Strona 431 z 551

A teraz o polityce...

: 01 lis 2015, 23:09
autor: Wiliam
Takie sprawdzanie, to trochę działanie w myśl zasady: "pokaż mi człowieka, a paragraf się znajdzie".

A teraz o polityce...

: 01 lis 2015, 23:13
autor: Wolfchen
Poc Vocem pisze:Po prostu jest różnica między "biorę, bo chcę", a "ktoś mnie szantażuje". Jeśli tego nie rozumiesz, to nie mamy o czym rozmawiać.
Problem w tym, że Ty nie rozumiesz jednej, podstawowej rzeczy: organy publiczne nie mogą tworzyć przestępstw, tylko mają je ścigać.

To tak, jak by policjant kogoś upił, a następnie wsadził do samochodu tylko po to, żeby go zaraz za to zatrzymać.

A teraz o polityce...

: 02 lis 2015, 17:12
autor: Wiliam

A teraz o polityce...

: 02 lis 2015, 21:10
autor: JacekM
Mapki ciekawe, komentarze nie do końca przemyślane i wyczerpujące. Podział na zabory nadal jest widoczny, co doskonale widać na mapkach (oddzielnych) poparcia dla PiS i PO. Brakuje też odniesienia się do okręgów, w których tak dobre wyniki miały Nowoczesna i Zlew.

A teraz o polityce...

: 09 lis 2015, 14:30
autor: Wiliam
:chodu:

A teraz o polityce...

: 09 lis 2015, 14:57
autor: Paweł_K
Reakcja na skład nowego rządu? Będzie wesoło. Rząd "jastrzębi" i pacynka na czele. 4-5 miesięcy i Kaczyński "dla dobra państwa" przyjmie dymisję i sam stanie na czele rządu. Czekamy na pierwsze decyzje...

A teraz o polityce...

: 09 lis 2015, 15:21
autor: Wiliam
Ewentualna dymisja Szydło jest zależna tak naprawdę od odbioru społecznego tego rządu, a dzisiaj pokazano że w sumie to PiSowi ten odbiór wisi. Mi się wydaje że Kaczyński nie musi dążyć do bycia na czele rządu, bo i tak wszyscy są mu podlegli, a i wybicie się na niezależność Szydło nie grozi.
Boję się że tu nie będzie ceregieli w stylu Marcinkiewicza, tylko od razu dom wariatów.

A teraz o polityce...

: 09 lis 2015, 15:43
autor: Szeregowy_Równoległy
Szczególnie, że Kaczyński jak dotąd pozwolił poważnie wybić się na niezależność tylko jednemu człowiekowi: Andrzejowi Dudzie. Duda przejął jedyne stanowisko, z którego prezes PiS nie jest w stanie go odwołać. I nie przypuszczam, żeby Kaczyński w ogóle brał pod uwagę dopuszczenie kolejnej osoby do jakiejkolwiek niezależności. Jeden niepewny Duda w zupełności wystarczy. A obawy Jarosława moim zdaniem nie są bezpodstawne. Duda nie jest przecież głupim gościem i w każdej chwili może dojść do wniosku, że zamiast być niepewnym prezydentem PiS lepiej byłoby, na wzór Kwaśniewskiego, spróbować zostać prezydentem wszystkich. Ładnie się uśmiechać i budzić ogólną sympatię (a żonę i córkę ma bardzo reprezentacyjne), drugą kadencję wygrać bezstresowo w pierwszej turze, a potem rozważyć dalszy udział w życiu politycznym z bardzo dogodnej pozycji startowej. Nie, jeden taki, co nie wiadomo co do głowy mu strzeli to dla prezesa aż nadto. Poza tym Szydło ma charyzmę zupy pieczarkowej i nie jestem w stanie sobie jej wyobrazić w roli liderki czegokolwiek. Jest idealnie nijaka. To też wszelkie dywagacje na temat niezależności pani premier ucina.
No a poza tym skład rządu każe się zastanowić czy PiS to faktycznie ugrupowanie mające w zamyśle dbać o ludzi biednych. Petru krytykowano za powiązania z sektorem bankowym, a w nowym rządzie mamy bankowca Morawieckiego z teką ministra gospodarki czy liberała Szałamachę zajmującego ministerstwo finansów. Dodać do tego Radziwiłła w ministerstwie zdrowia (ten jest zwolennikiem prywatyzacji i współpłacenia przez pacjentów) i jakoś socjalne oblicze PiS się rozmywa.

A teraz o polityce...

: 09 lis 2015, 15:58
autor: BJ
I oby rozmyło się jak najbardziej to może jakoś budżet będzie wyglądał...

A teraz o polityce...

