O grzaniu i niegrzaniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Marcineq
Posty: 12
Rejestracja: 11 sty 2006, 12:47

Post autor: Marcineq » 26 sty 2010, 19:14

Adam G. pisze:
Marcineq pisze:Dodatkowo czy ktoś się spotkał z PESĄ w której nie było włączone ogrzewanie?
"Luksus" jazdy PESĄ spotyka mnie rzadko, niestety na 4 ostatnie przejazdy ogrzewanie nie działało aż w 3 przypadkach :O
No to bardzo dziwne. Bo ja jeżdżę dosyć często PESĄ i pierwszy raz się z tym spotkałem.
Może to jest też chęć oszczędzania? Coś takiego miało miejsce w paru miastach Polski - oby nie bo wtedy na ZTM usiądą media i skargi pasażerów.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 sty 2010, 20:39

Mnie się to ani razu nie trafiło. Ale mnie tramwaj nigdy nie rozjechał płetwy ani nie zabił matki, może to o to chodzi ;).

Zużycie energii elektrycznej na wszystkie "dodatki" (głównie ogrzewanie lub - latem - schładzanie) to jednak istotna sprawa, w 120N wynosząca gdzieś 1/4 całkowitego zużycia energii (byłoby mniej %, gdyby napęd był oporowy i pesa żarła tyle, ile z jej masy wynika ;) ).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 26 sty 2010, 23:36

Glonojad pisze:Mnie się to ani razu nie trafiło. Ale mnie tramwaj nigdy nie rozjechał płetwy ani nie zabił matki, może to o to chodzi ;).
Może miałeś szczęście, a ja pecha? :> Mnie też tramwaj żadnej krzywdy nie wyrządził, zresztą - przeglądając internet można zauważyć, że generalnie lubię ten środek transportu. Są od tego jednak pewne wyjątki, do których stanowczo należy część warszawskiej sieci ;P

Aha, no i nie sądzę, by było to spowodowane oszczędnościami. W tych trzech przypadkach, kiedy było mi zimno w PESIE, dmuchawy były włączone - tyle że leciało z nich ledwo letnie powietrze.
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 27 sty 2010, 1:19

Mnie też jazda PESĄ, w której byłoby zimno jak w parówce nie spotkała (a mieszkam przy ich trasie :D). Tak więc raczej rozpatrywałbym w kategoriach incydentalności, co może zdarzyć się wszystkiemu...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Solarek
Zbanowany
Posty: 71
Rejestracja: 09 gru 2009, 11:13

Post autor: Solarek » 27 sty 2010, 8:10

Panie glonojad. Dlaczego tramwaje typu akwarium nie grzeją? Do 13N się przyzwyczaiłem że to zamrażarka ale ostatnio co trafiam na akwaria to w każdym jest zimno. (wczoraj z 6 składów 5 nie grzało...)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 sty 2010, 8:26

Najczęstszym powodem jest awaria termostatu. Ponieważ motorowy raczej nie ma szansy jej samodzielnie wykryć, należy to zgłosić - jemu albo na infolinię ZTM.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Solarek
Zbanowany
Posty: 71
Rejestracja: 09 gru 2009, 11:13

Post autor: Solarek » 27 sty 2010, 9:42

Tak mu zgłosiłem tak bardziej po koleżeńsku a ci mi mówią że problemy sa znane lubiane ale warsztat tego nie naprawia ](*,)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 sty 2010, 14:08

To trzeba odpisywać aż się warsztatowi znudzi. Innych metod nie ma, chyba, że się chce komuś przejśc nad głową, bez ryzykowania że szeregowemu młotkowemu się nie będzie chciało (osobiście to stosuję zresztą, tak jest skuteczniej, zresztą kierownicy zajezdni wydają się bardziej zaangażowani by to wszystko działało, niż Klasa Robotnicza).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 27 sty 2010, 15:52

O temperaturze w warszawskiej komunikacji ciąg dalszy... Tym razem trochę z RMFu:
[img]http://www.rmf24.pl/s/classic/rmf24.pl.gif[/img] pisze:W warszawskich autobusach wciąż bardzo zimno

Warszawscy pasażerowie od tygodnia skarżą się na nieogrzewane autobusy. Mróz doskwiera jednak nie tylko podróżującym starszymi pojazdami, czyli Ikarusami. Jak się okazuje, nawet w nowych Solarisach temperatura jest wyjątkowo niska.

Tragedia, jest tak zimno, że nie można wytrzymać. Miałem dzisiaj wrażenie, że ta temperatura w autobusach jest dużo niższa niż 5 stopni Celsjusza. Chłodno, bo to jest stary autobus. W tych starszych autobusach zawsze jest zimno - opowiadają warszawiacy.

Rzecznik Zarząd Transportu Miejskiego Igor Krajnow przyznaje, że mimo kar nałożonych po kontroli na Miejskie Zakłady Autobusowe, część pojazdów nadal pozostaje nieogrzewana. Zapewnia jednak, że każda skarga pasażerów zostanie sprawdzona, a przewoźnik ukarany i zobligowany do tego, by włączać ogrzewanie.

