Tabor SKM w Warszawie
Moderator: JacekM
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jak dla mnie to 35WE na czole ma żołądź, no ale...Colony pisze:Wiem, że to stwierdzenie od czapy, ale 35WE naprawdę przypomina Aliena.
Co do małych serii taboru - superkorzystne to nie jest, ale przy małej awaryjności i dobrej gospodarce magazynowej, obejmującej pewną analizę statystyczną, nie jest to jakiś wielki problem.
Przypominam, że krótkie serie zdarzają się i na Zachodzie; np. w tramwajach (które, wedle fachowca w tej branży, p. Prezesa Olszewskiego, są bardziej skomplikowane niż ezety) zamówienia na kilka sztuk są powszechne nie tylko na małych sieciach: tramwaje na linię lotniskową w Lyonie (bodaj 4 sztuki); tramwaje na linię turystyczną w Linzu (Postlingbergbahn) - 3 sztuki; Adelajda (ok, to nie do końca Zachód
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ale nie jest tak źle jak myślałem że będzie, SKM dobrze działa (w mojej subiektywnej opinii) i za paręnaście lat, gdy przyjdzie do wymieniania 14 i 19 WE serie będą znacznie większe. Trzeba brać pod uwagę że system SKM jest ciągle w fazie rozwoju, poczekajmy ile linii faktycznych będzie utworzonych.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na razie wychodzi na to, że - w stosunku do posiadanego taboru - zbyt wiele i podstawą będzie układ 30/30/40 zewsząd wszędzie ...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
O ile wiem, z drzwiami w 19WE był największy problem z całego składu, ale moja wiedza jest w tym zakresie fragmentaryczna.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
W poniedziałek lub we wtorek około 16:40 widziałem nowego ELF-a na wysokości stacji Warszawa-Stadion jak śmigał w kierunku zachodnim z tablicą wyświetlającą: S1 PRUSZKÓW.
p.s Dostawa nowych składów jest opóźniona tak samo jak otwarcie stacji na lotnisku. Podejrzewam, że w miarę upływu czasu, to tych ELF-ów będzie dużo więcej na S1 i S2 do grudnia
p.s Dostawa nowych składów jest opóźniona tak samo jak otwarcie stacji na lotnisku. Podejrzewam, że w miarę upływu czasu, to tych ELF-ów będzie dużo więcej na S1 i S2 do grudnia