Forum funkcjonuje już pod stałą domeną wawkom.waw.pl. Nadal mogą występować krótkotrwałe przerwy w dostępie. Przepraszamy za utrudnienia.
W przypadku problemów z zalogowaniem należy wyczyścić cache i ciasteczka w przeglądarce. Adres kontaktowy w razie dalszych problemów: admin(małpa)wawkom.waw.pl
W przypadku problemów z zalogowaniem należy wyczyścić cache i ciasteczka w przeglądarce. Adres kontaktowy w razie dalszych problemów: admin(małpa)wawkom.waw.pl
A teraz o polityce... (tej krajowej)
Moderator: Szeregowy_Równoległy
Ja tylko jeszcze wspomnę, że wiele praw pracowniczych znanych w PRL-u zachód odkrył 20-30 lat później.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
Stary Pingwin
- Posty: 6094
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Prawdopodobnie po to, by społeczeństwo na zachodzie nie "komunizowało"
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36273
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Negowanie skoku cywilizacyjnego PRL, zwłaszcza w zakresie powszechnej edukacji, oczywiście nie ma sensu. Natomiast nieźle byłoby móc te dane porównać z danymi dotyczącymi innych krajów. Nie wiem, Szwecja, Irlandia, Hiszpania...
Dodano po 2 minutach:
Dodano po 2 minutach:
Rola komunistycznego "straszaka" została przez historiografię dostrzeżona i potwierdzona. Paradoksalnie upadek komunizmu w pewnych kwestiach Zachodowi zaszkodził.Stary Pingwin pisze:Prawdopodobnie po to, by społeczeństwo na zachodzie nie "komunizowało"
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jakoś mam obawy co do porównywania się do dwóch pierwszych krajów. Pierwszy był do lat 40-tych głównym zadupiem Europy Zachodniej, któremu kopa dał głownie skok zapotrzebowania na stal wysokojakościową, a po boomie na takową wzrost cen drewna - dwóch najważniejszych produktów eksportowych. Szwecja dorobiła się po prostu na bogactwie naturalnym, którego u nas nie było, a jak było, to nikt za eksport nam nie płacił (węgiel). Dochód z handlu tymi surowcami, obarczony małym ryzykiem dawał możliwość zaplanowania doskonałego państwa socjalnego, z czego Szwedzi do dziś korzystają. Ponadto Szwedzi zachowali neutralność w czasie II WŚ, zatem wielkich zniszczeń tam nie było (a na pewno nie tak wielkich jak w Polsce).Bastian pisze:Negowanie skoku cywilizacyjnego PRL, zwłaszcza w zakresie powszechnej edukacji, oczywiście nie ma sensu. Natomiast nieźle byłoby móc te dane porównać z danymi dotyczącymi innych krajów. Nie wiem, Szwecja, Irlandia, Hiszpania...
Drugie z kolei jeszcze nie tak dawno było kontrolowanym przez Kościół zadupiem nękanym ciągłym kryzysem ekonomicznym. Na to nakładał się dość dziwny model gospodarczo-socjalny, np. Irlandczycy nigdy nie płacili za wodę, a edukację zapewniał w dużej mierze wspomniany Kościół (z dziwnym skutkiem). Długo nie znano za to publicznej służby zdrowia. Zresztą z Irlandią jest pewien haczyk - zachowała neutralność w czasie II WŚ, a do tego dostała pomoc z planu Marshalla czyli była czystym beneficjentem konfliktu. Tego się ze zdemolowanym zupełnie PRL-em zestawić po prostu nie da.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36273
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Wszystko da się zestawić. A potem dobrze wyłapać różnice. Dobór krajów z mojej strony nie był przypadkowy 
PS Mam na myśli dane dotyczące analfabetyzmu i edukacji, na które zniszczenia wojenne miały jednak mniejszy wpływ, niż na kwestie stricte gospodarcze.
PS Mam na myśli dane dotyczące analfabetyzmu i edukacji, na które zniszczenia wojenne miały jednak mniejszy wpływ, niż na kwestie stricte gospodarcze.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Bastianie, jesteś pewien, że "zniszczenia wojenne" nie miały takiego wpływu na edukację?PS Mam na myśli dane dotyczące analfabetyzmu i edukacji, na które zniszczenia wojenne miały jednak mniejszy wpływ, niż na kwestie stricte gospodarcze.
A inteligencja i kadra inżynierska, wyniszczona najpierw przez hitlerowców, później przez bolszewików, to odrodziła się z popiołu?
