Tu nie chodzi o Londyn, a o porównanie stylu życia w Warszawie do życia w Ostrołęce.geograf pisze:
Swoją drogą, to Londyn jest przy naszej dynamicznej stolicy niezłym zaściankiem...![]()
Przystanki na żądanie
Moderator: Wiliam
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
A ja na to rzuciłem porównanie do jeszcze większego miasta, w którym pasażerów jest więcej, sznury autobusów są dużo dłuższe, a mimo to machanie ręką działa. Bo przy Londynie to Wawa jest taką Ostrołęką.R-11 Kleszczowa pisze:Tu nie chodzi o Londyn, a o porównanie stylu życia w Warszawie do życia w Ostrołęce.
Nadal nie rozumiem o jakiej mentalności ludzi możesz mówić. Chyba tylko o niechęci do zmian.
Ja jestem za nie dla wsjech przystanków NŻ dla busów. Bo już się inne zasady przyjęły i po prostu teraz to już nie ma sensu w Wawie. W połowie lat 90 to jeszcze może, ale teraz... 
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36147
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A co, u licha, było w latach 90-tych? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Pewnie ziomal chciał te zmiany podciągnąć pod transformacjeBastian pisze:A co, u licha, było w latach 90-tych?
Zgadzam się. Spójrz jednak na ludzi w Warszawie i spytaj się naszego megawygodnickiego społeczeństwa ile osób jest a taką formągeograf pisze:A ja na to rzuciłem porównanie do jeszcze większego miasta, w którym pasażerów jest więcej, sznury autobusów są dużo dłuższe, a mimo to machanie ręką działa. Bo przy Londynie to Wawa jest taką Ostrołęką.R-11 Kleszczowa pisze:Tu nie chodzi o Londyn, a o porównanie stylu życia w Warszawie do życia w Ostrołęce.
Nadal nie rozumiem o jakiej mentalności ludzi możesz mówić. Chyba tylko o niechęci do zmian.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36147
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Chyba transformację siebie z zygoty w byt ludzki... Era przedziomalowa i ziomalowa normalnie...R-11 Kleszczowa pisze:Pewnie ziomal chciał te zmiany podciągnąć pod transformacjeBastian pisze:A co, u licha, było w latach 90-tych?![]()
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Bastian pisze:Chyba transformację siebie z zygoty w byt ludzki... Era przedziomalowa i ziomalowa normalnie...R-11 Kleszczowa pisze: Pewnie ziomal chciał te zmiany podciągnąć pod transformacje![]()
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
W sumiegeograf pisze:Ci sami narzekali na reformę nocnych i będą narzekać na każdą kolejną zmianę, po czym się do tego przyzwyczają. Normalka.R-11 Kleszczowa pisze:Spójrz jednak na ludzi w Warszawie i spytaj się naszego megawygodnickiego społeczeństwa ile osób jest a taką formą
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Połowa lat 90= wprowadzenie do warszawy pierwszych neoplanów.Bastian pisze:Chyba transformację siebie z zygoty w byt ludzki... Era przedziomalowa i ziomalowa normalnie...R-11 Kleszczowa pisze: Pewnie ziomal chciał te zmiany podciągnąć pod transformacje![]()
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36147
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A co mają neoplany do wdrażania przystanków na żądanie? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wszystkie przystanki na żądanie oznaczają większą niepewność rozkładów jazdy. Oczywiście, szacowalną, z policzalną średnią i odchyleniem standardowym, ale jednak - niepewność. Oczywiście, na papierze się czasy przejazdu poprawią (bo minimum trzebaby pewnie obniżyć), ale celność przesiadek na przykład - już niekoniecznie. No, ale pewnie chodzi o to, by na papierze autobusy były szybsze od tramwajów
[ Dodano: 2007-11-13, 15:25 ]
[ Dodano: 2007-11-13, 15:25 ]
Jak dla mnie, to jeśli jakiś przystanek tramwajowy jest do NŻ, to powinien być albo zlikwidowany, albo czynny tylko w określonych godzinach czy dniach - np. weekendy (Cm. Prawosławny, może Elekcyjna), dni powszednie (Biblioteka Narodowa może).Mario pisze:Koniecznie:
Tramwajowe:
Golędzinów, PIMOT, Batalionu Platerówek, Śliwice, Budzyńskiej-Tylickiej, Dyrekcja FSO (wieczorem ani żywej duszy, np. dziś "16" ok. 18:00 - zerowa wymiana na ww.)
Faradaya, Odlewnicza, Inowłodzka
Wybrzeże Helskie
Połczyńska P+R (koncepcja z wadą wrodzoną)
Cm. Prawosławny
Mijanka Górce, Powstańców Śląskich, os. Zielony Staw, Mijanka Groty, Fort Blizne
Zgrupowania AK "Kampinos"
Tyle na gorąco.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36147
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Na pewno nie, jeśli nie będzie rozkładów sobotnich.inż. Glonojad pisze:Jak dla mnie, to jeśli jakiś przystanek tramwajowy jest do NŻ, to powinien być albo zlikwidowany, albo czynny tylko w określonych godzinach czy dniach - np. weekendy (Cm. Prawosławny, może Elekcyjna), dni powszednie (Biblioteka Narodowa może).
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
skoro tyle ludzi z tego przystanku korzysta, to zawsze jakiś wysiadający znajdzie sie koło drzwi (względnie wsiadający przy krawężniku), zresztą kierowcy i tak będą sie zatrzymywać przy dobrze wykorzystywanych przystankach, na nocnych jakoś to działa, a często są nie mniej zapełnione niż dzienneR-11 Kleszczowa pisze:Wyobrażasz sobie przystanek Centrum i tłumek ludzi machający na każdy nadjeżdżający tudzież przebijający się tłum co by nacisnąć przycisk na trumnie. Nie przejdzie.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Dodatkowy argument za nimi.Bastian pisze:Na pewno nie, jeśli nie będzie rozkładów sobotnich.inż. Glonojad pisze:Jak dla mnie, to jeśli jakiś przystanek tramwajowy jest do NŻ, to powinien być albo zlikwidowany, albo czynny tylko w określonych godzinach czy dniach - np. weekendy (Cm. Prawosławny, może Elekcyjna), dni powszednie (Biblioteka Narodowa może).
[ Dodano: 2007-11-13, 19:53 ]
Z wyjątkiem tego, że dobrze być 5 minut przed czasem, bo nie wiadomo kiedy przyjedzie (przedostatnia sobota na N85...).Tm pisze: na nocnych jakoś to działa, a często są nie mniej zapełnione niż dzienne
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.