Nowe wagony dla metra
Moderator: JacekM
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
W nie do końca jasnych okolicznościach powstał dla mnie ten artykuł. To, że będą odwołania, można było z góy przewidzieć. Ale robienie w okół tego aury tajemniczości - to przesada
Kryteria są punktowe, podstawia się zapisy oferty i tyle - nie ma uznaniowości. Cena nie jest natomiast wyznacznikiem (i nie powinna!) najlepszego produktu. I chyba, że dziennikarz z góry lekceważy przytoczone przez siebie zastrzeżenia...
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... lanie.htmlGAZETA STOŁECZNA pisze:Siemens dostawcą wagonów do II linii metra? Ale będzie odwołanie
Jarosław Osowski
2010-10-15, ostatnia aktualizacja 2010-10-15 07:59
W nie do końca jasnych okolicznościach Metro Warszawskie postanowiło, że 35 pociągów dla pierwszej i drugiej linii dostarczy firma Siemens. Tańsza aż o 87 mln zł oferta hiszpańskiej fabryki CAF w ogóle nie została oceniona
Oznacza to, że wartość tego rekordowego zamówienia wyniesie 1 mld i 69 mln zł. Specjalnie dla Warszawy Siemens przygotował model Inspiro. Ma nadzieję, że warszawiacy uznają go za "topowy wagon". Nie wszystkich jednak zachwyca jego przekombinowany front. Zgrabnie i pomysłowo wyglądają za to wysuwane na zewnątrz drzwi z podświetlanymi krawędziami. Pociąg tworzy sześć połączonych przegubami wagonów. Dziesięć takich składów ma być wyprodukowanych w Niemczech, pozostałe 25 w nowosądeckim Newagu, z którym Siemens startował w przetargu.
O tym, że jego wygrana jest prawdopodobna, "Gazeta" pisała już pod koniec września. Krążyły informacje, że zebrał lepsze noty za warunki techniczne i rozwiązania ekologiczne (za najniższą cenę oferty można było dostać tylko 50 ze 100 punktów). To potwierdziło się wczoraj: zwycięzca przetargu zdobył maksymalną liczbę punktów we wszystkich kategoriach, pokonując czesko-rosyjskie konsorcjum Skody i Wagonmaszu (z ceną 1 mld 108 mln zł).
Wcześniej wykluczono najtańszą ofertę CAF-u (982 mln zł). Według Pawła Siedleckiego z biura prasowego Metra producent ten "zmienił treść kilku istotnych zdań" w dokumentacji i przez to nie spełniał warunków przetargu. Komisja uznała, że Hiszpanie źle wpłacili wadium (bank, który je gwarantował, przekazanie pieniędzy uzależniał od przyznania kontraktu). Stwierdziła też, że CAF niepotrzebnie doliczył do ceny umowy 22-procentowy VAT. Co ciekawe, podczas otwierania ofert w sierpniu przedstawiciele Metra zastanawiali się, czy uznać ofertę czesko-rosyjską, w której podatku VAT zabrakło. Nie spodobało się też, że CAF sugerował zmianę warunków zamówienia "w fazie negocjacji dla dobra projektu". Ani to, że nie zapewnił, iż akceptuje wszystkie wymagania bez żadnych zastrzeżeń.
Przedstawiciel hiszpańskiej spółki w Polsce Dariusz Gomółka twierdzi, że takie zdanie znalazło się zaraz na początku oferty. - Nie znamy prawdziwych powodów jej odrzucenia - mówi tajemniczo. Wytyka, że CAF nie miał nawet szansy na wyjaśnienie wątpliwości, a jego konkurent dostał od komisji przetargowej 70 pytań. Siemens nie potwierdza tej liczby, przyznaje tylko, że "były dwie serie pytań dodatkowych". Z kolei Metro podaje, że wyjaśnienia Hiszpanów na nic by się zdały wobec kardynalnych błędów, które eliminowały ich ofertę.
Dariusz Gomółka dodaje, że Mazowsze traci szansę na kilkaset miejsc pracy - montaż pociągów CAF planował w naszym regionie. Przypomina, że jego firma ma referencje m.in. z Brukseli, Madrytu i Rzymu, a Metro wolało postawić na znacznie droższy prototyp Siemensa. - To co najmniej zastanawiające. Z prototypami są smutne doświadczenia - uważa.
- Oferujemy Warszawie najnowocześniejszą konstrukcję w tej klasie - podkreśla Kinga Jabłonowska-Hieronimczuk z biura prasowego Siemensa. - Szczegóły projektowe będą poddane negocjacjom z zamawiającym. Cieszymy się, że Metro oceniło nasz produkt najlepiej, ale dopóki nie mamy podpisanej umowy, przetarg wciąż trwa.
Odwołanie CAF-u jest więcej niż pewne. Może się powtórzyć historia sprzed 12 lat, kiedy to Siemens walczył we wszystkich możliwych instancjach z Alstomem, który zdobył kontrakt na 18 pociągów. Wtedy jednak różnica między ich ofertami wynosiła tylko 19 mln zł, w dodatku Alstom był tańszy. Tym razem Metro Warszawskie też zakłada, że rozstrzyganie odwołań i skarg potrwa kilka miesięcy. Umowę zamierza podpisać na początku przyszłego roku, a dostaw nowych wagonów spodziewa się w latach 2012-13.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Co tu dużo mówić, CAF popełnił błędy kardynalne. Ale z drugiej strony rozstrzygnięcie przetargu jest ze stratą dla regionu: 1) cena, która mogła być jeszcze tańsza (skoro z VATem CAF żądał trochę ponad 900 mln, to bez byłoby jakieś 750 mln) 2) CAF mógł sporo zainwestować w Polsce 3) Nigdy nie będę ufał Siemensowi - nazbyt dobrze znam go z innych branż (nie osobiście, ale z różnych opowiadań z źródeł) 4) Czy ktoś w MW ma oczy? Najpierw pralki, teraz taki wymysł...
Jedyny pozytyw jest taki, że Newag trochę zarobi.
Jedyny pozytyw jest taki, że Newag trochę zarobi.
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36185
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Mi się na przykład coraz bardziej podobaMeWa pisze:wygląd nie jest kryterium przetargu, a co więcej - jest kwestią gustu.Daniel_FCB pisze:4) Czy ktoś w MW ma oczy? Najpierw pralki, teraz taki wymysł...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Też bym ją odrzucił. Trzeba być kompletnym durniem, by w formularzu ofertowym czy projekcie umowy robić skreślenia i dopiski. Od takich rzeczy jest ewentualnie pismo przewodnie.Daniel_FCB pisze:(zwłaszcza po sposobie odrzucenia oferty najważniejszczego konkurenta).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
oj tak, też jestem zdania, że to nabiera smaku z czasemBastian pisze:Mi się na przykład coraz bardziej podobaMeWa pisze:wygląd nie jest kryterium przetargu, a co więcej - jest kwestią gustu.
trudno było się lepiej podłożyć...Daniel_FCB pisze:(zwłaszcza po sposobie odrzucenia oferty najważniejszczego konkurenta).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Mogłaby być gorsza "tylko o 0,01 pkt" ale w tym wyścigu nie ma srebrnego medalu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.