O grzaniu i niegrzaniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 24 sty 2010, 20:28

levar pisze:
dzidek pisze:Zasilając można przepracować więcej godzin w MZA niż na pełnym etacie :)
Ale to już zależy od chęci kierowcy i potrzeb zakładu.
Tak więc nie widzę różnicy między zasilakiem a calakiem ;) Tym bardziej nie widzi jej pasażer jak Solarek zauważył ;)
levar pisze:A ja niby z przypadku przyszedłem? :shock:
A ja tak napisałem? :shock: Nie wydaje mi się :-k
levar pisze:Ale nie jestem jeszcze tak źle doświadczony przez pasażerów, żeby pluć na nich jadem. Jak ktoś jest miły to i ja jestem miły, jak ktoś się czepia bezpodstawnie, to trzeba albo nie dyskutować, albo powiedzieć, że może napisać skargę, jeśli racja jest po stronie kierowcy.
A kto tu na nich pluje jadem? Jak trzeba to i poczekam i pierwsze drzwi otworzę a nawet poinformuję za ile odjazd chociaż rozkład wisi na wysokości drzwi do autobusu. Wszystko zależy od tego jakie jest podejście w stosunku do mnie pasażera. Gdy ktoś jest miły to i ja zachowuję się tak samo o czym już w tym czy innym temacie wcześniej wspomniałem. Jednak chciałem uświadomić kolegę Delfino czym może się skończyć jazda z niesprawnym ogrzewaniem. A już dużo zim przeżyłem jeżdżąc u znajomych kierowców zanim sam nim zostałem i podejście wielu pasażerów w stosunku do kierowców wcale się nie zmieniło. Tak więc na prawdę ciężko mi pojąć o co Ci chodziło w tym wczorajszym poście adresowanym do mnie :)
Co do pisania skarg przez pasażerów to ja tak ich nie zachęcam gdyż nie uśmiecha mi się pisać raportu z jakiegoś błahego powodu :/

fluger
Posty: 531
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 24 sty 2010, 20:35

Adam G. pisze:
Perez pisze:w Solinkach mobilisu ogrzewanie jest z reguły bardziej niż zadowalające.
To są teraz chyba najcieplejsze wozy :) 3 nagrzewnice, niewielki rozmiar wozu i silnik z przodu robią swoje.
Ciekawe czy klimatyzacja też tak dobrze w nim działa?
No bo chyba jakąś ma?

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 24 sty 2010, 20:41

No przeca na dachu są dwa klimatyzatory, bardzo dobrze chłodzą
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 24 sty 2010, 21:00

dzidek pisze:Co do pisania skarg przez pasażerów to ja tak ich nie zachęcam
:arrow: Akurat większości osobom i tak pewnie nie będzie chciało się nic pisać, a taką "zachętą" prędzej można się ich pozbyć.
A kto ma napisać skargę, to i tak to zrobi, nawet bez wykłócania się z kierowcą.

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 24 sty 2010, 21:04

MZ pisze:
dzidek pisze:Co do pisania skarg przez pasażerów to ja tak ich nie zachęcam
:arrow: Akurat większości osobom i tak pewnie nie będzie chciało się nic pisać, a taką "zachętą" prędzej można się ich pozbyć.
A kto ma napisać skargę, to i tak to zrobi, nawet bez wykłócania się z kierowcą.
Oj słyszałem od kierownika jakie ostatnio skargi przychodzą... Kiedyś takich skarg nikt nie przysyłał a teraz jest plaga nieuzasadnionych często wymyślonych z kosmosu skarg :/ a raporcik trzeba zawsze napisać :(

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 25 sty 2010, 8:49

levar pisze:
Desert pisze:Chuj, wychodzi na to że trzeba mieć wyjebane na grzanie i nie grzać wcale ](*,)
Przestań, kto by się przejmował Super Expressem? :szok: ](*,)
A właśnie że się przejmują :)

[ Dodano: |25 Sty 2010|, 2010 10:17 ]
Adam G. pisze:Działania takiego czegoś jak SE powinno się zakazać. Zimno - źle, ciepło - źle.
Powiem tak: Zimno - źle, ciepło - dobrze, gorąco - źle. Nie powinno być w autobusie, w którym jedzie siew okryciach wierzchnich, temperatury wyższej (ani nawet równej) niż tzw. pokojowa, czyli dostosowana do przebywania bez kurtki.

[ Dodano: |25 Sty 2010|, 2010 10:22 ]
fraktal pisze:Dziś spotkałem się z opinią, że faktycznie - w nowych autobusach jest upalnie.
Może tekst powstał, gdy na dworze było ok 0, a wtedy faktycznie o wiele więcej wozów grzało do przesady.
Popatrz, jaka franca!

