Strona 46 z 53

: 26 cze 2013, 15:49
autor: BJ
Lukasz436 pisze:Człowieku co Ty piszesz, większych bzdur już nie możesz. Stań sobie na Służewcu i zobacz ile tam ludzi się przewija przez te niby puste pociągi.
To, ze te SKMki sa dosc przyzwoicie zapelnione w miedzyszczycie i dobrze w szczycie do Sluzewca i od Sluzewca w kier. Centrum nie oznacza, ze sa przyzwoicie napelnione dojezdzajac na lotnisko.

: 27 cze 2013, 17:28
autor: ashir
ZTM wzmocnił do jutra 175, tylko dlaczego wtyczki są tylko 4, a brygad podstawowych nawet 9? Tylko co drugi kurs jeździ przepełniony? #-o

: 27 cze 2013, 18:05
autor: fik
Nie, żaden kurs nie jeździ przepełniony.

: 28 cze 2013, 21:56
autor: Adam G.
fik pisze:Nie, żaden kurs nie jeździ przepełniony.
Daj spokój. Wczoraj nie mogłem zamknąć drzwi w dwunastce, wielokrotnie - ludzie zostawali na przystankach. Z lotniska nigdy nie zabrałem mniej niż 15 osób, raz nawet ~10 osób stało. Potem dochodzili wsiadający przy Bennetta i Ośrodku Wojskowym i już przed 17 Stycznia potrafiłem mieć napełnienie rzędu 70-80 osób.

Sporo osób wysiadało przy Sasanki (co nieco niszczy tezę że 128 może zastąpić 175), bardzo dużo wsiadało przy Novotelu.

Paradoksalnie, najmniej ludzi miałem na odcinku Rakowiec - pl. Piłsudskiego, bo:
a) wjeżdżało przede mnie 128;
b) jechałem przez Niemcewicza i od Zawiszy siedziałem na ogonie poprzedniej brygadzie.

: 28 cze 2013, 22:03
autor: Szeregowy_Równoległy
Fik ci udowodni, że twoja obserwacja była jednostkowa. Podobnie jak moje cztery miesiące codziennego 175. To nie 175 powinno być cięte. 128 powinno, 188 powinno, 504 powinno, ale nie 175. 175 powinno być główną i najsilniejszą linią na ŻiW.

: 28 cze 2013, 22:08
autor: MichalJ
Adam G. pisze:
fik pisze:Nie, żaden kurs nie jeździ przepełniony.
Daj spokój. Wczoraj nie mogłem zamknąć drzwi w dwunastce, wielokrotnie - ludzie zostawali na przystankach. Z lotniska nigdy nie zabrałem mniej niż 15 osób, raz nawet ~10 osób stało. Potem dochodzili wsiadający przy Bennetta i Ośrodku Wojskowym i już przed 17 Stycznia potrafiłem mieć napełnienie rzędu 70-80 osób.

Sporo osób wysiadało przy Sasanki (co nieco niszczy tezę że 128 może zastąpić 175),
Skąd oni jechali na Sasanki, z lotniska?

: 28 cze 2013, 22:13
autor: MJ
Nie wiem, czy dziś było wyjątkowo, ale brygada C14 była za każdym razem zapełniona do godz. 18.

: 28 cze 2013, 22:24
autor: Adam G.
MichalJ pisze:Skąd oni jechali na Sasanki, z lotniska?
Albo z lotniska, albo z Bennetta, albo z Ośrodka Wojskowego - nie powiem dokładnie, bo przy takiej ilości ludzi nie pamiętam, kto gdzie wsiadał :)

: 28 cze 2013, 22:54
autor: MichalJ
No to dla nich miało być 188.

: 29 cze 2013, 23:08
autor: Pan Piotr
Przy obecnym rozkładzie S2

http://www.ztm.waw.pl/bazaS/20130701/S2/491901.HTM

i zawieszeniu S3 może miło by było jakby zwiększono częstotliwość 175... Obecny rozkład S2 chyba odstraszy resztki pasażerów.

Sąd nad 175

: 27 maja 2014, 18:47
autor: reserved
Ostatnio w niedzielę miałem okazję wybrać się linią 175 na lotnisko. Zaskoczyła mnie bardzo wysoka frekwencja na tej linii. Myślałem, że w obliczu rozrzedzenia częstotliwości i konkurencji w postaci SKM-ki będzie dość luźno. Rzeczywiście ludzie wybierają często jednak 175 czy to był zwyczajnie przypadek?

Sąd nad 175

: 27 maja 2014, 19:43
autor: reserved
No właśnie czekając na lotnisku na 175 raczej nie widziałem nikogo, kto by szedł do pociągu. Wszyscy szli na 175 i jedynie usłyszałem jakieś słowa z rozmowy kogoś z kimś, że do pociągu kawał drogi trzeba iść.

Sąd nad 175

: 27 maja 2014, 21:12
autor: tomi
mogę tylko potwierdzić, chociaż moje obserwacje są dość szczątkowe, gdyż do Centrum wybieram bezpośrednie 128, zaś z Centrum wszystko co przyjedzie z linii 128/175/504

Sąd nad 175

: 28 maja 2014, 9:57
autor: Gdynianin
Tak jak jestem zwolennikiem szyny na przykład w dojazdach z Wawra tak tu niestety muszę się zgodzić - SKM nie jest żadną alternatywą dla autobusów na ŻiW. Większość ruchu w kierunku Ochoty i Śródmieścia idzie na 175 / 188.

Sąd nad 175

: 28 maja 2014, 11:07
autor: reserved
Możecie mnie nazwać idiotą czy nie wiadomo kim (przyzwyczaiłem się już), ale naprawdę jak się wychodzi z lotniska wprost na przystanek autobusowy, skąd za chwilę podjedzie 175 (o ile już nie stoi), lub inny autobus, który dowiezie w mniej popularne miejsca w dość szybkim czasie, to naprawdę nie chce się iść gdzieś do SKM-ki, która nie wiadomo za ile przyjedzie. Co z tego, że na jeździe SKM-ką zyska się parę minut, jak na dojście do niej i czekanie straci paręnaście? + dochodzą do tego bagaże. Jeżeli turysta zobaczy taksówki i autobusy, być może się do autobusu przekona. Jeśli będzie miał wybór, czy wsiąść do taksówki, czy iść nie wiadomo gdzie do pociągu, raczej wybierze to pierwsze.