Niestety, czasem kierowcy celowo nie włączają ogrzewania. Dzisiaj wsiadłam do autobusu. Nowego Ikarusa. Kierowca siedział - była godzina 5.30 rano, w krótkim rękawie, miał z pewnością super temperaturę. W nowym autobusie klimatyzacja chyba nie działała, co powiedziałam grzecznie kierowcy. Po czym ten odwrócił się i powiedział, że jeśli mi tak źle i zimno, to zawsze mogę wysiąść i że to pasażerowie niszczą klimatyzację - skarży się jedna z mieszkanek Warszawy.

Innym kierowcom natomiast niskie temperatury doskwierają tak samo, jak pasażerom. Tych reporterzy RMF FM postanowili poczęstować ich gorącą herbatą.
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-w ... nId,235596
[img]http://www.rmf24.pl/s/classic/rmf24.pl.gif[/img] pisze:Jak namówiłem rzecznika ZTM-u na kontrolę temperatury

Godzina 8:01 - w Faktach RMF FM moje wejście kończy się sygnałem telefonu. Dzwonię właśnie do Igora Krajnowa, rzecznika ZTM-u i umawiam się z nim na spotkanie na jednym z przystanków autobusowych. Nie ma problemu Panie Mateuszu - słyszę w słuchawce - Możemy się spotkać o 8:30 na placu Bankowym.

O 8:15 wyjeżdżamy naszym żółtym satelitarnym wozem na pl. Bankowy. Jak na tę godzinę - w centrum jest zadziwiająco mało samochodów, więc po 10 minutach dojeżdżamy na miejsce. Jeszcze raz próbuję dodzwonić się do rzecznika ZTM-u. Tym razem (kilkanaście razy) bezskutecznie. Czekam jeszcze kilkanaście minut. Rzecznik się nie pojawia. Jego komórka milczy. Jest 8:47 - dokładnie 12 minut do wejścia na żywo. A zaznaczę tylko, że wóz satelitarny jest przy ul. Świętokrzyskiej - dwa przystanki jazdy autobusowej. Do wozu decyduję się więc pojechać sam. O 8:54 dojeżdżam na miejsce i mam niestety niewiele czasu. Kilka telefonów. Ustalenie mojego materiału. 8:59 - Zaczynają się Fakty. Tuż po nich - rozlega się telefon. Panie Mateuszu, możemy się spotkać i przetestować temperaturę w pojazdach komunikacji miejskiej. Dopiero kilkanaście minut po 10.00 udaje mi się wsiąść do autobusu na placu Bankowym z Igorem Krajnowem. Wyciągam termometr i mierzymy temperaturę.

W tym autobusie jest ciepło, bo 8 stopni Celsjusza. Jak przyznaje Igor Krajnow - kontrolerzy ZTM-u w ciągu ostatnich kilku dni nałożyli kilkanaście kar na przewoźników za brak ogrzewania. Kontrolerzy nie karzą jednak za nieogrzewane Ikarusy - tam ogrzewanie jest jedynie z przodu pojazdu. Z tyłu praktycznie go nie ma. Nasz kolejny cel to tramwaj. Wsiadamy do tzw. Parówy (czyli do tramwaju najstarszego typu) i odmierzamy temperaturę. W tym pojeździe jest już zdecydowanie gorzej. Termometr wskazuje 4 stopnie poniżej zera.
http://www.rmf24.pl/opinie/komentarze/n ... nId,235641

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 27 sty 2010, 16:08

jedna z mieszkanek Warszawy pisze:Dzisiaj wsiadłam do autobusu. Nowego Ikarusa.
a to mamy takie?
Obrazek

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 27 sty 2010, 16:12

Solaris, Neoplan czy Jelcz... i tak IKARUS :D

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 27 sty 2010, 16:13

Glonojad pisze:Najczęstszym powodem jest awaria termostatu. Ponieważ motorowy raczej nie ma szansy jej samodzielnie wykryć, należy to zgłosić - jemu albo na infolinię ZTM.
Na R-3 motorowi mają (mieli?) dostęp do termostatów. Jeśli oczywiście mówimy o tych, założonych bodajże na początku 2009 roku - wtedy ustawione były na full i w stopiątkach można było sobie stopić podeszwę, gdyby but postawić na grzejniku.
Teraz niestety coraz częściej trafiam na 105Na z wyłączonym ogrzewaniem :/
noidea

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 27 sty 2010, 16:22

No bo autobusy dzielą się na Solarisy i Ikarusy :)

Solarek
Zbanowany
Posty: 71
Rejestracja: 09 gru 2009, 11:13

Post autor: Solarek » 27 sty 2010, 16:47

maciej180 pisze:a to mamy takie?
Pewnie miała na mysli takiego lśniącego po CWS-ie :D

alojzy
Posty: 807
Rejestracja: 10 maja 2007, 9:08

Post autor: alojzy » 17 lut 2010, 14:59

W gniotach za zimo, w solarkach za gorąco:
http://autobusczerwony.blox.pl/html

ODPOWIEDZ