: 16 sie 2010, 15:23
Istnienie darmowych wejść za pomocą wejściówek zaprzecza skuteczności bramek? Odważna teza. Moim zdaniem jednak zaprzecza sensowności istnienia wejściówek 
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Ciekawe co piszesz, bo sam nie zauważyłem takiego zapisu a pytając osoby mieszkające w Zielonce te także nie wiedzą o niczym podobnym. I w tym problem, bo gdyby tak było, ja bym o tym wiedział i wsiadł pierwszymi drzwiami.JotPeCet pisze:Myślę że istniałyby szanse na pozytywne załatwienie sprawy gdyby na peronie na rozkładzie i w budynku dworca Zielonka nie byłoby informacji o konieczności wsiadania pierwszymi drzwiami.
Nie trzeba. Są jeszcze wejściówki na kartę (dla osób które mają przejazdy bezpłatne, a chcą przejść przez bramkę).Wolfchen pisze:Żeby skasować wejściówki, to trzeba skasować uprawnienia do darmowych przejazdów.
W aglomeracji paryskiej bramki są na całej sieci RER i części Transilien i spełniają swoje zadanie, czyli sprawdzanie biletów i eliminację kosztownych kontroli. Bramki te w porównaniu do tych warszawskich bardzo trudno ominąć.Premo pisze:Póki co nikt nie odpowiedział na pytanie jakie zadanie mają te bramki? Bo chyba jedyną zaletą jest to że pasażer pasażer wie czy w chwili wejścia ma ważny bilet. Bramka nie sprawdzi natomiast prawa do ulgi. Nie uniemożliwi wejścia na stacje osobom bez biletu.
A co gorsza czasem trudno nawet wyjśćlaryzbyszko pisze:W aglomeracji paryskiej bramki są na całej sieci RER i części Transilien i spełniają swoje zadanie, czyli sprawdzanie biletów i eliminację kosztownych kontroli. Bramki te w porównaniu do tych warszawskich bardzo trudno ominąć.Premo pisze:Póki co nikt nie odpowiedział na pytanie jakie zadanie mają te bramki? Bo chyba jedyną zaletą jest to że pasażer pasażer wie czy w chwili wejścia ma ważny bilet. Bramka nie sprawdzi natomiast prawa do ulgi. Nie uniemożliwi wejścia na stacje osobom bez biletu.
A nie dałoby się ich anulować i kazać starszym osobom wyrobić spersonalizowane i tylko na takie kodować te darmowe karnety 70+?elijah pisze:Powiem tyle - z autopsji - wciąż są w obiegu karty "dladziadkowe" czyli 212 które wysyłano osobom po 70. Co więcej, są też SWKMy nabite 212... i wcale nie trzeba do nich przedstawiać nikomu uprawnień, oprócz kontrolera. Wystarczy być upierdliwym.
Taaa, i niech każdy emeryt fatyguje się osobiście po kartę.laryzbyszko pisze:Powinno to wg mnie wyglądać tak, że musisz okazać dokument przy wyrobieniu.