Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 24 sie 2009, 10:04

Widzisz. Przy letalnym wypadku na drodze gdy pogotowie ratunkowe zakończy pracę, należy udrożnić drogę. Widać ustawodawca nie myślał analogicznie dla kolei (gdzie pogotowie może zakończyć pracę w momencie przybycia na miejsce).

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3562
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 24 sie 2009, 13:13

przewoz pisze:
Walas pisze:O godz. 22:08 przed stacją Piastów->W-wa Zach. pociąg INTERREGIO EN57 kogoś chyba potrącił, bo coś sprawdzali pod pociagiem.
O tej porze jedynie IR z Krakowa jest. Oby to była awaria, bo drugi wypadek tego samego dnia na tej samej linii.... znowu zaczyna się dziać to, co na przełomie czerwca/lipca.
Potrącenie ze skutkiem śmiertelnym.
http://usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943. ... zeta.pl%3E
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 24 sie 2009, 16:07

zofey pisze:Widzisz. Przy letalnym wypadku na drodze gdy pogotowie ratunkowe zakończy pracę, należy udrożnić drogę
A na kolei wchodzi prokuratura.. no i trzyma pociąg póki nie rozwieje swoich wątpliwości co do okoliczności wypadku :/
To fakt, że zdarzają się takie wypadki (rzadko), które mogły mieć dziwny przebieg. Słyszałem o podrzucaniu zwłok na tory, o najechaniu na rannych ludzi (ranionych np przez bandytów) albo wręcz raz słyszałem o zabójstwie za pomocą pociągu :-s
Ale jak ktoś wszedł z rowerem pod pociąg, to chyba jasna sprawa...

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 27 sie 2009, 10:38

Doszły mnie słuchy, że w Sochaczewie wykoleił się pociąg towarowy. Za to w Józefinowie (Piastów) wypadł pociąg roboczy, przez co zablokowany jest szlak podg Józefinów - WGT. Ktoś wie może coś więcej o obu wydarzeniach?

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 27 sie 2009, 10:42

Z jakieś 30min. temu dzwoniła do mnie mama i mówiła, że ok.8:00 popsuł się w peronie w Pruszkowie->Warszawa pociąg Kolei Mazowieckich, stał tam do ok.9:00, a niedawno gdzieś popsuła się SKMka.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 27 sie 2009, 18:57

Z ostatniej chwili. 20 minut temu duet 14we w kierunku Pruszkowa na podg Podskarbinska doslownie zostawił panto(oderwane razem z izolatorami) i porwał sieć, przy okazji wyłączył napięcie na zasilaczach pt wschodnia, bo przez chwile nic nie jeździło w czesci podmiejskiej. W porwaną sieć wjechał osobowy z Mińska, ale się nie zapłatał, tylko stanął doslownie na rozjazdach. Od Rembertowa pojadą po dalekich. Na szczescie to juz koniec szczytu.
Sama SKMka stanęła tuż przed peronem 6. Więc przy okazji przyblokowany wschodni mamy. O, takie coś na wieczór.

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 31 sie 2009, 8:10

To się maszynista wkopał 8-( :
TVN24.pl pisze:Łowicz: Śmierć na torach

Dwie osoby zginęły w Łowiczu, a jedna trafiła do szpitala po tym jak pociąg uderzył w samochód. Do wypadku doszło na strzeżonym przejeździe kolejowym przy podniesionych zaporach. Maszynista uczestniczącej w wypadku lokomotywy był nietrzeźwy.
Zdjęcia i informacje o wypadku otrzymaliśmy na platformę Kontakt TVN24.

Ofiary śmiertelne to dwójka pasażerów auta - 28-letnia matka i jej 3-letni syn. Zginęli na miejscu. Trzecia ofiara - 29-letni ojciec dziecka trafił do szpitala, jego stan jest stabilny.

Jak podała później policja, badanie alkomatem wykazało, że 49-letni maszynista prowadzący lokomotywę był nietrzeźwy, miał 0,3 promila alkoholu w organizmie. Według ustaleń policji szlabany były podniesione i przejazd był otwarty dla samochodów. Przez tory przejeżdżał fiat brava, którym jechało małżeństwo z dzieckiem - mieszkańcy powiatu łowickiego. Samochód staranowała rozpędzona lokomotywa.

Ze wstępnych ustaleń policji w tym czasie na sygnalizatorze paliło się czerwone światło i elektrowóz nie miał prawa wjechać na przejazd. - Maszynista utrzymuje, że nie widział czerwonego światła - mówią policjanci.

49-letni maszynista z Dąbrowy Górniczej został zatrzymany; pobrano od niego krew do badania. Po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchany. Może usłyszeć zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym bądź katastrofy w ruchu lądowym. Grozi za to kara nawet do 12 lat więzienia.

Okoliczności wypadku ustalają łowiccy policjanci; sprawę bada także komisja PKP. Ruch pociągów na tej trasie odbywa się normalnie.
http://www.tvn24.pl/12690,1617092,0,1,l ... omosc.html

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 31 sie 2009, 9:22

Maszynista do końca życia będzie miał na sumieniu tych ludzi. Jezeli faktycznie nie zawiniły osoby trzecie, to jeszcze po sądach będzie ciągany. Ale nawet przy tych 0.3 w zasadzie każdy by odróżnił bez kłopotu światło. Najbardziej prawdopodobne jest więc to, że miał kaca i to zmęczenie spowodowało takie skutki. Ale to tylko przypuszczenie.
Jeszcze na chwile wrócę do połamania patyka przez SKMke. Pierwsza sprawa- zastanawiam się, jak dyżurny z podskarbinskiej w ogóle wpuścił w porwaną sieć następna jednostkę. Odstęp wynosił przynajmniej 5 minut, nawet jak nic nie widział i nie słyszał, to przez ten czas mógł zobaczyć że mu coś wisi za oknem. A w tym miejscu chyba czas wprowadzić jazdę z opuszczonym panto skoro pkp en sobie nie radzi. Nie pierwszy i nie ostatni przypadek.

abubu
Posty: 144
Rejestracja: 11 sie 2009, 20:20

Post autor: abubu » 31 sie 2009, 21:46

Dziś pod pociąg 7930 na p.o. Chrzęsnę wtargnął (samobójstwo) młody człowiek ze skutkiem śmiertelnym, a 70325 w Wyszkowie na moście potrącił również śmiertelnie człowieka w wieku około 50.

Awatar użytkownika
laczor
Posty: 372
Rejestracja: 08 paź 2007, 20:43
Lokalizacja: Warszawa/Tłuszcz
Kontakt:

Post autor: laczor » 01 wrz 2009, 12:56

W Wyszkowie prędzej, czy później to się musiało stać, most jest tam traktowany jako kładka i wcale nie jestem zdziwiony ani zaskoczony tym wypadkiem. Ilekroć nie jedzie pociąg, to po moście idą ludzie, gdy usłyszą sygnał Rp1 to chowają się między belki i czekają aż przejedzie. Być może teraz niektórzy przemyślą sobie to i będą woleli iść naokoło do mostu drogowego, ale za to nie narażając sobie życia.
www.linia29.cal.pl Linia 29 Tłuszcz-Ostrołęka

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 03 wrz 2009, 16:00

Podmiana SKM EN57-1455 na 14WE #101 o godz. 12:54 na dworcu wschodnim :arrow: Sulejówek Miłosna.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 08 wrz 2009, 8:44

Na dobry poczatek dnia duet 14WE dał popis w Rembertowie ok 7.20, dzieki czemu kierunek z Minska na chwile obecna ma +15- +30, zależnie od pociągu i jego pecha. Rykoszetem dostało pare pociągów IC.

Awatar użytkownika
marcin89
Posty: 816
Rejestracja: 13 paź 2008, 16:03
Lokalizacja: Sulejówek

Post autor: marcin89 » 08 wrz 2009, 10:16

przewoz pisze:Na dobry poczatek dnia duet 14WE dał popis w Rembertowie ok 7.20, dzieki czemu kierunek z Minska na chwile obecna ma +15- +30, zależnie od pociągu i jego pecha. Rykoszetem dostało pare pociągów IC.
A czym się tak popisały ^^

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 08 wrz 2009, 15:34

Jechać im się odechciało.

Awatar użytkownika
marcin89
Posty: 816
Rejestracja: 13 paź 2008, 16:03
Lokalizacja: Sulejówek

Post autor: marcin89 » 08 wrz 2009, 18:01

przewoz pisze:Jechać im się odechciało.
Eee myślałem, że jakieś fajerwerki były :P

ODPOWIEDZ