Strona 6 z 7

: 16 sie 2010, 15:23
autor: Glonojad
Istnienie darmowych wejść za pomocą wejściówek zaprzecza skuteczności bramek? Odważna teza. Moim zdaniem jednak zaprzecza sensowności istnienia wejściówek :p

: 16 sie 2010, 16:01
autor: Wolfchen
Żeby skasować wejściówki, to trzeba skasować uprawnienia do darmowych przejazdów. 8-(

: 16 sie 2010, 16:18
autor: strom
JotPeCet pisze:Myślę że istniałyby szanse na pozytywne załatwienie sprawy gdyby na peronie na rozkładzie i w budynku dworca Zielonka nie byłoby informacji o konieczności wsiadania pierwszymi drzwiami.
Ciekawe co piszesz, bo sam nie zauważyłem takiego zapisu a pytając osoby mieszkające w Zielonce te także nie wiedzą o niczym podobnym. I w tym problem, bo gdyby tak było, ja bym o tym wiedział i wsiadł pierwszymi drzwiami.

Nie mniej jednak przyjrzę się tej stacji raz jeszcze przy najbliższej okazji.

No cóż, przepis przepisem, nieznajomość nie zwalnia z przestrzegania go. Szkoda jednak, że nie można tego nikomu wyjaśnić, że to była czysta nieświadomość. A cała sytuacja mierzi jak kontroler pozwala sobie na kłamstwo.

Tak czy owak dzięki za odpowiedzi. Jeśli coś się zmieni w tej sprawię uaktualnię wątek.

: 16 sie 2010, 16:34
autor: ashir
Wolfchen pisze:Żeby skasować wejściówki, to trzeba skasować uprawnienia do darmowych przejazdów. 8-(
Nie trzeba. Są jeszcze wejściówki na kartę (dla osób które mają przejazdy bezpłatne, a chcą przejść przez bramkę).

: 16 sie 2010, 16:55
autor: Wolfchen
Ja korzystałem z wejściówek właśnie mając miesięczny - ciągłe wyjmowanie karty z portfela w wewnętrznej kieszeni kurtki było uciążliwe. A tak, to wejścióweczka w wierzchniej kieszeni i wszystko OK :P

: 20 sie 2010, 19:21
autor: laryzbyszko
Premo pisze:Póki co nikt nie odpowiedział na pytanie jakie zadanie mają te bramki? Bo chyba jedyną zaletą jest to że pasażer pasażer wie czy w chwili wejścia ma ważny bilet. Bramka nie sprawdzi natomiast prawa do ulgi. Nie uniemożliwi wejścia na stacje osobom bez biletu.
W aglomeracji paryskiej bramki są na całej sieci RER i części Transilien i spełniają swoje zadanie, czyli sprawdzanie biletów i eliminację kosztownych kontroli. Bramki te w porównaniu do tych warszawskich bardzo trudno ominąć.
Po 1. praktycznie wszystkie to szklane lub metalowe drzwi rozsuwające się pneumatycznie przed pasażerem, wyposażone w komplet fotokomórek, które uniemożliwiają wchodzenie gromadkami, a ludzie boją się nawet próbować, bo jeżeli bramka wykryje nieautoryzowane wejście potrafi mocno przyciąć.
Po 2. nie ma możliwości wejścia nawet przy pomocy wind, bo przed wejściem do niej są śluzy liczące ilość osób wchodzących, i żeby przejść dalej trzeba tyle samo biletów skasować
Po 3. dzięki bramkom w sieci paryskiej praktycznie NIE MA kontrolerów na liniach bramkowych, a ilość przejazdów bez biletów jest znikoma, dzięki temu, a także dobrym, przepisom kolejowym obsługa pociągów jest 1-osobowa, co pozwala redukować koszty.
Po 4. Nie ma problemów wchodzenia z bagażem, bo na większości dużych stacji są specjalne otwory na bagaż
Po 5. Ktoś wspominał o wandalach. Prawda jest taka, że nasi wandale są niczym w porównaniu do kolorowej młodzieży z przedmieść, a jednak bramki w ogóle nie są zniszczone, a także chyba nigdy nie widziałem jak próbował by ktoś z nich przejść bez biletu.
Po 6. nawet na starych stacjach z niskimi peronami, niebudowanymi pod bramki udało się zrobić tak, żeby to wszystko działało (patrz Le Bourget)

Tak więc bramki jest to sposób na długofalowe oszczędności (lepsza ściągalność biletów + brak kierpociów, kontrolerów i innych)

Sam wiem jednak, że na razie nie ma szans na ich wybudowanie, lepiej kupić tabor do obsługi SKM za te pieniądze, takie moje zdanie.