Czy można też powiedzieć, że rozkradzenie majątku materialnego, nie odbiło się na rozwoju technicznym? - w końcu większość postępu technicznego i technologicznego, wprowadzał na przestrzeni historii kapitał prywatny - przecież nawet kolejnictwo, gdy powstawało, było na świecie głównie prywatnymi inwestycjami.
Szczerze Ci powiem, że w moich oczach Polska za sprawą wojny i komuny, do dziś nie odtworzyła inteligencji i własnej elity.
Owszem, mamy niby ludzi wykształconych (czyt. po studiach), ale jak na nich patrzę, to naprawdę daleko temu do inteligencji. Mamy dziś kraj robotniczy, z ludzką mentalnością wyrobnika, pozbawionego większych ambicji, pełnego kompleksów tak względem zachodu jak i wschodu - mogę się mylić, ale tak to właśnie odbieram patrząc na ludzi.
Albo z hurraoptymizmem patrzy się na zachód, albo narzeka się, że nic nie może się udać i nie próbuje nawet wyjść z tego ciągnionego kieratu.
Jeżeli chodzi o kraj do porównań, gdy mówimy o sytuacji powojennej, to mimo wszystko, porównałbym Polskę z Japonią, poziom wyniszczenia i zubożenia kraju był podobny, w kwestii analfabetyzmu, również nie było większej różnicy.
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"
Odpada - plan Marshalla.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
O ile Szwecja w XIX w. była potwornie biedna i znacznie się wyludniła, szczególnie do USA, o tyle odsetek nieumiejących czytać już wtedy był znikomy, przynajmniej w porównaniu z Polską. Głównym czynnikiem były tzw. husförhör, czyli przesłuchania domowe podczas których pastorzy sprawdzali wiedzę religijną oraz umiejętność czytania swoich parafian. Inną sprawą jest umiejętność pisania, która rozpowszechniła się później.Bastian pisze:PS Mam na myśli dane dotyczące analfabetyzmu i edukacji, na które zniszczenia wojenne miały jednak mniejszy wpływ, niż na kwestie stricte gospodarcze.
Porównanie ze Szwecją też ma mały sens nie tylko ze względu na neutralność, co do której, podobnie jak później, można mieć poważne wątpliwości, i brak zniszczeń wojennych, ale też ze względu na to, że wystartowali ze swoimi procesami modernizacyjnymi ze 20 lat wcześniej.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- a/p TALENT
- Posty: 1758
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Zamiast pisać o zapóźnieniu Szwecji, poczytajcie sobie wspomnienia marynarzy przedwojennych o rejsach do Szwecji / Borchardt i inni /. Jedno napiszę ... Bofors i koniec pieśni. Z rodzinnych wspomnień pozostaje olbrzymia wdzięczność dla Szwedów za przywrócenie do życia paru członków rodziny i znajomych po "kuracji" w niemieckich obozach koncentracyjnych i jenieckich.
Idiokracja nas otacza
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36273
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A więc ostrożnie proszę. Z dala od Podlasia.Sekretarz PKW Beata Tokaj powiedziała, że zakaz agitacji dotyczy terenu okręgu wyborczego, gdzie odbywają się wybory, ale także mediów ogólnopolskich i internetu. Od północy nie będzie można więc namawiać do głosowania na kandydatów startujących w tych wyborach, wywieszać plakatów, rozdawać ulotek, organizować spotkań związanych z wyborami. Najwyższa grzywna - od 500 tys. zł do 1 mln zł - grozi za publikację sondaży.
Ocena, czy doszło do naruszenia ciszy wyborczej, należy do organów ścigania i sądów - dodała Tokaj.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36273
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
"Zamach" był na Dolnym Śląsku i nie dotyczył żadnego z kandydatów.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nie wiem, kto pisze Polsce scenariusz, ale z pewnością doskonale się bawi.
Pełen nienawiści prawicowy internet święcie oburza się na nienawistne komentarze na fanpejdżach KOD-u czy tvn24. Parodia. My już serio zwariowalismy.
A wypadek to kolejny dowód na dramatyczną słabość państwa po wypadku śmigłowca z Millerem, Casy, Smoleńsku...
Pełen nienawiści prawicowy internet święcie oburza się na nienawistne komentarze na fanpejdżach KOD-u czy tvn24. Parodia. My już serio zwariowalismy.
A wypadek to kolejny dowód na dramatyczną słabość państwa po wypadku śmigłowca z Millerem, Casy, Smoleńsku...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.