Strona 49 z 123

: 13 paź 2011, 11:18
autor: ja0306
o ty, ja nie moge, to juz zwykłe 310 zostało, aż nie wierzę. Sprawdzę.
No brakuje tylko Białowiejskiej i Syreny. No i zapomniałem że 410 jedzie na Zachęte do 174 a nie na Targówek. To ciekawe kiedy 410 będzie 310 normalnie oznaczoną?

: 13 paź 2011, 11:54
autor: KwZ
Może nigdy - najpierw dojedzie do Krainy Wiecznych Objazdów.

: 13 paź 2011, 11:58
autor: ja0306
hm,aha, no to ciekawe jakie miałoby miec jeszcze objazdy to 410?
Może by to 410 zamienili w linie tylko do Bemowo-Ratusz a pętla jednokierunkowa na Konarskiego, resztę trasy i taboru może miec 171 i pasażerów.

: 13 paź 2011, 12:44
autor: Szeregowy_Równoległy
KwZ pisze:Może nigdy - najpierw dojedzie do Krainy Wiecznych Objazdów.
ja0306 pisze:hm,aha, no to ciekawe jakie miałoby miec jeszcze objazdy to 410?
Jak to jakie? Wieczne :lol:

: 13 paź 2011, 12:46
autor: ja0306
Wieczne, ale na jakich odcinkach i kiedy, i jak te objazdy by wygladały?
------------------------------------------------------------------
Kasacja, aha, a myślałem że to zamęczanie obajzdami z trasą zmienioną. hehe.ok.

: 13 paź 2011, 12:48
autor: Bastian
Litości... =;

"Kraina Wiecznych Objazdów" -> kasacja.

: 13 paź 2011, 13:00
autor: KwZ
Przepraszam, najwyraźniej udało mi mimochodem się strolować trola. O-)

: 13 paź 2011, 13:04
autor: pawcio
A jednocześnie zapewniłeś moderatorom ból głowy, czy powiesić za ten bałagan Ciebie, czy trolla. :D

: 13 paź 2011, 16:57
autor: ja0306
A teraz poza tym tematem ale dlaczego u was pojawia się SPAM z DVD filmami?
Poza tym może zróbmy petycję o zrobionie porządku z liniami przyśpieszonymi i szukajmy w internecie głosów za i potem oddajmy dla władz, no tak jak petycja o Obronę Tramwajów?

: 04 gru 2011, 22:13
autor: KwZ
Próbuję opisać wzorem matematycznym sens dzielenia częstej linii czarnej na linię czerwoną i czarną. Przykład to postulat sproketta o przywrócenie 404. W zasadzie jest to rozwinięcie tego, co liczyłem tutaj.
Model wychodzi mi dość skomplikowany, więc jeszcze jego spisywanie nieco potrwa, niemniej można już dyskutować nad poczynionymi przeze mnie założeniami. Idzie to tak:

--> Definicje
n_i - liczba osób wsiadających na i-tym przystanku
n_ij, t_ij - liczba osób i czas jazdy linii czarnej dla jadących z i-tego na j-ty przystanek
u_k - czas zyskiwany na pominięciu k-tego przystanku, k należy do K - wybranego podzbioru przystanków do wykasowania
Cs, Ck, Cc - czas następstwa linii sumarycznej, czarnej i czerwonej

--> Założenia
a) Autobusy jeżdżą regularnie;
b) Ewentualne podzielenie linii nie wpłynie negatywnie na regularność;
c) Zakładam, że czasy oczekiwania Ck i Cc są akceptowalne.
d) Napływ pasażerów na każdy przystanek jest jednostajny w czasie;
e) Upraszczające założenie dodatkowe: liczba osób wysiadających na i-tym przystanku jest proporcjonalna do liczby wsiadających: n_ij = n_i*n_j/Σ(n_m), sumowanie po m > i.
Dzięki temu nie muszę znać całej macierzy n_ij, a jedynie sumy n_i.
Jeżeli dokonujemy uśrednienia po obu szczytach, to powinno być to bardzo bliskie prawdy.
f) Każdy podejmuje decyzję, czy czeka na linię czerwoną, czy czarną. [w obróbce]
g) Nie przejmujemy się tym, że ew. napełnienia linii będą różne.
h) Nie przejmujemy się, że rzadsza linia czarna może zniechęcić pasażerów do trasy; mogą oni wybrać jakąś alternatywę i może spowodować dalszą degradację linii czarnej aż do jej zniknięcia oraz spadek pasażerów w zbiorkomie (patrz proces odwrotny przy wprowadzeniu obecnego 182).

Chodzi mi zwłaszcza o założenie (e).

--> Pytanie: czy opłaca się podzielić częstą (kursującą co małe Cs) linię czarną na dwie linie: czarną i czerwoną, o czasie następstwa odpowiednio Ck i Cc. Kryterium: czy sumaryczny czas jazdy pasażerów się zmniejszy?

: 04 gru 2011, 22:49
autor: Łukasz
KwZ pisze: Chodzi mi zwłaszcza o założenie (e).
(e) akurat będzie IMO wynikać wprost z symetrii.

Bardziej bym się bał f) - to nie jest to, co mamy obliczyć? Nie będzie z tego wynikać?
g) maksymalne napełnienie jest ważne :(
h) no i ogólnie ten przyrost będzie wynikać z samej funkcji (równanie różniczkowe? może nawet powstaje tutaj prosty układ Lotki-Volterry?)

: 04 gru 2011, 23:07
autor: KwZ
Co do (f), to dodałem kryterium w wyjściowym poście. Na razie założyłem, że każdy wybiera czerwońca, jeśli tylko może, ale to za proste.

Już widzę, że (e) jest bez sensu. Co zresztą nie jest takie straszne, bo w dalszych obliczeniach i tak używam n_ij, a nie n_i. Ja chcę odzyskać macierz z wektora, bo zebrać dane (lub je zmyślić) do niej całej byłoby trudno.
Teraz raczej zastanawiam się nad czymś takim: jeśli i=j, to n_ij = 0 (nikt nie jeździ na odległość 0 przystanków), w przeciwnym przypadku
n_ij = n_i * m_j/Σ' m_l, sumowanie po wszystkich l ≠ i,
gdzie m_i to liczba wysiadających na i-tym przystanku. I to może dopiero uśredniać po szczytach. I po uśrednieniu faktycznie będzie symetryczna (ale zwróć uwagę, wcześniej nie).

[ Dodano: |4 Gru 2011|, 2011 23:12 ]
Co do (h) - nie, nie chcę tego osłabiać, bo to jeszcze skomplikuje model. Może potem.

: 04 gru 2011, 23:18
autor: Łukasz
KwZ pisze:szczytach. I po uśrednieniu faktycznie będzie symetryczna (ale zwróć uwagę, wcześniej nie).
No rozdzielając szczyty i sumując wyjdzie cos w rodzaju M+M^T, a to jest macierz symetryczna - ewentualnie jakaś antysymetryczna, zależy jak spojrzeć na wysiadających, dodatnio czy ujemnie.

: 04 gru 2011, 23:22
autor: KwZ
Nie no, n_ij musi być nieujemna: liczba osób w danej relacji nie może być ujemna ;-)

: 05 gru 2011, 14:43
autor: mw158979
(e) jest potrzebne do wyprowazenia n_i,j - bo skad indziej je wziac?
Nie wynika z symetrii, co wiecej moze byc nieprawdziwe, ale mysle ze nalezy tak uproscic.
Poza tym tam powinna pojawic sie liczba wsiadajacych na i-tym chyba...