: 09 lis 2015, 15:59
autor: yavorius
Socjalne oblicze PiSu zawsze rozmywa się po wyborach.

A teraz o polityce...

: 09 lis 2015, 16:10
autor: Szeregowy_Równoległy
Nie jestem przekonany czy wygląd budżetu dla wyborców PiS ma znaczenie pierwszorzędne. Czy w ogóle ma jakiekolwiek znaczenie. Wyborca PiS zagłosował na PiS dlatego, że liberalna (w teorii) Platforma mu nie pasowała, czuł się oszukany, czuł się pominięty przy rozdzielaniu czegokolwiek. Nie czuł się beneficjentem ćwierćwiecza po upadku PRL i kwitnącego kapitalizmu. A teraz ten wyborca PiS może czuć się analnie zgwałcony, bo dostanie siusiaka w usta a nie to, na co głosował i co mu obiecano. Na temat bezpłatnego dostępu do usług medycznych, który moim zdaniem nie podlega dyskusji, to po prostu powinno być, nie będę dyskutować. Na pewno nie z bananową młodzieżą, która wychowana w cieplarnianych warunkach ma spaczone pojmowanie rzeczywistości.

A teraz o polityce...

: 09 lis 2015, 16:30
autor: pawcio
Szeregowy_Równoległy pisze:Nie jestem przekonany czy wygląd budżetu dla wyborców PiS ma znaczenie pierwszorzędne. Czy w ogóle ma jakiekolwiek znaczenie. Wyborca PiS zagłosował na PiS dlatego, że liberalna (w teorii) Platforma mu nie pasowała, czuł się oszukany, czuł się pominięty przy rozdzielaniu czegokolwiek. Nie czuł się beneficjentem ćwierćwiecza po upadku PRL i kwitnącego kapitalizmu. A teraz ten wyborca PiS może czuć się analnie zgwałcony, bo dostanie siusiaka w usta a nie to, na co głosował i co mu obiecano. Na temat bezpłatnego dostępu do usług medycznych, który moim zdaniem nie podlega dyskusji, to po prostu powinno być, nie będę dyskutować.
Jak nie wyciągnął wniosków z poprzednich rządów PiSu to nic dziwnego. Największą redukcję obciążeń podatków i parapodatków osobistych uchwalił rząd Jarosława Kaczyńskiego z wicepremier o minister finansów Zyta Gilowska.

A teraz o polityce...

: 09 lis 2015, 16:56
autor: Poc Vocem
Hmm... Ja zamiast zastanawiać się jaki to ten wyborca PiS czuje się oszukany, znalazłbym jakiegoś i zapytał o zdanie.

A zdanie moje jest takie, że z grubsza jestem z kształtu nowego rządu zadowolony. Na beneficjenta socjalu i tak bym się nie załapał, więc na realizacji tych postulatów mi nie zależy (a i tak przyjąłem, że ich realizacja jest zależna od stanu budżetu państwa, a tu ciężko powiedzieć jak sprawy się do końca mają). Z tego wystarczy mi podniesienie kwoty wolnej od podatku, o które zadbał już TK.

Właściwie jedynym rozczarowaniem jest dla mnie Ziobro jako minister sprawiedliwości. Bardziej wolałbym widzieć na tym stanowisku pana Wojciechowskiego, który ma wyczucie społeczne znacznie od Ziobry większe. Niemniej głosując na tę partię, brałem pod uwagę, że Ziobro zostanie MS-em, zapewne ze względu na umowy koalicyjne. Boli też Gowin jako minister nauki, bo będą to zapewne kolejne cztery lata wspierania UW.Tylko przypomnę, że MNiSW wyrzuciło z siebie program dotacji dla UW na poziomie miliarda złotych (przewiduje się remonty wszystkich dotychczas nie remontowanych gmachów, w tym akademików), podczas gdy inne uczelnie porównywalnej klasy (np. PW) dostaną kwoty o rząd wielkości mniejsze. A studenci niech siedzą na zajęciach w kurtkach i pracują na komputerach z zeszłego stulecia, na którym nowoczesne oprogramowanie nie chce się nawet uruchomić. Ważne, żeby UW miało klimę i ośmiordzeniowe maszyny do pisania.

Niemniej mogło być gorzej.

A teraz o polityce...

: 09 lis 2015, 17:35
autor: Glonojad
Szyszko nie jest dla Ciebie rozczarowaniem?!

A teraz o polityce...

: 09 lis 2015, 17:47
autor: MichalJ
Jaki fajny język miłującego bliźniego katolika z PiS.

Politechnika nic się nie rozbudowuje? Zwidziało mi się? Studenci PW mają dostać komputery kosztem studentów UW?

O co chodzi z Szyszko?