Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
: 18 lis 2025, 19:10
Karetek powiadasz, co masz na myśli?ziemniakizostaw pisze: ↑18 lis 2025, 18:50Karetek w Wawie zabraknie, jeśli do tego dojdzie (pewnie by wygrali).
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Karetek powiadasz, co masz na myśli?ziemniakizostaw pisze: ↑18 lis 2025, 18:50Karetek w Wawie zabraknie, jeśli do tego dojdzie (pewnie by wygrali).
Doświadczenia. Tak jest chyba wszędzie poza spółkami komunalnymi.
Przeciez zarówno w Mobilisie jak Relobusie liczy się doświadczenie za kierownicą, a nie jakieś przeszeregowania
Żart. Po prostu biorąc pod uwagę fakt, jak ludzie reagują na pytania o tą firmę, obawiałabym się, że mogliby dostać zawału na wiadomość o następnym wygranym przetargu.Jurand pisze: ↑18 lis 2025, 19:10Karetek powiadasz, co masz na myśli?ziemniakizostaw pisze: ↑18 lis 2025, 18:50
Karetek w Wawie zabraknie, jeśli do tego dojdzie (pewnie by wygrali).
Bzduraziemniakizostaw pisze: ↑18 lis 2025, 19:57Żart. Po prostu biorąc pod uwagę fakt, jak ludzie reagują na pytania o tą firmę, obawiałabym się, że mogliby dostać zawału na wiadomość o następnym wygranym przetargu.
Nie mówię tylko o byłych kierowcach i instruktorach, ale też pracownikach pionu administracyjnegi/zarządczego oraz w ogóle ludziach dla nich nie pracujących, ale opowiadających o osobach, które tam przeszły do pracy. Serio nie wiem, czy spotkałam jedną osobę (nie mówię o rekrutacji), która powiedziała, że była "zadowolona z tej pracy, tylko stawka niska". Dosłownie ranty na pięć minut, ludzie wymieniani z nazwiska, a wątek kasy dopiero na końcu. Chyba tylko byli pracownicy ZUS-u lub jakiś g*wno-korpo się tak odpalają mówiąc o swoich byłych pracodawcach. Wiem o tej firmie więcej, niż o pracodawcy, u którego zasilam obecnie.
Natomiast osobiście nie chciałabym, żeby Relo powtórzyło trik Michaleczewskiego, bo:
- z perspektywy pracownika (nawet zasilającego) dużo podmiotów na rynku to zawsze najlepsza opcja,
- nie chciałabym mieć nad sobą przełożonych, którzy przeszliby z Relo.
Dziękuję, że uprzedziłeś. Tak, od listopada wszedł Optidrive sczytywany z TomToma, teraz z tego będą płacić premie (nie jak dotychczas z premii spalania gazu).
No dlatego premia jest już za oszczędności bo to bez sensu tylko technikę jazdy.
A pomimo tego funkcjonują bez kryzysów taborowych na rynku pełnym konkurencji. Nie wykluczam, że udało się zebrać dużą grupę doświadczonych kierowców z syndromem sztokholmskim i sporo świeżaków na lojalkach, ewentualnie grupę ludzi z wilczym biletem gdziekolwiek indziej, ale mimo wszystko przypuszczam że dla sporej części pracowników ta firma musi mieć jakieś zalety.ziemniakizostaw pisze: ↑18 lis 2025, 19:57Żart. Po prostu biorąc pod uwagę fakt, jak ludzie reagują na pytania o tą firmę, obawiałabym się, że mogliby dostać zawału na wiadomość o następnym wygranym przetargu.
Nie mówię tylko o byłych kierowcach i instruktorach, ale też pracownikach pionu administracyjnegi/zarządczego oraz w ogóle ludziach dla nich nie pracujących, ale opowiadających o osobach, które tam przeszły do pracy. Serio nie wiem, czy spotkałam jedną osobę (nie mówię o rekrutacji), która powiedziała, że była "zadowolona z tej pracy, tylko stawka niska". Dosłownie ranty na pięć minut, ludzie wymieniani z nazwiska, a wątek kasy dopiero na końcu. Chyba tylko byli pracownicy ZUS-u lub jakiś g*wno-korpo się tak odpalają mówiąc o swoich byłych pracodawcach. Wiem o tej firmie więcej, niż o pracodawcy, u którego zasilam obecnie.
Natomiast osobiście nie chciałabym, żeby Relo powtórzyło trik Michaleczewskiego, bo:
- z perspektywy pracownika (nawet zasilającego) dużo podmiotów na rynku to zawsze najlepsza opcja,
- nie chciałabym mieć nad sobą przełożonych, którzy przeszliby z Relo.
Jakie parametry są brane pod uwagę przy weryfikacji premii za technikę jazdy? Płynność, prędkość, nagłe hamowania? Czy ten system jest w stanie obiektywnie ocenić faktyczną technikę jazdy, czy raczej przy panujących warunkach drogowych ta premia to loteria?
Przekraczanie prędkości