: 11 cze 2007, 19:09
sekund?JotPeCet pisze:cykl trwa 240 minut).
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
sekund?JotPeCet pisze:cykl trwa 240 minut).
Jak to jest możliwe, jeśli maksymalny dopuszczalny wynosi 120 sekund. A wynika to z tego, że po dłuższym oczekiwaniu kierowcy uznają, że sygnalizacja jest zepsuta i ruszają. Chociaż fakt, że doczekać się na zielone na Umińskiego jest wyjątkowo męczące.JotPeCet pisze:cykl trwa 240 sekund
Tyle to ja też wie... działem. Dopóki nie przestałem kilku cyklów z zegarkiem przy sygnalizatorze.Petroniusz pisze:Jak to jest możliwe, jeśli maksymalny dopuszczalny wynosi 120 sekund.
A nie 120?JotPeCet pisze:cykl trwa 240 sekund
Ja tylko zadaję pytanie...JotPeCet pisze:O masz! Następny!!
Fakt, że można jajko znieść, ale 4 minut nigdy nie czekałem. No nic, badań doświadczalnych nie zamierzam podważać. No i to trochę bez sensu, że nie pętla indukcyjna jest nieaktywna. Może coś się zmieni, jak skończą ten remont pętli i rozbudowę Bora-Komorowskiego.Hieronim pisze:Jak tam byłem to wydawało mi się, że jest tam normalnie.
Tam to w ogóle jest niezły bałagan, bo zawsze przynajmniej na jednym z czterech sygnalizacji (po wschodniej stronie TS, po zachodniej, przy wyjeździe z pętli i przy Gocławiu) występuje przynajmniej jedno czerwone i jedno zielone.JotPeCet pisze:A i nie trzeba stać na beznadziejnych światłach przy wyjeździe z pętli, na które nie ma mocnych (cykl trwa 240 sekund).
To ja już nie wiem - JPC pisał o cyklu czy o fazie?Petroniusz pisze:Fakt, że można jajko znieść, ale 4 minut nigdy nie czekałem. No nic, badań doświadczalnych nie zamierzam podważać. No i to trochę bez sensu, że nie pętla indukcyjna jest nieaktywna. Może coś się zmieni, jak skończą ten remont pętli i rozbudowę Bora-Komorowskiego.Hieronim pisze:Jak tam byłem to wydawało mi się, że jest tam normalnie.
O cyklu, są 2 fazy, więc 2 razy 120 wychodzi 240 s.MeWa pisze:To ja już nie wiem - JPC pisał o cyklu czy o fazie?Petroniusz pisze: Fakt, że można jajko znieść, ale 4 minut nigdy nie czekałem. No nic, badań doświadczalnych nie zamierzam podważać. No i to trochę bez sensu, że nie pętla indukcyjna jest nieaktywna. Może coś się zmieni, jak skończą ten remont pętli i rozbudowę Bora-Komorowskiego.