Strona 46 z 84
: 24 sty 2010, 20:28
autor: dzidek
levar pisze:dzidek pisze:Zasilając można przepracować więcej godzin w MZA niż na pełnym etacie

Ale to już zależy od chęci kierowcy i potrzeb zakładu.
Tak więc nie widzę różnicy między zasilakiem a calakiem

Tym bardziej nie widzi jej pasażer jak Solarek zauważył
levar pisze:A ja niby z przypadku przyszedłem?
A ja tak napisałem?

Nie wydaje mi się
levar pisze:Ale nie jestem jeszcze tak źle doświadczony przez pasażerów, żeby pluć na nich jadem. Jak ktoś jest miły to i ja jestem miły, jak ktoś się czepia bezpodstawnie, to trzeba albo nie dyskutować, albo powiedzieć, że może napisać skargę, jeśli racja jest po stronie kierowcy.
A kto tu na nich pluje jadem? Jak trzeba to i poczekam i pierwsze drzwi otworzę a nawet poinformuję za ile odjazd chociaż rozkład wisi na wysokości drzwi do autobusu. Wszystko zależy od tego jakie jest podejście w stosunku do mnie pasażera. Gdy ktoś jest miły to i ja zachowuję się tak samo o czym już w tym czy innym temacie wcześniej wspomniałem. Jednak chciałem uświadomić kolegę Delfino czym może się skończyć jazda z niesprawnym ogrzewaniem. A już dużo zim przeżyłem jeżdżąc u znajomych kierowców zanim sam nim zostałem i podejście wielu pasażerów w stosunku do kierowców wcale się nie zmieniło. Tak więc na prawdę ciężko mi pojąć o co Ci chodziło w tym wczorajszym poście adresowanym do mnie

Co do pisania skarg przez pasażerów to ja tak ich nie zachęcam gdyż nie uśmiecha mi się pisać raportu z jakiegoś błahego powodu

: 24 sty 2010, 20:35
autor: fluger
Adam G. pisze:Perez pisze:w Solinkach mobilisu ogrzewanie jest z reguły bardziej niż zadowalające.
To są teraz chyba najcieplejsze wozy

3 nagrzewnice, niewielki rozmiar wozu i silnik z przodu robią swoje.
Ciekawe czy klimatyzacja też tak dobrze w nim działa?
No bo chyba jakąś ma?
: 24 sty 2010, 20:41
autor: Desert
No przeca na dachu są dwa klimatyzatory, bardzo dobrze chłodzą
: 24 sty 2010, 21:00
autor: MZ
dzidek pisze:Co do pisania skarg przez pasażerów to ja tak ich nie zachęcam

Akurat większości osobom i tak pewnie nie będzie chciało się nic pisać, a taką "zachętą" prędzej można się ich pozbyć.
A kto ma napisać skargę, to i tak to zrobi, nawet bez wykłócania się z kierowcą.
: 24 sty 2010, 21:04
autor: dzidek
MZ pisze:dzidek pisze:Co do pisania skarg przez pasażerów to ja tak ich nie zachęcam

Akurat większości osobom i tak pewnie nie będzie chciało się nic pisać, a taką "zachętą" prędzej można się ich pozbyć.
A kto ma napisać skargę, to i tak to zrobi, nawet bez wykłócania się z kierowcą.
Oj słyszałem od kierownika jakie ostatnio skargi przychodzą... Kiedyś takich skarg nikt nie przysyłał a teraz jest plaga nieuzasadnionych często wymyślonych z kosmosu skarg

a raporcik trzeba zawsze napisać

: 25 sty 2010, 8:49
autor: drapka
levar pisze:Desert pisze:Chuj, wychodzi na to że trzeba mieć wyjebane na grzanie i nie grzać wcale
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Przestań, kto by się przejmował Super Expressem?
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
A właśnie że się przejmują
[ Dodano: |25 Sty 2010|, 2010 10:17 ]
Adam G. pisze:Działania takiego czegoś jak SE powinno się zakazać. Zimno - źle, ciepło - źle.
Powiem tak: Zimno - źle, ciepło - dobrze, gorąco - źle. Nie powinno być w autobusie, w którym jedzie siew okryciach wierzchnich, temperatury wyższej (ani nawet równej) niż tzw. pokojowa, czyli dostosowana do przebywania bez kurtki.
[ Dodano: |25 Sty 2010|, 2010 10:22 ]
fraktal pisze:Dziś spotkałem się z opinią, że faktycznie - w nowych autobusach jest upalnie.
Może tekst powstał, gdy na dworze było ok 0, a wtedy faktycznie o wiele więcej wozów grzało do przesady.
: 25 sty 2010, 12:45
autor: Adam G.
Desert pisze:No przeca na dachu są dwa klimatyzatory, bardzo dobrze chłodzą
No niezbyt

