Strona 6 z 45

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 29 mar 2020, 21:17
autor: mkm101
pawcio pisze:
29 mar 2020, 20:36
Nie do końca tak. Nikt motorniczych za przekroczenie liczby pasażerów wewnętrznie karać nie zamierza. Pod wpływem szantażu Komendanta Policji wydane zostało zalecenie, aby w razie wątpliwości zatrzymywać tramwaj. I tym samym nie narażać się na ewentualne konsekwencje ze strony władzy państwowej.
MZA i ajenci autobusowi takiego zalecenia swoim pracownikom nie dali? Kierowcy autobusów je olewają?

No i druga sprawa - ile zatrzymań było spowodowanych przez policję? Ile mandatów otrzymali prowadzący pojazdy za nieprzepisową liczbę pasażerów?
Ani jeden?
pawcio pisze:
29 mar 2020, 20:36
A instruktor pojawił się na tramwaju, aby zrobić notatkę z zatrzymania. Niestety biurokracja w rozliczaniu takich zatrzymań z ZTM nie różni się niczym od każdego innego zatrzymania.
I do tej notatki czekał dwa przystanki dalej zamiast udać się na miejsce zatrzymania? I dla tej notatki wisiał kilka przystanków nad głową motorniczego? Do notatki nie wystarczyłoby podjechanie na pętlę albo w ogóle sporządzenie jej przez dyspozytora na pętli?

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 29 mar 2020, 21:30
autor: pawcio
Ile było incydentów, nie wiem. Generalnie dość dużo. Mandatów chyba jeszcze ani jednego. I dobrze, bo po pierwszym jakaś połowa prowadzących odmówiłaby dalszego świadczenia pracy.
Co do wymogów tworzenia notatki się nie wypowiem, bo nie znam sprawy.

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 29 mar 2020, 21:43
autor: mkm101
pawcio pisze:
29 mar 2020, 21:30
Ile było incydentów, nie wiem. Generalnie dość dużo.
Zatrzymań - tak. Zatrzymań spowodowanych przez kontrolę policyjną - zero?
pawcio pisze:
29 mar 2020, 21:30
I dobrze, bo po pierwszym jakaś połowa prowadzących odmówiłaby dalszego świadczenia pracy.
Patrząc motorniczą z piątku która w trakcie zatrzymania mówiła prawie ze łzami w oczach jednemu z pasażerów ile to już usłyszała "miłych słów" - to i bez tego braki prowadzących będą narastały.

Tak by jutro mieć pewność że "mój" tramwaj się pojawi i by mieć nadzieję że dotrę do pracy bez przeszkód - wybiorę wcześniejszy kurs niż potrzebuję. Jeśli wszystko będzie dobrze - to dotrę do pracy 30 min przed czasem. Jeśli nie - to po 20 latach codziennego dojeżdżania do pracy tramwajem przerzucę się na samochód.
Po komentarzach ze strony pasażerów w piątek - sądzę że będzie takich osób więcej. A po zakończeniu epidemii będzie zdziwienie - dlaczego tramwajami jeździ tak mało pasażerów...

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 29 mar 2020, 22:13
autor: 02008
Niestety, sytuacja jest taka, że musimy wyganiać ludzi z komunikacji wszelkimi sposobami. Kiedyś tam, jak już to się skończy, promowanie zbiorkomu trzeba będzie zacząć być może od zera. Smutne, ale inaczej nie będzie. To jak z plastikiem i smogiem. Półtora miesiąca temu wszystko było "be", a teraz widzę ludzi, którzy wsiadają do autobusu na dwa przystanki i wkładają rękawiczki, które przy wysiadaniu natychmiast wyrzucają, nierzadko pod siedzenie. Wiecie, ile tego wymiata się teraz z autobusu wieczorami w zajezdni? Teraz plastik i jednorazówki są najbardziej pożądane. Cofamy się o ładnych kilka lat i nie da się inaczej. To samo z komunikacją zbiorową. Musimy wręcz nią ludzi straszyć. Nie może być sytuacji z wczoraj, że matka z wózkiem wsiada sobie podczas spaceru na 1 (słownie: jeden!!! Szancera-Skoroszewska) przystanek, żeby sobie podjechać. Albo dwoje rowerzystów pakujących się ze sprzętem, bo wycieczka ich zmęczyła. A tak w ogóle mniej więcej od 18-tej to woziłem głównie pijanych.
Wyjścia są dwa, jeśli chcemy walczyć z wirusem poważnie. Drastyczne: kasujemy komunikację w 100%. Wtedy ludzie do pracy idą na nogach, jadą rowerem lub taksówką. Lub kompromisowe: wprowadzamy urzędowe godziny pracy sklepów i aptek, pamiętając o zakładach pracy i służbach, które pracują non-stop na 3 zmiany i robimy trzy szczyty. Komunikacja jeździ 5-7, 13-15 i 21-23. Poza tymi godzinami najwyżej metro. To wydaje się najrozsądniejsze. Albo nie udawajmy, że z czymkolwiek walczymy.

