Strona 52 z 102

: 22 gru 2010, 21:49
autor: Mong
Laicki pasażer tego nie zrozumie. Najlepszy przykład: dziś jechałem 3442 :arrow: 02/Z-3 o godz. 8:45 kier. :mewa: RATUSZ. Na przystanku PARK PRASKI pasażerka-idiotka chciała wysiąść więc po prostu stanęła przy drzwiach i czekała... chyba na zbawienie (dziwne, że nie zauważyła tych podświetlanych guziczków po bokach i naklejek "otwórz drzwi przyciskiem"). Autobus ruszył a ona z pretensjami do kierowcy: "Dlaczego pan nie otworzył! Stanęłam przy drzwiach, chciałam wysiąść!".

Aż mi się nie chce myśleć jak to będzie w metrze wyglądało #-o

: 22 gru 2010, 22:00
autor: Adam G.
Stockholmare pisze:Aż mi się nie chce myśleć jak to będzie w metrze wyglądało #-o
Na szczęście to nie jest nasz problem, tylko tych którzy nie umieją się obsłużyć wielce skomplikowanym urządzeniem, jakim są drzwi.

: 22 gru 2010, 22:07
autor: Mong
Niby tak, ale jak Ci taki inteligent będzie pierwszy do drzwi, za nim tłumy (chyba nie muszę pisać jakie tłumy są w metrze) a on będzie czekał :D

A tak ogólnie to te wagony Siemensa mi się podobają. Wolałbym żeby dostarczyli nową partię Metropolisów, ale z pośród tych trzech ofert Siemens chyba jednak jest najlepszy.

: 22 gru 2010, 23:38
autor: MichalJ
Widział ktoś kiedyś w metrze drzwi, z których nikt nie skorzystał? Ja nigdy.

No dobrze, nie jeżdżę w nocy, ale nocne metro to jest absurd innej kategorii.

Wprowadzanie guzika dla oszczędności 0.01% otwarć drzwi nie ma żadnego sensu. I oczywiście przedłuży wymianę pasażerów, co w metrze jest nieakceptowalne całkiem.

Mówię wam tu i teraz: nikt tego włączać nie będzie.

: 22 gru 2010, 23:48
autor: JacekM
Nie zdziwię się jak maszynista nie będzie miał możliwości otwarcia wszystkich drzwi - tylko aktywację CG. Tak czy inaczej jakaś oszczędność z tego może być...

: 23 gru 2010, 0:05
autor: Adam G.
MichalJ pisze:Widział ktoś kiedyś w metrze drzwi, z których nikt nie skorzystał?
Ja. Setki tysięcy razy.

: 23 gru 2010, 0:07
autor: R-9 Chełmska
MichalJ pisze: Widział ktoś kiedyś w metrze drzwi, z których nikt nie skorzystał? Ja nigdy.
Oj, wiele razy.
Aczkolwiek taki CG w szczycie niestety zauważalnie spowolni wymianę pasażerów.

: 23 gru 2010, 0:19
autor: Adam G.
R-9 Chełmska pisze:Aczkolwiek taki CG w szczycie niestety zauważalnie spowolni wymianę pasażerów.
Przez pierwszy miesiąc stosowania :)

: 23 gru 2010, 0:33
autor: R-9 Chełmska
Adam G. pisze:
R-9 Chełmska pisze:Aczkolwiek taki CG w szczycie niestety zauważalnie spowolni wymianę pasażerów.
Przez pierwszy miesiąc stosowania :)
Sądząc po sytuacji w autobusach - wyraźnie dłużej.

: 23 gru 2010, 0:36
autor: MZ
Stockholmare pisze:Niby tak, ale jak Ci taki inteligent będzie pierwszy do drzwi, za nim tłumy (chyba nie muszę pisać jakie tłumy są w metrze) a on będzie czekał.
:arrow: A reszta tych ludzi też będzie spokojnie czekała za nim i milczała? :>

: 23 gru 2010, 8:16
autor: pawcio
No pewnie, u nas panuje japońska kultura wymiany pasażerskiej.

: 23 gru 2010, 10:03
autor: Solaris U10
R-9 Chełmska pisze: Sądząc po sytuacji w autobusach - wyraźnie dłużej.
W autobusach jest inna sytuacja, bo nie jest w nich tak, że ciepły guzik jest stosowany zawsze. Należałoby raczej porównać z SKM, gdzie odbywa się to sprawniej (widać tu sens całorocznego ciepłego guzika).

: 23 gru 2010, 11:32
autor: zofey
W pociągach to ma sens bo są przystanki z mniejszą wymianą pasażerów niż liczba drzwi. Autobusom i metru to się chyba rzadziej zdarza. Jeżeli w ogóle się przyda to na Ursynowie i/lub Bielanach.

: 23 gru 2010, 18:16
autor: Mong
MZ pisze: :arrow: A reszta tych ludzi też będzie spokojnie czekała za nim i milczała? :>
No nie, ale spowolnie (i pewnie awantura typu:
-Panie, otwórz te drzwi.
-Maszynista nie otwiera.
-Guzik jest.
-Jaki guzik, ja nie widzę)
Będą jak w banku.

: 23 gru 2010, 18:36
autor: Rosa
Oj bez przesady, jak ktos w metrze zdolal sie przedrzeć przez bramki to guziczek w drzwiach też wciśnie. Jakos klamki czy guziczki w paryskim metrze nikomu nie przeszkadzają.