Żarcie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 03 mar 2011, 16:46

Wczoraj pofatygowałem się do pizzerii Biesiadowo, na Puławskiej 228 (przy ZP Niedźwiedzia). I przyjemnie mnie zaskoczyli, zarówno ilością składników, jak i ich smakiem. I ilością jedzenia w ogóle. Pojechałem tam, bo chyba na Grouponie były promocyjne kupony do nich, a skoro już miałem to skorzystałem. I nie żałuję.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
kitrak
Posty: 242
Rejestracja: 02 lut 2008, 12:08
Lokalizacja: C-7 Moczydło

Post autor: kitrak » 03 mar 2011, 16:56

hafilip84 pisze:Nie dość, że kebab był ogólnie niesmaczny, to facet robił go gołymi łapami, którymi przyjmował pieniądze. A... I jeszcze po zawinięciu całości, a przed położeniem na grill, kanapka została wymoczona w tłuszczu z WYŁĄCZONEGO piecyka... Obrzydlistwo.
Chciałbym jeszcze przestrzec przed kebabem Afamia na rogu Górczewskiej i Olbrachta. Podobne warunki sanitarne, gość robi kebab bez mycia rąk czy założenia rękawiczek, ponadto z budy (która przy okazji sama w sobie jest obskurna) śmierdzi za każdym razem, gdy mam wątpliwą przyjemność przechodzenia obok niej.

slav
Posty: 225
Rejestracja: 04 lip 2007, 14:20

Post autor: slav » 03 mar 2011, 17:27

w sprawie warunków sanitarnych identyczne zwyczaje panują w budzie z kebabami na Woronicza róg Modzelewskiego. Najpierw kasa a potem tą samą łapą za robotę. Nawet nie pamiętam czy był smaczny czy nie, bo zostały mi w pamięci tylko te brudne łapy Araba..

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3758
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 03 mar 2011, 18:21

Codziennie przechodzę obok tego kebaba na rogu Woronicza i Modzelewskiego, ale nigdy się jeszcze nie skusiłem na zakup w tym miejscu. Zawsze jest ładny zapach, ale chętnych do zakupu nigdy nie widuję, co mnie trochę odpycha od tego miejsca, teraz już wiem, że w tym miejscu się nie skuszę
Obrazek

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 03 mar 2011, 19:16

Szeregowy_Równoległy pisze:Wczoraj pofatygowałem się do pizzerii Biesiadowo, na Puławskiej 228 (przy ZP Niedźwiedzia). I przyjemnie mnie zaskoczyli, zarówno ilością składników, jak i ich smakiem. I ilością jedzenia w ogóle. Pojechałem tam, bo chyba na Grouponie były promocyjne kupony do nich, a skoro już miałem to skorzystałem. I nie żałuję.
Tam to i bez kuponów jest całkiem tanio ;) Sieć chce chyba konkurować z Da Grasso i bardzo mnie to cieszy. Im więcej miejsc, gdzie można się najeść pizzy za takie pieniądze, tym lepiej! :)
noidea

Rutin
Posty: 298
Rejestracja: 15 gru 2005, 12:38
Lokalizacja: GóRcZaŃsKa SiElAnKa

Post autor: Rutin » 04 mar 2011, 8:49

kitrak pisze:
hafilip84 pisze:Nie dość, że kebab był ogólnie niesmaczny, to facet robił go gołymi łapami, którymi przyjmował pieniądze. A... I jeszcze po zawinięciu całości, a przed położeniem na grill, kanapka została wymoczona w tłuszczu z WYŁĄCZONEGO piecyka... Obrzydlistwo.
Chciałbym jeszcze przestrzec przed kebabem Afamia na rogu Górczewskiej i Olbrachta. Podobne warunki sanitarne, gość robi kebab bez mycia rąk czy założenia rękawiczek, ponadto z budy (która przy okazji sama w sobie jest obskurna) śmierdzi za każdym razem, gdy mam wątpliwą przyjemność przechodzenia obok niej.
Tu się zgadzam......nawet kiedyś w upalny dzień gościu podający przywitał nas praktycznie w samych gaciach....nie ma to jak strój do pracy :D

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3559
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 04 mar 2011, 9:51

Ostatnio uruchomiono ruchomą Kebabownię na Wschodnim. Przy kontenerach kasowych IC . Jeszcze się nie odważyłem tam spróbować kebaba - ale to chyba dlatego że baraniny tam nie mają.

P.s W PL i tak niema dobrych kebabów- to taka refleksja po wycieczce na Bliski Wschód.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24875
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 04 mar 2011, 14:14

Mnie już wystarczyła wycieczka do Niemiec, by się o tym przekonać.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27733
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 05 mar 2011, 3:14

Owszem. Kebab na dworcu we Frankfurcie n/ Odrą kosztuje chyba niecałe 3€, jest POTĘŻNY i lepszy od wszystkich, jakie jadłem w .pl.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 05 mar 2011, 9:15

W kebabie przy dworcu w Pireusie nie było baraniny, a za 3€ można było kupić co najwyżej frytki :< Ogólnie tam to jedzą raczej souvlaki, które w porównaniu z dowolnym mięsem z krajów ex-YU dowodzą prymatu cywilizacji zgromadzonej wokół św. Wita nad helleńską. :D
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

bartoni722
Posty: 6231
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 06 mar 2011, 9:04

Adam G. pisze:
kitrak pisze:(w Asadzie dawno nie byłem, czas się wybrać).
Zjadłem raz i stwierdziłem, że się zepsuł. Postanowiłem więc dać drugą szansę - było nieco lepiej, ale wciąż nie to, co kiedyś :(
Hmm, po tym jak ostatnim razem pisałem w tym temacie też poszedłem jeszcze raz do Asada i za drugim razem też było lepiej niż za pierwszym. Ale i tak jest tam smacznie, ale skoro mówisz, że kiedyś było lepiej, to żałuję, że nie poszedłem tam wcześniej. ;)
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 07 mar 2011, 12:21

Zdecydowanie nie polecam Teletortilli i innych tego typu wynalazków (Telekebab i inne Telegówna) z Telepizzy (nie będących pizzą ani Mini Calzone). Wczoraj zamówiłem Teletortille Meksykańską w lokalu przy Czerniakowskiej, z racji że nie było w pobliżu żadnego kebaba, chińczyka, ani chociażby Mc Donald's, a chciałem w miarę szybko zjeść. Proporcje wielkości do ceny są zdecydowanie niekorzystne dla konsumenta, a czekać musiałem tyle, co na zwykłą pizzę (czyli dobre 20min.) :!: ](*,)
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 07 mar 2011, 12:50

Cena i czas, a jak ze smakiem?!
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 07 mar 2011, 15:19

Cały smak przyćmił dość kwaśny sos pomidorowy. Poza tym tortilla była w ten sposób skręcona i owinięta w kawałek papieru, że skupiałem się na tym, aby się nie utaplać. Jeśli chodzi o składniki, to oprócz wspomnianego sosu, w kanapce były kawałki wieprzowiny, ser żółty, kukurydza i papryka.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 07 mar 2011, 22:50

Nie polecam czegokolwiek z Telepizzy!
noidea

ODPOWIEDZ