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 25 sty 2010, 12:45

Desert pisze:No przeca na dachu są dwa klimatyzatory, bardzo dobrze chłodzą
No niezbyt :)
Pierwszy klimatyzator służy wyłącznie do chłodzenia kabiny kierowcy. Na resztę wozu pozostaje jeden, który do niczego się nie nadaje - ma zbyt małą wydajność. Jest dobrze tylko wtedy, kiedy usiądziemy sobie w jego pobliżu, najlepiej jeszcze kierując na siebie wylot chłodnego powietrza.
Oddzielną sprawą jest fakt, że owe klimatyzatory w Solinach dziś trzymają się już tylko na słowo honoru. Są poskręcane i związane metodami chałupniczymi - nie sądzę, by w ogóle działały.

[ Dodano: |25 Sty 2010|, 2010 12:46 ]
drapka pisze:Powiem tak: Zimno - źle, ciepło - dobrze, gorąco - źle. Nie powinno być w autobusie, w którym jedzie siew okryciach wierzchnich, temperatury wyższej (ani nawet równej) niż tzw. pokojowa, czyli dostosowana do przebywania bez kurtki.
Temperatura wyższa niż pokojowa w autobusie występuje chyba tylko na papierze SE :P
noidea

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 25 sty 2010, 13:01

Adam G. pisze: Pierwszy klimatyzator służy wyłącznie do chłodzenia kabiny kierowcy. Na resztę wozu pozostaje jeden, który do niczego się nie nadaje - ma zbyt małą wydajność. Jest dobrze tylko wtedy, kiedy usiądziemy sobie w jego pobliżu, najlepiej jeszcze kierując na siebie wylot chłodnego powietrza.
Oddzielną sprawą jest fakt, że owe klimatyzatory w Solinach dziś trzymają się już tylko na słowo honoru. Są poskręcane i związane metodami chałupniczymi - nie sądzę, by w ogóle działały.
Zaskoczę cię: z reguły działają. Nieużywane są, to jeszcze żyją :D Ten nad kabiną da się ustawić tak, żeby dmuchał też do przedziału pasażerskiego. Problem jest w konstrukcji. Jak włączysz w lato klimę to w części wozu masz epokę lodowcową a w części dalej jest gorąco.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

fraktal
Posty: 5524
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 25 sty 2010, 13:06

Jak ja jechałem solinką, to ogrzewanie chyba nie działało, bo nie było włączone - o złośliwość do pasażerów mógłbym go jeszcze podejrzewać, ale nie sądzę, żeby sobie sam utrudniał życie i jechał w kurtce. Inna sprawa, że stan tej solinki był niezbyt dobry - delikatnie rzecz ujmując. To temat o grzaniu. ;-)

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 26 sty 2010, 10:12

Jedno trzeba przyznać. Mimo tych mrozów w autobusach jest cieplej niż wtedy gdy na dworzu było -5 -10. Mniej widac całkiem zamrozonych autobusow gdzie szyby były pokryte warstwą lodu, jasne zdarzają się wyjątki ale ogolnie to naprawde jest calkiem nieźle.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 26 sty 2010, 10:20

Wczoraj w 4801 na 011B/185 zimno jak niewiem. Myślałem że w jelczyku będzie ciepło a jednak było zimno.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

ikarus
Posty: 1709
Rejestracja: 22 mar 2006, 13:21
Lokalizacja: Warszawa--->Gocław
Kontakt:

Post autor: ikarus » 26 sty 2010, 11:57

Czasem kierowca wybiera że nie właczy ogrzewania na full bowiem właczenie może doprowadzić do nadmiernego schłodzenia silnika i przedwczesnego zakończenia jazdy.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus

desert_eag
Posty: 938
Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12

Post autor: desert_eag » 26 sty 2010, 12:52

Rosa pisze:Jedno trzeba przyznać. Mimo tych mrozów w autobusach jest cieplej niż wtedy gdy na dworzu było -5 -10. Mniej widac całkiem zamrozonych autobusow gdzie szyby były pokryte warstwą lodu, jasne zdarzają się wyjątki ale ogolnie to naprawde jest calkiem nieźle.
Gdy temperatura jest tak nieznośna, to jest więcej zjazdów na niedziałające bądź słabe ogrzewanie. Przy -5 da się jeszcze jakoś wytrzymać. Przy -20 już niebałdzo.

Marcineq
Posty: 12
Rejestracja: 11 sty 2006, 12:47

Post autor: Marcineq » 26 sty 2010, 18:53

ikarus pisze:Czasem kierowca wybiera że nie właczy ogrzewania na full bowiem właczenie może doprowadzić do nadmiernego schłodzenia silnika i przedwczesnego zakończenia jazdy.
Od tego jest ogrzewanie w autobusach żeby je włączać. I silnik nie powinien mieć tu nic do tego.

Dodatkowo czy ktoś się spotkał z PESĄ w której nie było włączone ogrzewanie?
Bo mnie ta przykrość spotkała i mocno sie wkurzyłem tramwaj praktycznie nowy i taki zonk. Było tak zimno jak w 13N.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 26 sty 2010, 19:01

Marcineq pisze:Dodatkowo czy ktoś się spotkał z PESĄ w której nie było włączone ogrzewanie?
"Luksus" jazdy PESĄ spotyka mnie rzadko, niestety na 4 ostatnie przejazdy ogrzewanie nie działało aż w 3 przypadkach :O
noidea

ODPOWIEDZ