Strona 50 z 112

: 27 lip 2008, 19:24
autor: fik
naturalny = występujący w naturze
skoro homoseksualiści występują w naturze
to jest to naturalne
proste
logiczne

: 27 lip 2008, 19:28
autor: BJ
Fikander pisze:naturalny = występujący w naturze
skoro homoseksualiści występują w naturze
to jest to naturalne
Są również jednak zboczenia w tej naturze i homoseksualizm jest zboczeniem.

Rzecz jasna nie mam takich poglądów jak Rafalzag, który najlepiej by pewnie na stosie wszystkich pedałów spalił, jednak uważam, że homoseksualne pary nigdy nie powinny mieć prawa do wychowywania dzieci i do zakładania pełnoprawnych, zwyczajnych wręcz rodzin.

Niech sobie homoseksualiści egzystują, mi to nie przeszkadza, ale niech się nie obnoszą ze swoją orientacją, bo bardzo wielu ludzi po prostu ich zachowania obrzydzają.

: 27 lip 2008, 19:32
autor: fik
BJ.2052 pisze:Rzecz jasna nie mam takich poglądów jak Rafalzag
Tyle dobrze, to naprawdę wiele, serio. ;)
BJ.2052 pisze:Niech sobie homoseksualiści egzystują, mi to nie przeszkadza, ale niech się nie obnoszą ze swoją orientacją, bo bardzo wielu ludzi po prostu ich zachowania obrzydzają.
Mnie obrzydzają psie kupy na trawniku, ale nie znaczy to, że mam coś przeciwko psom. ;)

: 27 lip 2008, 19:34
autor: BJ
Fikander pisze:Mnie obrzydzają psie kupy na trawniku, ale nie znaczy to, że mam coś przeciwko psom.
Rozumiem, że gdybym część tekstu po ostatnim przecinku wyciął, to już byś się nie czepiał O-)

: 27 lip 2008, 19:43
autor: fik
'Czepiałbym' się, bo by nie było uzasadnienia :P

: 27 lip 2008, 19:51
autor: Gronostaj
BJ.2052 pisze:ak więc dla Ciebie jest to praktycznie naturalna kolej rzeczy, że niektórzy mężczyźni wolą mężczyzn, a niektóre kobiety wolą kobiety? To ja nie mam więcej pytań 8-(
Tak. Jest to dla mnie "naturalna kolej rzeczy", jeśli konkretny mężczyzna czy konkretna kobieta pożądają osoby tej samej płci. Nie każdy rodzi się "zaprogramowany" w ten sposób, że pociągają go osoby płci przeciwnej. I zgadzam się w 100% z tym, co napisał po Twoim pytaniu Fikander. Dla mnie byłoby "nienaturalną koleją rzeczy", gdyby ktoś próbował homoseksualistę zmusić do znalezienia się w związku heteroseksualnym.
BJ.2052 pisze:Są również jednak zboczenia w tej naturze i homoseksualizm jest zboczeniem.
To heteroseksualizm też jest zboczeniem? Bo ja myślałam, że hetero- i homoseksualność to są orientacje seksualne, nie zależne od gustu czy "dobrych chęci" danej jednostki. Myślisz, że można porównywać homoseksualizm z - dajmy na to - sodomią? Bo dla mnie to są dwie zupełnie różne rzeczy. Jeżeli człowiek robi innej istocie krzywdę swoimi zachowaniami seksualnymi to faktycznie, jest to zboczenie. Ale jakoś nie widzę, żeby homoseksualiści z racji swojej orientacji krzywdzili swoich partnerów bardziej czy mniej niż "heterycy"... Jakim prawem mam potępiać kogoś, kto ma inne preferencje niż ja tylko i wyłącznie z tego powodu? I to jeszcze w tak delikatnej i intymnej materii.

Jak widzę całujących się na ulicy dwóch mężczyzn czy dwie kobiety, mam takie same odczucia jak wtedy, gdy widzę całujący się zestaw "k+m". Wszystko jest kwestią szacunku i kultury. I nie robi mi różnicy, gdy uśmiecham się, widząc ludzi szczęśliwych z powodu swojej wzajemnej obecności, czy to jest para "k+m", "k+k" czy "m+m". Tak samo jak obleśnie i wulgarnie "obściskująca się" para homo wzbudza we mnie identyczne obrzydzenie jak robiąca to samo para hetero.

