jedną rzecz. Prawdą było twierdzenie Platformy, że głosowanie na Petru to oddanie PiSowi większości bezwzględnej. Gdyby zsumować głosy PO i Petru (wiem, że to spore uproszczenie), to taka formacja zdobyłaby o 11 głosów więcej, w tym 10 głosów zabrałaby PiSowi właśnie.
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
"Lewica ustami Czarzastego". To nawet nie brzmi sensownie.
Pomijając, że to nieprawda, bo elektoratu ZL i Razem nie można sumować.
Ostatnio widziany 12.04.2018 w 522
Na pewno to drukowane jest obarczone większym ryzykiem niż sumowanie Platformy i Nowoczesnej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem