: 05 lis 2010, 21:27
To taki drugi śp.Kałużyński.Szeregowy_Równoległy pisze: Swoją drogą czy złote myśli Sławomira Ślubowskiego można wydać drukiem, w formie tomiku?
A CO do grzania,to tochę kierowcy przesadzają.
To taki drugi śp.Kałużyński.Szeregowy_Równoległy pisze: Swoją drogą czy złote myśli Sławomira Ślubowskiego można wydać drukiem, w formie tomiku?
http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,ne ... 11524.htmlTVN Warszawa pisze:Zimowy kodeks ZTM
Przystanki muszą być uprzątnięte w ciągu 4 godzin po opadach śniegu, a w autobusach i tramwajach ma być ciepło. Wszystko dla wygody pasażerów - zapowiada ZTM. I prosi ich o pomoc w kontrolach.
- Pracownicy nadzoru ZTM będą przeprowadzali wyrywkowe kontrole, jak przewoźnicy wywiązują się ze swoich obowiązków i jak przebiega odśnieżanie przystanków - zapowiada Zarząd w komunikacie rozesłanym do mediów.
Do kontaktu zachęca też pasażerów. Możecie poinformować o pojazdach, w których jest bardzo zimno. - Każdy sygnał zostanie dokładnie sprawdzony - zapowiada ZTM.
Informacje można przekazywać na numer infolinii – 194-84 lub mailem na adres ztm@ztm.waw.pl.
mz
PRZECZYTAJ ZIMOWY KODEKS ZTM
Oto zasady, jakie obowiązują przewoźników i firmy sprzątające przystanki.
Autobusy
Prywatni przewoźnicy – PKS Grodzisk Mazowiecki oraz Mobilis - od listopada do końca marca - muszą utrzymywać w pojazdach temperaturę w przedziale 5-15 st. C. W autobusach PKS-u (Scania) ogrzewanie włącza się automatycznie. W części pojazdów Mobilisu ogrzewanie również jest uruchamiane automatycznie, gdy temperatura spadnie poniżej 5 st. C. W pozostałych wozach ogrzewanie można włączyć tylko w zajezdni przed wyruszeniem w trasę. Kierowcy nie mają możliwości regulacji temperatury.
ITS Michalczewski musi uruchomić systemy grzewcze w autobusach, gdy prognozy pogody na następny dzień przewidują, że o godz. 6.00 będą temperatury ujemne. W autobusach marki MAN, którymi dysponuje przewoźnik, ogrzewanie może być włączone tylko w zajezdni.
W pojazdach największego przewoźnika, czyli Miejskich Zakładów Autobusowych, sezon grzewczy trwa od początku listopada do końca marca. Decyzje o włączeniu dodatkowego ogrzewania podejmowane są na podstawie prognoz pogody. W autobusach marki Jelcz, MAN i Solaris Urbino 15 ogrzewanie jest uruchamiane przez obsługę techniczną w zajezdni, przed sezonem. Natomiast w 12- i 18-metrowych Solarisach ogrzewanie włącza się automatycznie. W pojazdach powinna zostać utrzymana temperatura w przedziale 5-15 st. C.
Tramwaje
W wagonach starszego typu przez cały okres zimowy przedziały pasażerskie są ogrzewane nadmuchem ciepłego powietrza z układu chłodzenia rozrusznika. Dodatkowo stosuje się ogrzewanie z grzejników elektrycznych (w nowszych wagonach). Dodatkowe ogrzewanie jest uruchamiane, gdy temperatura spadnie poniżej poniżej 5 st. C. W tramwajach typu 13N oraz 105N konieczna jest ingerencja zaplecza technicznego, w przypadku pozostałych typów wagonów motorniczy może sam uruchomić ogrzewanie.
Przystanki
ZTM odpowiada również za stan większości przystanków (pozostałe należą do firmy Adpol i innych właścicieli). Zgodnie z umowami podpisanymi z firmami sprzątającymi śnieg powinien zostać usunięty w ciągu 4 godzin od czasu zaprzestania opadów.
Bzdura, włącza je kierowca i ma wpływ na temperaturę.TVN Warszawa pisze:W autobusach PKS-u (Scania) ogrzewanie włącza się automatycznie.
Co nie zmienia faktu, że kierowca to ogrzewanie może bez problemu wyłączyć.TVN Warszawa pisze:W części pojazdów Mobilisu ogrzewanie również jest uruchamiane automatycznie, gdy temperatura spadnie poniżej 5 st. C.
Bzdura do kwadratu. Nie ma takich autobusów.TVN Warszawa pisze:W pozostałych wozach ogrzewanie można włączyć tylko w zajezdni przed wyruszeniem w trasę.