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 30 mar 2020, 9:08
autor: Jurand
ashir pisze:
29 mar 2020, 19:13
W Częstochowie również. Rozwiązanie mimo wszystko nie jest zbyt udane, bo ktoś na bilecie ulgowym może dojeżdżać np. do pracy czy być wolontariuszem.
Jak już wspomnieliście o biletach, to mam pytanie. Czy teraz są prowadzone kontrole biletów? Czy kontrolerzy nie odmówili swojej pracy, a ZTM w inny sposób szuka pieniędzy i szczytuje tylko ilości pasażerów tramach i autobusach i tu będzie chciał coś ugrać finansowo?

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 30 mar 2020, 17:02
autor: fraktal
pawcio pisze:
29 mar 2020, 21:30
Ile było incydentów, nie wiem. Generalnie dość dużo. Mandatów chyba jeszcze ani jednego. I dobrze, bo po pierwszym jakaś połowa prowadzących odmówiłaby dalszego świadczenia pracy.
Co do wymogów tworzenia notatki się nie wypowiem, bo nie znam sprawy.
Policjanci z KSP ustami rzecznika powiedzieli w telewizji kilka dni temu, że "szanują trudną pracę kierowców (i zapewne motorniczych) w tych dniach". Zobaczymy, co przyniesie dzień jutrzejszy, gdyż rząd ma wprowadzić kolejne ograniczenia.

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 30 mar 2020, 20:27
autor: Stary Pingwin
Co muszę zrobić, by autobus wypuścił mnie na żądanie? Naciskać nie mogę, może zatańczyć lub zaśpiewać? Pytam, bo rzadko korzystam z autobusów.

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 30 mar 2020, 20:30
autor: ashir
Nic. Wszystkie przystanki są stałe.

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 30 mar 2020, 20:32
autor: Stary Pingwin
Dziękuję za informację, naprawdę nie wiedziałem. U nas w tramwajach jest tylko jeden nż, dla 2. W zasadzie był.

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 30 mar 2020, 20:33
autor: ashir
Niestety ZTM wprowadził to również dla linii lokalnych i nocnych.

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 30 mar 2020, 20:34
autor: pawcio
Teraz jest już tak, że pusty autobus na pustym przystanku nie musi się zatrzymywać.

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 30 mar 2020, 20:35
autor: ashir
W końcu normalność, jak w innych miastach. :)

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 30 mar 2020, 20:43
autor: marcus
pawcio pisze:
30 mar 2020, 20:34
Teraz jest już tak, że pusty autobus na pustym przystanku nie musi się zatrzymywać.
Tylko nocny.

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 31 mar 2020, 1:50
autor: konri
marcus pisze:
30 mar 2020, 20:43
pawcio pisze:
30 mar 2020, 20:34
Teraz jest już tak, że pusty autobus na pustym przystanku nie musi się zatrzymywać.
Tylko nocny.
Co ZTM widzi złego w pominięciu pustego przystanku przez pusty autobus? Jeśli w autobusie siedzą 1-2 osoby które kierowca widzi w lusterku i ewidentnie nie mają zamiaru wysiadać to nie powinno się karać kierowcy, za to że się nie zatrzymał by pomachać drzwiami.

Organizacja transportu publicznego w trakcie epidemii COVID-19

: 02 kwie 2020, 14:04
autor: Daniel_FCB
Glonojad pisze:
27 mar 2020, 7:12
Sebastian pisze:
26 mar 2020, 17:14

Ale chodzi o to, żeby w obecnych realiach zachęcić ludzi do dojeżdżania samochodem, a nie zbiorkomem. Sporo miast w kraju i zagranicą tak zrobiło. Warszawa na razie idzie w zaparte.
Przecież dojazd samochodem nie jest nielegalny. NIe ma sensu go dodatkowo sponsorować, parkowanie w Warszawie kosztuje grosze w porónaniu do np. Krakowa i nie pokrywa nawet ułamka kosztów. Przypominam, że sensem płatnego parkowania jest rotacja miejsc a w sytuacji epidemicznej należy podróże ograniczać do niezbędnie koniecznych - mechanizm płatności jest jednym z najstarszych sprawdzonych środków regulacji popytu.
Wg mnie powinna być pewna obniżka. U mnie w firmie oprócz tego, że kto może pracuje zdalnie, ZAKAZANO korzystania ze zbiorkomu w dojeździe do pracy. Między tych, którzy nie mogą mieć home office i nie mają samochodu - rozdzielono samochody poolowe. Po prostu w tym momencie "bycie ubranym w samochód" jest bezpieczniejsze.
A parkowanie przez 8 godzin w SPP, codziennie, to nie jest mało (~30 zł? Nie pamiętam już warszawskiego taryfikatora :( ). Wg mnie mogliby zredukować czasowo stawkę, np. 1 zł/h.