Strona 45 z 53

: 24 cze 2013, 22:01
autor: fik
No jeśli nie musi jechać na Stare Miasto, to chodzi ci po prostu o uzwyklenie 504 :P

: 25 cze 2013, 0:55
autor: Emyl
Dobrze by było, gdyby jeździło na Uniwersytet, żeby nie szatkować relacji Jerozolimskie - Krakowskie Przedmieście na 175/504+518 lub 128. A 504 do Ursusa, to pomysł, który po przemyśleniu wydaje się całkiem zacny :)

: 25 cze 2013, 1:42
autor: MeWa
Adam G. pisze:To tak a propos długaśnej dyskusji, w której trzymałem się zdania, że o ile z lotniska mogę wrócić pociągiem, o tyle za wszelką cenę nie mam ochoty nim tam jechać. Właśnie dlatego
Och, bo faktycznie tam pociągi się codziennie wykolejają. W odróżnieniu do szyny na Heathrow, która jest niezawodna.

: 25 cze 2013, 2:06
autor: bepe
MeWa pisze:Och, bo faktycznie tam pociągi się codziennie wykolejają.
Dobrze wiesz, że nie o to chodzi, tylko o to, że jak się zepsuje jeden autobus, to prędzej czy później przyjedzie następny. A jak się zepsuje jeden pociąg, to wszystkie inne stoją tak długo, aż ten zepsuty nie zostanie zepchnięty. A jeszcze do tego a to ktoś ukradnie kabel, a to się szyny pokrzywią z powodu upału albo będzie wypadek pod Legionowem... Kolej ma taki wizerunek, jaki ma - ciężko na niego pracowała przez całe lata i nie będzie łatwo go szybko zmienić, a wykolejenie nowego pociągu na nowej stacji też w tym nie pomoże.

: 25 cze 2013, 7:39
autor: fik
bepe pisze:Dobrze wiesz, że nie o to chodzi, tylko o to, że jak się zepsuje jeden autobus, to prędzej czy później przyjedzie następny.
Wczoraj wystarczył jeden dzwon przy Feminie, żeby w połowie miasta te następne praktycznie nie przyjeżdżały.

: 25 cze 2013, 14:29
autor: Adam G.
fik pisze:
bepe pisze:Dobrze wiesz, że nie o to chodzi, tylko o to, że jak się zepsuje jeden autobus, to prędzej czy później przyjedzie następny.
Wczoraj wystarczył jeden dzwon przy Feminie, żeby w połowie miasta te następne praktycznie nie przyjeżdżały.
Ale są taksówki, prawda? A taksówka z pola między stacjami mnie nie zabierze (o ile w ogóle ktoś mnie tam wypuści). Ja wiem, że szanse na taką awarię są niewielkie, ale jednak są. I ze świadomością tego, nie czułbym się w pociągu na lotnisko komfortowo.

: 25 cze 2013, 16:35
autor: fik
Adam G. pisze:Ale są taksówki, prawda?
No i co ci pomoże taksówka na betonowy korek? Przeleci nad nim?

: 25 cze 2013, 16:38
autor: Adam G.
fik pisze:
Adam G. pisze:Ale są taksówki, prawda?
No i co ci pomoże taksówka na betonowy korek? Przeleci nad nim?
Pojedzie naokoło, ale dojedzie.

: 25 cze 2013, 16:45
autor: fik
Adam G. pisze:
fik pisze:No i co ci pomoże taksówka na betonowy korek? Przeleci nad nim?
Pojedzie naokoło, ale dojedzie.
To znaczy gdzie dojedzie? W miejsce, w którym wysiadłeś z autobusu, bo był korek? Czy będziesz szedł ileś kilometrów na piechotę, żeby dotrzeć do miejsca, do którego taksówka być może dojedzie bezproblemowo? No i co zrobisz, jak zakorkowane będą wszystkie dojazdy do lotniska?

: 25 cze 2013, 17:02
autor: MichalJ
Zdarza się, że dojazd autobusem do najbliższego przystanku trwa godzinę. Tak, wiem, można wyłamać drzwi...

: 25 cze 2013, 17:09
autor: Bastian
MichalJ pisze:Zdarza się, że dojazd autobusem do najbliższego przystanku trwa godzinę. Tak, wiem, można wyłamać drzwi...
...i złapać szybciutką taksówkę...

: 25 cze 2013, 17:34
autor: Emyl
Zlikwidujmy natychmiast całą komunikację szynową.

: 25 cze 2013, 17:42
autor: pawcio
I tym optymistycznym akcentem proponuję zakończyć tą jałową dyskusję o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.

: 25 cze 2013, 17:50
autor: Rosa
MeWa pisze:
Adam G. pisze:To tak a propos długaśnej dyskusji, w której trzymałem się zdania, że o ile z lotniska mogę wrócić pociągiem, o tyle za wszelką cenę nie mam ochoty nim tam jechać. Właśnie dlatego
Och, bo faktycznie tam pociągi się codziennie wykolejają. W odróżnieniu do szyny na Heathrow, która jest niezawodna.
Ale tu jest pewna róznica. Jechałem pociągiem na Stanstead i nastapiło jakies zatrzymanie na trasie. Natychmiast przez głósniki pojwiła się DOKŁADNA informacja o tym że poprzedzający pociąg miał awarię i w związku z tym podróz przedłuzy sie o 10 minut.
Na Okęcie przykro mi ale nie zaryzykuje jazdy pociągiem skoro autobusem nie jest dłuzej a jest pewniej. (No i nie ma cyrku z tym ktore bilety i gdzie są wazne)

: 25 cze 2013, 22:36
autor: Łukasz
fik pisze:No i co zrobisz, jak zakorkowane będą wszystkie dojazdy do lotniska?
W dodatku wojsko otoczy całe lotnisko tak, że się nie da wejść inaczej, niż przez stację PKP?