Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

Moderator: Wiliam

Bierut
Posty: 280
Rejestracja: 11 lip 2008, 14:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bierut » 06 paź 2024, 13:10

Likwidowanie wszystkich linii wzdłuż torowisk też nie jest dobrym pomysłem. Wtedy np. zasłabnięcie jednego pasażera w tramwaju paralizuje transport publiczny w rejonie. O awariach, kolizjach nie wspomnę.

Georg
Posty: 6232
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 06 paź 2024, 13:16

O tym już mówiliśmy w temacie 9 i 521. Zasłabnięcie pasażera w 9 nie sprawi, że 521 w czymkolwiek pomoże. Nawet jeśli autobus co pół godziny zatrzyma się na przystanku normalnie nie obsługiwanym to nie będzie w stanie pomieścić wszystkich pasażerów tramwajów jadących co 5 minut.

reserved
Posty: 13887
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 06 paź 2024, 13:24

Georg pisze:
06 paź 2024, 13:16
O tym już mówiliśmy w temacie 9 i 521. Zasłabnięcie pasażera w 9 nie sprawi, że 521 w czymkolwiek pomoże. Nawet jeśli autobus co pół godziny zatrzyma się na przystanku normalnie nie obsługiwanym to nie będzie w stanie pomieścić wszystkich pasażerów tramwajów jadących co 5 minut.
Z jednej strony tak. Z drugiej strony - pasażerowie i tak się rozpierzchną w swoje strony. Część zamówi ubera, część pójdzie pieszo, część jeszcze gdzieś tam, a część pójdzie na autobus. Ja bym w takiej sytuacji wolał chyba wsiąść do niezabieralnego autobusu niż np. iść 2 kilometry bo nie ma żadnej innej komunikacji w pobliżu. Bo niestety z komunikacją zastępczą bywa różnie.

Georg
Posty: 6232
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 06 paź 2024, 13:25

Jeśli autobus jest niezabieralny to Cię nie zabierze.

bartoni722
Posty: 6227
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 06 paź 2024, 13:40

Budowanie autobusu wzdłuż torowisk też nie jest dobrym pomysłem. Wtedy np. kolizja, korek, awaria sygnalizacji, szturm taksówek na wyjazd z Centralnego, piknik w Powsinie, brak kierowcy, przyjazd Trumpa, różny styl jazdy kierowców danych brygad paraliżuje transport publiczny w rejonie.




I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Łukasz
Posty: 11845
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 06 paź 2024, 13:59

reserved pisze:
Georg pisze:
06 paź 2024, 13:16
O tym już mówiliśmy w temacie 9 i 521. Zasłabnięcie pasażera w 9 nie sprawi, że 521 w czymkolwiek pomoże. Nawet jeśli autobus co pół godziny zatrzyma się na przystanku normalnie nie obsługiwanym to nie będzie w stanie pomieścić wszystkich pasażerów tramwajów jadących co 5 minut.
Z jednej strony tak. Z drugiej strony - pasażerowie i tak się rozpierzchną w swoje strony. Część zamówi ubera, część pójdzie pieszo, część jeszcze gdzieś tam, a część pójdzie na autobus. Ja bym w takiej sytuacji wolał chyba wsiąść do niezabieralnego autobusu niż np. iść 2 kilometry bo nie ma żadnej innej komunikacji w pobliżu. Bo niestety z komunikacją zastępczą bywa różnie.
Gdzie w W-wie masz 2km od tramwaju do innego ciągu, choćby poprzecznego?
ŁK

Georg
Posty: 6232
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 06 paź 2024, 17:36

Odległość między Zajezdnią Żoliborz, a przystankiem Świderska to coś koło 2 km. Ale myślę że tutaj po prostu jest kwestia czasu, w jakim uruchomi się zetkę. Bo autobusy dublujące tramwaj co pół godziny nic tu nie pomogą. Może inny przykład: nad M2 jedzie 178. Czy jeśli zamknięta zostanie stacja Rondo Daszyńskiego to pasażerowie mogą liczyć na ten autobus (np. jadąc do UW)?

michael112
Posty: 3168
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 06 paź 2024, 22:06

Georg pisze:
06 paź 2024, 17:36
Ale myślę że tutaj po prostu jest kwestia czasu, w jakim uruchomi się zetkę.
No między innymi.
Ogólnie, w sytuacji wyłączenia tramwajów lepszy autobus co pół godziny niż brak autobusu w ogóle. Zawsze, jak to pisaliście, nie każdy poczeka na ten autobus, a ci którzy zostaną, mają nadzieję że się jakoś wepchną, choćby "na sardynkę".

wincenty
Posty: 1860
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:25
Lokalizacja: Miasteczko Kabaty

Post autor: wincenty » 06 paź 2024, 22:39

Georg pisze:
06 paź 2024, 17:36
Ale myślę że tutaj po prostu jest kwestia czasu, w jakim uruchomi się zetkę.?
No i co ile kursuje linia dublująca tramwaje...
Według mnie awaria tramwajów to na tyle rzadki przypadek, ze nie należy utrzymywać równoległej linii "na zaś", bo ona nie przyjmie potoków pasażerskich z zatrzymanych tramwajów... zresztą są ulice, gdzie takich linii nie ma, jak Puławska między Malczewskiego a Dw. Południowym na przykład...
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.

michael112
Posty: 3168
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 07 paź 2024, 9:32

wincenty pisze:
06 paź 2024, 22:39
zresztą są ulice, gdzie takich linii nie ma, jak Puławska między Malczewskiego a Dw. Południowym na przykład
W układzie podstawowym to tylko Bukowińska, bo Królikarnia ma 218... niby w inną stronę, ale dowozi do Metra Wierzbno, tak więc w razie zatrzymania tramwajów również okaże się przydatne.
Na ten moment natomiast autobusów nie ma już poniżej Parku Dreszera, czyli problem jest jeszcze na Malczewskiego i połowicznie na Królikarni (218 nie dowozi "do" tego przystanku).

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27702
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 07 paź 2024, 9:35

michael112 pisze:
06 paź 2024, 22:06
Georg pisze:
06 paź 2024, 17:36
Ale myślę że tutaj po prostu jest kwestia czasu, w jakim uruchomi się zetkę.
No między innymi.
Ogólnie, w sytuacji wyłączenia tramwajów lepszy autobus co pół godziny niż brak autobusu w ogóle. Zawsze, jak to pisaliście, nie każdy poczeka na ten autobus, a ci którzy zostaną, mają nadzieję że się jakoś wepchną, choćby "na sardynkę".
No więc właśnie pokazujesz, że nie należy zostawiać autobusu co pół godziny - bo daje fałszywą nadzieję i powoduje, że część pasażerów podejmie nieracjonalne decyzje.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

michael112
Posty: 3168
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 07 paź 2024, 9:37

Nie no... jak? Racjonalna decyzja to piechotą lub taksówką??? Kompletnie nie rozumiem podejścia.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27702
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 07 paź 2024, 9:43

Nie no, stanie pół godziny i czekanie na niezabieralny autobus jest bardzo racjonalne. Zanim się wciśniesz do tego pojazdu, to ja będę na kanapie pił herbatę i głaskał kota.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Autobus Czerwon
Posty: 4522
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 07 paź 2024, 9:45

Dodajmy że w większości przez 30 minut utrudnienia zdążą się skończyć lub zostanie uruchomiona komunikacja zastępcza. Przywoływane na samym początku zasłabnięcie w tramwaju to jest na dobrą sprawę kwestia 10 minut zatrzymania. Mieszkańcy Wilanowa tracą w opóźnionych od 3 lat autobusach na dojazd do/z Centrum każdego dnia dużo dużo więcej czasu:>

michael112
Posty: 3168
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 07 paź 2024, 9:49

fik pisze:
07 paź 2024, 9:43
Nie no, stanie pół godziny i czekanie na niezabieralny autobus jest bardzo racjonalne. Zanim się wciśniesz do tego pojazdu, to ja będę na kanapie pił herbatę i głaskał kota.
No cóż... po pierwsze nie zawsze 30 minut (możesz trafić że akurat będzie za 5 minut na przykład).
Po drugie - nie każdy jest super sprawny żeby chodzić, biegać... Są ludzie starsi, ludzie z chorobami, albo po prostu zmęczeni czy z większym bagażem, którzy wolą poczekać i pojechać.

ODPOWIEDZ