Lipa pisze:A ciekawie mnie też inna kwestia związana ze skróceniem 186. Dlaczego nikt nie pomyślał o al. Wilanowskiej, z której 186 zostaje zabrane? Swego czasu ZTM motywował skierowanie tej linii bezpośrednio al. Wilanowską do metra chęcią poprawy obsługi komunikacyjnej tego odcinka ulicy (przystanek Smoluchowskiego, wokół którego znajdują się najdłuższe 10 piętrowe bloki w Warszawie, skąd najpierw zabrano 524 dając w zamian 505 z częstotliwością odpowiednią dla Glinianki a nie dużego osiedla w Warszawie, a teraz jeszcze 186). Na przystanku przy Smolucha praktycznie na każdy kurs 186 w kierunku Tarchomina oczekuje od kilku do kilkunastu osób, natomiast na 165 nie czeka tam nikt. Najpierw podarowano ludziom linię, teraz się ją zabiera bez żadnej rekompensaty. Przypominam, że Służewiec to nie tylko Galeria Mokotów oraz firmy ale także duże osiedle mieszkaniowe.
Dodajmy również pocięte z 15 na 20 174 w DS.
Lipa pisze:Zatem co w zamian za 186 na Wilanowskiej?
136
Kilka słów ode mnie w kwestii zmian planowanych na liniach na Służewcu i Ursynowie.
Podniesienie częstotliwości na 504 to dobre posunięcie, szczególnie w szczycie. Nawet jako codzienny użytkownik tej linii, mogę śmiało stwierdzić, że poza szczytem mogłaby zostać częstotliwość co 20 min. W szczycie natomiast co 12. Ewentualnie rano jakiś mikroszczyt z Kabat do Centrum co 10. Ale nie ma co narzekać - skoro chcą dać częściej, to niech dadzą
Oczywiście zmiana trasy 186 to mało śmieszny żart. Linię tę wywala się z jedynego
niezakorkowanego odcinka trasy. Na tym odcinku trasy korki są nieporównywalnie mniejsze od tych na PT, Grota czy BW. Można stracić 4-7 min. na Wołoskiej przed Woronicza, ale to nic w porównaniu do reszty trasy.
Postoje na 186 obecnie są całkiem dobre. Nawet jeśli złapie się od -20 do -30, to bez większego problemu się to albo w całości wytraca, albo odjeżdża z krańca -5, co można nadrobić, bo w kier. Służewca jest gdzie.
Krzyk o niepunktualność 186 też jest na wyrost. Fikander gdzieś ostatnio napisał, że czekanie 30 min. rano na BW w kier. MW na 186 to norma. Kłamie
Linia do najpunktualniejszych nie należy, ale nie jest na niej wprowadzane praktycznie codziennie SB jak na 145 albo 149. A 149 jakoś się nie skróci do Cm. Wolskiego...
Obecnie 186 realizuje unikalne relacje, z których korzysta masa pasażerów. Dowodem niezabieralność niektórych kursów. Linia cieszy się bardzo porządną frekwencją również na Służewcu i Rakowcu. Nie mówię tu o DS o 10 rano, kiedy z MW odjeżdża z 10-15 osobami na pokładzie, choć to i tak nieźle. W DP spod Galerii w kier. MW autobus odjeżdża ładnie wypełniony, a brygady jadące z MW na Tarchomin mają miejsca siedzące zajętę już na pętli.
Skracanie
najlepszego obwodu w mieście rażąco kłóci się z polityką kształowania układu komunikacyjnego.
Nie można linii sądzić po tym, że ma czasem, choć nie zawsze, -10, -20 albo nawet -40 w szczycie. Ludzie nie jeżdżą autobusami tylko w szczycie, litości!
Rzecz jasna nowe 136 będzie woziło muchy i jako zastępstwo możecie je sobie głęboko wsadzić, bo nie zastąpi 186 w żadnym stopniu. To, że się je puści przez 5 czy 8 przystanków po trasie dawnego 186, to jeszcze nie znaczy, że jest to dobra rekompensata za utratę tak dobrej linii jaką jeszcze jest 186.
Jeszcze w kwestii 179 i 195.
Dobrze się stało, że 179 pojedzie przez Roentgena, ale w tej sytuacji automatycznie 195 powinno pojechać albo Pileckiego albo nawet Dereniową, choć osobiście obstawałbym przy wersji przez Pileckiego.
I jeszcze jedno: skasujecie kiedyś wreszcie to 505?