: 25 lut 2008, 22:13
A to tego to ja nie wiem.pawcio pisze:Nie mniej jednak nie rozumiem, czemu 4 wtyczkododatki pojawiły się na 401, a nie na 189.
A to tego to ja nie wiem.pawcio pisze:Nie mniej jednak nie rozumiem, czemu 4 wtyczkododatki pojawiły się na 401, a nie na 189.
Statystyczny pasażer zawsze patrzy na rozkład i podróżuje według utartego szlaku, który zna niemal na pamięć.Bastian pisze:Statystyczny pasażer kojarzy tylko, że linia jeździ "po południu". Na to, iż wszyscy będą kojarzyć, że do 18:40 (przykładowo), bym nie liczył.
Tak, takie 163 i 164 jest idealne pod tym względemBastian pisze:a połowa przerwy schodzi na zjazd i wyjazd
No to ci już jeżdżą 401, teraz trzeba przyciągnąć kolejnych, a tego się nie uczyni łatwo linią tylko szczytowąpawcio pisze:Statystyczny pasażer zawsze patrzy na rozkład i podróżuje według utartego szlaku, który zna niemal na pamięć.
Kojarzy także, że ostatnie 401 jedzie koło wpół do siódmej, więc o 17 spokojnie idzie na właściwy przystanek.Bastian pisze:Statystyczny pasażer kojarzy tylko, że linia jeździ "po południu". Na to, iż wszyscy będą kojarzyć, że do 18:40 (przykładowo), bym nie liczył.
Jakimi liniami o podobnej częstotliwości(to ważne, bo mamy pewność, że zapełnienie nie jest wynikiem zbyt długiego oczekiwania - casus 19) jeździ podobna ilość osób?Bastian pisze:Szczerze mówiąc, nie rozumiem, coście się tak zawzięli na to 401. Są linie, na których łatwiej znaleźć zbędne wozy...
Od razu uwzięli. Dyskusja jest czysto akademicka. A nóż po drodze uda się wymyślić coś sensownego. Ale brutalna prawda jest taka. 401 w międzyszczycie nie zdobędzie pasażerów do czasu, aż nie zmieni tras na Pradze. Marysin to po prostu mało, a na więcej nie ma brygad (cholernie brygadożerne zwierzę).Bastian pisze:No to ci już jeżdżą 401, teraz trzeba przyciągnąć kolejnych, a tego się nie uczyni łatwo linią tylko szczytową
Szczerze mówiąc, nie rozumiem, coście się tak zawzięli na to 401. Są linie, na których łatwiej znaleźć zbędne wozy...
Oczywiście.Tm pisze:Mam wrażenie, że gdyby 401 było linią niesłuszną ideologicznie to poleciałoby nawet przy większym zapełnieniu.
189Bastian pisze:A na Sadybę co?
I tu w pełni przyznam rację.pawcio pisze:401 w międzyszczycie nie zdobędzie pasażerów do czasu, aż nie zmieni tras na Pradze. Marysin to po prostu mało
Pokasować te wszystkie wtyczki, to będziesz miał brygad na częstotliwość pięciominutowąpawcio pisze:a na więcej nie ma brygad
Ok, łapię, z twojego postu wyszło, że to 189 chcesz skrócić w DS do Wilanowskiej (zwłaszcza, iż 401 w DS skrócić się po prostu nie dadzidek pisze:189Bastian pisze:A na Sadybę co?
Mniej oczywiste jest to, że utrzymuje się linie słuszne z punktu widzenia polityki transportowej i Visuma, ale niesłuszne z punktu widzenia pasażerów.Bastian pisze:To chyba naturalne, że tnie się linie niesłuszne, a nie linie słuszne. Układ komunikacyjny należy kształtować, inaczej wyrastają z niego jakieś potwory w rodzaju 107.
A to już oczywoste nie jest.Bastian pisze:Gocław dostał 401 niejako w prezencie, a i tak kombinuje, jak by mu zrobić krzywdę (np. skrócić do trasy Marysin - Wilanowska, przy czym nijak nie wiem, co i kto - zwłaszcza na Gocławiu - miałby na tym skorzystać)