: 20 sie 2010, 22:35
autor: Premo
Jak sobie wyobrażacie montaż bramek na takim przystanku jak Wesoła czy Wola Grzybowska? Jak już montować bramki to na całej trasie. Inaczej nie spełniają one swojej roli

: 21 sie 2010, 0:39
autor: laryzbyszko
Oczywiście, że na całej trasie, zgadzam się z tobą, że inaczej nie ma to sensu. Powinno się wg mnie robić to sukcesywnie, poszczególnymi liniami.

Stacja Wola Grzybowska jest wg mnie dosyć łatwa do obramkowania. Można postawić bramki na samym końcu peronu, bądź nawet na tych pochylniach, postawić daszki zakrywające bramki, podwyższyć trochę płotki i git.

Co do prób wejścia z torów to po prostu ustalić zaporową karę i postawić kamerę, wlepiać mandaty bez litości ;) i powinno działać.

: 22 sie 2010, 2:50
autor: elijah
Powiem tyle - z autopsji - wciąż są w obiegu karty "dladziadkowe" czyli 212 które wysyłano osobom po 70. Co więcej, są też SWKMy nabite 212... i wcale nie trzeba do nich przedstawiać nikomu uprawnień, oprócz kontrolera. Wystarczy być upierdliwym.

: 22 sie 2010, 16:49
autor: Rosa
laryzbyszko pisze:
Premo pisze:Póki co nikt nie odpowiedział na pytanie jakie zadanie mają te bramki? Bo chyba jedyną zaletą jest to że pasażer pasażer wie czy w chwili wejścia ma ważny bilet. Bramka nie sprawdzi natomiast prawa do ulgi. Nie uniemożliwi wejścia na stacje osobom bez biletu.
W aglomeracji paryskiej bramki są na całej sieci RER i części Transilien i spełniają swoje zadanie, czyli sprawdzanie biletów i eliminację kosztownych kontroli. Bramki te w porównaniu do tych warszawskich bardzo trudno ominąć.
A co gorsza czasem trudno nawet wyjść :)
Kiedys całkiem przypadkowo cos zrobiłem z biletem , gdzieś mi się zapodział i potem przez 20 minut jeździłem niebieskim RERem i szukałem jakiejś stacji na ktorej mógłbym wyjśc bez biletu, albo na zewnątrz, albo do normalnego metra.

: 22 sie 2010, 22:21
autor: laryzbyszko
elijah pisze:Powiem tyle - z autopsji - wciąż są w obiegu karty "dladziadkowe" czyli 212 które wysyłano osobom po 70. Co więcej, są też SWKMy nabite 212... i wcale nie trzeba do nich przedstawiać nikomu uprawnień, oprócz kontrolera. Wystarczy być upierdliwym.
A nie dałoby się ich anulować i kazać starszym osobom wyrobić spersonalizowane i tylko na takie kodować te darmowe karnety 70+?

: 22 sie 2010, 22:45
autor: elijah
ale co to zmieni? Idziesz do punktu, czy wyglądasz na 70+ czy nie, prosisz o zakodowanie na swkm wejściówki. Pani w okienku mówi, że taka wejściówka nie uprawnia do bezpłatnych przejazdów, ale dokument, który okazujesz w trakcie kontroli - po czym koduje ci na karcie wejściówkę 212.

Działa to analogicznie jak w przypadku kartoników, tylko że mniej się zużywa no i nie trzeba wyjmować.

: 23 sie 2010, 10:54
autor: laryzbyszko
Powinno to wg mnie wyglądać tak, że musisz okazać dokument przy wyrobieniu.

: 23 sie 2010, 19:44
autor: fik
laryzbyszko pisze:Powinno to wg mnie wyglądać tak, że musisz okazać dokument przy wyrobieniu.
Taaa, i niech każdy emeryt fatyguje się osobiście po kartę. :bredzisz:

: 23 sie 2010, 19:58
autor: rhemek
A swoja drogą: naprawdę jakiś kontroler zaryzykowałby wystawienie mandatu staruszce 88 lat, bo zapomniała dowodu? Chyba by go w tym środku komunikacji zlinczowali :)