Pierwszy klimatyzator służy wyłącznie do chłodzenia kabiny kierowcy. Na resztę wozu pozostaje jeden, który do niczego się nie nadaje - ma zbyt małą wydajność. Jest dobrze tylko wtedy, kiedy usiądziemy sobie w jego pobliżu, najlepiej jeszcze kierując na siebie wylot chłodnego powietrza.
Oddzielną sprawą jest fakt, że owe klimatyzatory w Solinach dziś trzymają się już tylko na słowo honoru. Są poskręcane i związane metodami chałupniczymi - nie sądzę, by w ogóle działały.
[ Dodano: |25 Sty 2010|, 2010 12:46 ]
drapka pisze:Powiem tak: Zimno - źle, ciepło - dobrze, gorąco - źle. Nie powinno być w autobusie, w którym jedzie siew okryciach wierzchnich, temperatury wyższej (ani nawet równej) niż tzw. pokojowa, czyli dostosowana do przebywania bez kurtki.
Temperatura wyższa niż pokojowa w autobusie występuje chyba tylko na papierze SE

: 25 sty 2010, 13:01
autor: Szeregowy_Równoległy
Adam G. pisze:
Pierwszy klimatyzator służy wyłącznie do chłodzenia kabiny kierowcy. Na resztę wozu pozostaje jeden, który do niczego się nie nadaje - ma zbyt małą wydajność. Jest dobrze tylko wtedy, kiedy usiądziemy sobie w jego pobliżu, najlepiej jeszcze kierując na siebie wylot chłodnego powietrza.
Oddzielną sprawą jest fakt, że owe klimatyzatory w Solinach dziś trzymają się już tylko na słowo honoru. Są poskręcane i związane metodami chałupniczymi - nie sądzę, by w ogóle działały.
Zaskoczę cię: z reguły działają. Nieużywane są, to jeszcze żyją

Ten nad kabiną da się ustawić tak, żeby dmuchał też do przedziału pasażerskiego. Problem jest w konstrukcji. Jak włączysz w lato klimę to w części wozu masz epokę lodowcową a w części dalej jest gorąco.
: 25 sty 2010, 13:06
autor: fraktal
Jak ja jechałem solinką, to ogrzewanie chyba nie działało, bo nie było włączone - o złośliwość do pasażerów mógłbym go jeszcze podejrzewać, ale nie sądzę, żeby sobie sam utrudniał życie i jechał w kurtce. Inna sprawa, że stan tej solinki był niezbyt dobry - delikatnie rzecz ujmując. To temat o grzaniu.

: 26 sty 2010, 10:12
autor: Rosa
Jedno trzeba przyznać. Mimo tych mrozów w autobusach jest cieplej niż wtedy gdy na dworzu było -5 -10. Mniej widac całkiem zamrozonych autobusow gdzie szyby były pokryte warstwą lodu, jasne zdarzają się wyjątki ale ogolnie to naprawde jest calkiem nieźle.
: 26 sty 2010, 10:20
autor: Walas
Wczoraj w 4801 na 011B/185 zimno jak niewiem. Myślałem że w jelczyku będzie ciepło a jednak było zimno.
: 26 sty 2010, 11:57
autor: ikarus
Czasem kierowca wybiera że nie właczy ogrzewania na full bowiem właczenie może doprowadzić do nadmiernego schłodzenia silnika i przedwczesnego zakończenia jazdy.
: 26 sty 2010, 12:52
autor: desert_eag
Rosa pisze:Jedno trzeba przyznać. Mimo tych mrozów w autobusach jest cieplej niż wtedy gdy na dworzu było -5 -10. Mniej widac całkiem zamrozonych autobusow gdzie szyby były pokryte warstwą lodu, jasne zdarzają się wyjątki ale ogolnie to naprawde jest calkiem nieźle.
Gdy temperatura jest tak nieznośna, to jest więcej zjazdów na niedziałające bądź słabe ogrzewanie. Przy -5 da się jeszcze jakoś wytrzymać. Przy -20 już niebałdzo.
: 26 sty 2010, 18:53
autor: Marcineq
ikarus pisze:Czasem kierowca wybiera że nie właczy ogrzewania na full bowiem właczenie może doprowadzić do nadmiernego schłodzenia silnika i przedwczesnego zakończenia jazdy.
Od tego jest ogrzewanie w autobusach żeby je włączać. I silnik nie powinien mieć tu nic do tego.
Dodatkowo czy ktoś się spotkał z PESĄ w której nie było włączone ogrzewanie?
Bo mnie ta przykrość spotkała i mocno sie wkurzyłem tramwaj praktycznie nowy i taki zonk. Było tak zimno jak w 13N.
: 26 sty 2010, 19:01
autor: Adam G.
Marcineq pisze:Dodatkowo czy ktoś się spotkał z PESĄ w której nie było włączone ogrzewanie?
"Luksus" jazdy PESĄ spotyka mnie rzadko, niestety na 4 ostatnie przejazdy ogrzewanie nie działało aż w 3 przypadkach :O