Całe szczęście, że w większości przypadków kierowcy tego przewoźnika wykazują się zdrowym rozsądkiem i włączają ogrzewanie nawet w dniach, w których o 6 rano temperatura ujemna nie była.TVN Warszawa pisze:ITS Michalczewski musi uruchomić systemy grzewcze w autobusach, gdy prognozy pogody na następny dzień przewidują, że o godz. 6.00 będą temperatury ujemne.
A to ciekawe.TVN Warszawa pisze:W autobusach marki MAN, którymi dysponuje przewoźnik, ogrzewanie może być włączone tylko w zajezdni.
Bzdura! Na litość boską, ja rozumiem że tym inteligentom chodzi o odkręcenie zaworu umożliwiającego przepływ cieczy przez grzejniki, ale tego może dokonać sam kierowca w ciągu minuty! Notabene, w SU15 takiego ręcznego zaworu chyba nie ma, czyż nie?TVN Warszawa pisze:W autobusach marki Jelcz, MAN i Solaris Urbino 15 ogrzewanie jest uruchamiane przez obsługę techniczną w zajezdni, przed sezonem.
Ale trzeba mieć klucz i wiedzieć jak, co na praktykę powoduje, że powyższe zdanie jest prawdziwe.Adam G. pisze:Bzdura! Na litość boską, ja rozumiem że tym inteligentom chodzi o odkręcenie zaworu umożliwiającego przepływ cieczy przez grzejniki, ale tego może dokonać sam kierowca w ciągu minuty!TVN Warszawa pisze:W autobusach marki Jelcz, MAN i Solaris Urbino 15 ogrzewanie jest uruchamiane przez obsługę techniczną w zajezdni, przed sezonem.
Hmm, do których wozów trzeba mieć klucz? Przecież w większości to jest zwyczajny zawór z "rączką", którą można go otworzyć lub zamknąćDelfino pisze:Ale trzeba mieć klucz i wiedzieć jak, co na praktykę powoduje, że powyższe zdanie jest prawdziwe.Adam G. pisze:Bzdura! Na litość boską, ja rozumiem że tym inteligentom chodzi o odkręcenie zaworu umożliwiającego przepływ cieczy przez grzejniki, ale tego może dokonać sam kierowca w ciągu minuty!
W SU15 wystarczy podnieść klapę by dostać się do kranów. W pozostałych Solarisach potrzebny jest kwadrat ale przecież każdy kierowca posiada kwadrat więc w czym problem?Delfino pisze:Ja nie wiem gdzie jest ogrzewanie w Solarisach, ale niektóre klapy wymagają klucza. Podobnie w Ikarusach. W MANie niby wiem gdzie są zawory, ale w którą stronę kręcić to nie wiem. W sumie skąd miałbym wiedzieć?
W tym wypadku (chyba) chodziło o zakręcenie kranów.A,że kierowcy się nie chciało ruszyć 4 liter to powiedział,że trwa to nie wiadomo ileRosa pisze:1 listopada jechałem jakim SU15, było kilkanaście stopni na dworzu a w środku ogrzewanie. Gdy ludzie zglosili kierowcy że ogrzewanie mógłby wyłączyc to im odpowiedział że nie da sie bo musiałby stanąć i poswięcic kilka minut na zakręcenia. Wyglada na to że nie jest to jednak takie proste, ktoś z Solarisa musiał mocno kombinowac żeby wymyslec taki system.
Marzenie. Ja mam kwadrat tylko z racji zainteresowań kolejowych. Nikt mi nigdy żadnego kwadratu nie dał.dzidek pisze: W pozostałych Solarisach potrzebny jest kwadrat ale przecież każdy kierowca posiada kwadrat więc w czym problem?
A jak patron sam nie wie? O ile mi wiadomo, to kierowca sam nie powinien grzebać przy żadnych zaworach itp., to poza jego kompetencjami.Pytasz skąd masz wiedzieć? Po to jeździ się z patronem by wszystko pokazał/powiedział.
U nas na zakładzie to obowiązkowy przedmiot każdego kierowcy. Kto się przyjmuje na zajezdnię ten od kierownika dostaje kwadrat bez tego nie da się sprawdzić borygo w Neoplanie, SU12, SU15 i w Ikarusie się przydaje.Delfino pisze:Marzenie. Ja mam kwadrat tylko z racji zainteresowań kolejowych. Nikt mi nigdy żadnego kwadratu nie dał.dzidek pisze: W pozostałych Solarisach potrzebny jest kwadrat ale przecież każdy kierowca posiada kwadrat więc w czym problem?
Jakby kierowca nie grzebał to by latem się pocił włączając nawiew a zimą zamarzał. Co do patrona... Ja miałem szczęście trafić na bardzo dobrego, który wszystko wyjaśnił włącznie z omawianymi w tym temacie kranami.Delfino pisze:A jak patron sam nie wie? O ile mi wiadomo, to kierowca sam nie powinien grzebać przy żadnych zaworach itp., to poza jego kompetencjami.