I jestem przeciwna możliwości adoptowania dzieci przez pary homoseksualne. Bo dziecko powinno mieć "mamusię i tatusia". Bo nasze społeczeństwo nie dorosło do takich rozwiązań. Bo taka "rodzina" byłaby na każdym kroku piętnowana. Powiem więcej, spośród osób homoseksualnych, które znam, większość też jest przeciwna adopcji przez parę gejów czy lesbijek. Nie wiem, czy nawet na Wawkomie nie było kiedyś takiej ankiety...

Swoją drogą, ile razy można wałkować ten sam temat?

: 27 lip 2008, 19:54
autor: fik
gronostaj pisze:Nie wiem, czy nawet na Wawkomie nie było kiedyś takiej ankiety...
Ojj chyba jeszcze na ZTMie.
gronostaj pisze:Swoją drogą, ile razy można wałkować ten sam temat?
Sezon ogórkowy, wczoraj od 7 do 20 nie było żadnego postu na KM, to ludzie się nudzą.

: 27 lip 2008, 20:09
autor: Gronostaj
Ojj chyba jeszcze na ZTMie.
A niewykluczone ;). Ale pamiętam, że była na Wawkomie jakaś taka "druzgocząca" ankieta związana z naszym stosunkiem do homoseksualizmu albo kto jest homo a kto hetero ;). Coś takiego było, tak mi się wydaje. Ale w sumie co to za różnica :).

: 27 lip 2008, 22:30
autor: rafalzag
Żal dupę ściska jak się was czyta ](*,)

: 27 lip 2008, 22:31
autor: fik
To chyba dobrze, jakby była zbyt rozwarta, to jeszcze by cię jaki pedał zgwałcił.

: 27 lip 2008, 22:43
autor: rafalzag
No rozumiem, że to lubisz, ale nie musisz się tym chwalić.

Wasze poglądy o szanowaniu pedałów są chore i tyle mam do powiedzenia. Każdy powinien dostać wpierdol, albo przymusowe leczenie.

No i jeszcze chętnie bym to usłyszał z twoich ust, ale na żywo.

: 27 lip 2008, 22:44
autor: fik
rafalzag pisze:No rozumiem, że to lubisz, ale nie musisz się tym chwalić.
Źle rozumiesz, ja tylko troszczę się o twoją czystość analną.
rafalzag pisze:Każdy powinien dostać wpierdol, albo przymusowe leczenie.
Dalej, na co czekasz? Mam ci mój adres podać? :keke:

[ Dodano: Nie 27 Lip, 2008 22:45 ]
rafalzag pisze:No i jeszcze chętnie bym to usłyszał z twoich ust, ale na żywo.
A ja chętnie bym zobaczył, jak zamiast szczekać w necie, robisz cokolwiek w imię realizacji swoich postulatów, napinaczu.

: 27 lip 2008, 22:46
autor: Glonojad
rafalzag pisze:No i jeszcze chętnie bym to usłyszał z twoich ust, ale na żywo.
O klasyczne podejście mięśniaka. Albo, zgodnie z alternatywną teorią, pryszczulca udającego mięśniaka.

[ Dodano: Nie 27 Lip, 2008 22:47 ]
rafalzag pisze:Żal dupę ściska jak się was czyta ](*,)
Nie czytaj. I, dla wzajemności, nie pisz.

: 27 lip 2008, 22:48
autor: kozioł
Dokładnie...
Ale cóż zrobić. Nie zmienisz ich światopoglądu...
Setki lat geje nie próbowały nawet wyjść z ukrycia, a tu nagle wielkie parady propagujące to .
No i te biedne dzieci,które będą wychowywane na gejów :-?

: 27 lip 2008, 22:49
autor: BJ
kozioł pisze:Nie zmienisz ich światopoglądu...
Czyli że niby mojego też?