Strona 52 z 120
: 19 lip 2013, 17:09
autor: Emyl
509 nie jest i nie będzie dublem szyny nawet po przywróceniu ruchu tramwajowego na Targowej, ponieważ załatwia relacje tranzytowe, tramwaje natomiast - wewnątrzpraskie (choć winno być odwrotnie), ewentualnie przejmują część potoków na Żeraniu. Zdecydowanie powinno zostać i to bez pocięcia. Przynajmniej do momentu wybudowania tramwaju na GCW. A 507 w 117 oczywiście powinno zostać zmienione "na wczoraj".
: 19 lip 2013, 17:17
autor: metalin
Zakładam, ze jedna przesiadka dla obecnego pasażera 509 jest do przyjęcia. Przecież pasażerów z odcinka Gocław - Wiatraczna na odcinek Żerań - Nowodwory jest ułamek, a tylko oni musieliby korzystać z przesiadki. Albo po prostu zamknijmy odcinek sieci tramwajowej Żerań FSO - Rondo Starzyńskiego i autobusy z Żerania na Wschodni - prosto do metra. Silne jak obecnie 509 zawsze będzie psuło tramwaje wzdłuż Jagiellońskiej, a otwarcie tramwaju w głąb Tarchomina jeszcze ten trend pogłębi.
: 19 lip 2013, 17:17
autor: pawcio
Nie w 117, lecz w 2xx. Nie wiem czemu, wszyscy chcą łączyć to, co połączyć się nie da.
: 19 lip 2013, 17:19
autor: metalin
Dlatego, że 117 na Centralny to dziwny pomysł. Rzadko, krótko, wzdłuż tramwaju ~ pół trasy.
A może do Dworzec Wschodni Kijowska 123 przez Ateńską, z obsługa metra Stadion?
: 19 lip 2013, 17:34
autor: pawcio
1. Dlaczego 117 dubluje tramwaj, a 507 nie?
2. Zanim takie 117 doturla się do Metra Stadion, to równie dobrze mogłoby być przy de Gaulle'u. To nie ma sensu.
: 19 lip 2013, 17:36
autor: Dantte
Sorry, ale 117 tłumów nie wozi. Kiedyś, gdy komunikacja na równoległym ciągu (Saska) nie była może zbyt zachęcająca, ludzie, dla których odległość do ZP na Saskiej i Francuskiej była porównywalna, szli tam, gdzie popadnie. Teraz ze 117 z żałosną częstotliwością (w porównaniu do 507), 146 jeżdżącym jeszcze rzadziej oraz wiecznie spóźnionym 138, dużo bardziej opłaca się iść do Stacji Krwiodawstwa albo Saskiej (zarówno, by dojechać na Pragę Płn. - częstsze od 138+146 509 oraz jeszcze na Wschodni 123+147, oraz ku Śródmieściu - magia czerwonego 507 z bardzo dobrą częstotliwością oraz nie byle jakiego 111). Dzisiaj widziałem 117 za Smykiem - międzyszczyt, kierunek Centrum, w środku - 4 osoby w 12m autobusie. Chyba nie o to chodzi. 507 jechało z ładnie zapełnionymi wszystkimi siedzącymi w przegubie.
: 19 lip 2013, 17:37
autor: metalin
1. Potoku z 507 (które oczywiście dubluje tramwaje) w tramwaj raczej nie zmieszczę. Teraz - po otwarciu M2C też bym nie próbował, jest szansa na cywilizowane warunku po obu stronach trasy linii 9. 117 można teraz przesadzić.
2. Czy wedle tej logiki 102, (135 też, a co) powinny jechać do Centrum i Centralnego? Też byłyby szybciej i też zapewniałyby jedyne bezpośrednie połączenie - jak 117.
: 19 lip 2013, 17:55
autor: pawcio
Oczywiście, że mocne 507 trochę potok z Francuskiej wyssalo. Ale zawrotka z Zielenieckiej wZamoyskiego jest tak karkolomna że z miejsca dyskwalifikuje taki pomysł dowozu do metra.
: 19 lip 2013, 17:58
autor: Emyl
Znów okazało się, że brakuje węzła przesiadkowego pod samym nasypem.
: 19 lip 2013, 18:01
autor: metalin
Frekwencja w 117 z kolei dyskwalifikuje 117 w centrum. A nawet w ogóle. Najlepiej byłoby 146 przez Ateńską skierować. I ewentualnie kursy skrócone, jednokierunkowe Ateńska - Dworzec Wschodni rano i po południu odwrotnie. Ale nie sądzę, aby były niezbędne.
: 19 lip 2013, 18:18
autor: Wiliam
Gdyby dało radę 117 wrzucić na Pl.Konstytucji to było by zdecydowanie lepiej wykorzystywane.
507 w perspektywie tramwaju na Gocław pierwsze pójdzie do piachu.
: 19 lip 2013, 18:29
autor: Glonojad
emyl pisze:Ile tych punktów docelowych masz na Jagiellońskiej? Ilu pasażerów 509 z chciałoby z nich korzystać?
Myślę, że całkiem sporo - to wynika z zasady modelu grawitacyjnego. W szczególności uważam za grandę brak przystanku przy placu Hallera (i brak tamże wejścia do ZOO, gwoli sprawiedliwości).
Zresztą, z tego co słyszałem, obecny przystanek na Jagiellońskiej północnej, to nie na pojedyncze głosy jest odpowiedzią.
: 19 lip 2013, 18:39
autor: patryk148
W atykule Osy z maja na temat cięć czerwocych była podana propozycja kasacji i zmian dotyczących cieć na 100 brygad. 117 miało być zlikwidowane (obecnie najstarsza linia w mieście wywodząca się z powojennego P), a 111 zmienioną trasę.
Na Francuskiej naprawdę brakuje w miarę dobrej linii, a potoki 111 są inne niż 507. Wydaje się, że na operacji przerzucenia 111 na Francuską Saska Kepa by skorzystała. Jedyna wada to brak 111 na "kładce".
Wracając do Tarchomina. Gdyby realizować linię tramwajową do obecnej pętli autobusowej NOWODWORY umożliwiłoby to pozostawienie (wyjeżdżających poza Tarchodwory) w zasadzie linii autobusowcych: 516/509 518 i zamianę 186 z 414 (oczywiście nie wymieniam 126 i 7xx oraz linii jadących na Białołękę). Trasa 518 jest uzalezniona od wariantu 509/516. Należy pamiętać, że Dworzec Wileński poza metrem będzie mieć mizerną komunikację ze Śródmieściem (okolice Centralnego, Trakt Królewski).
Kwestia otwarta to skierowanie 6 na Tarchomin. Czas przejazdu się wydłuża o 11 minut. Ale ... do zlikwidowania są przystanki LAS BIELAŃSKI, TWARDOWSKA, KS POLONIA, a 509/516 może być uczernione, co wydłuży czas przejazdu o 2 minuty. Nie mniej jednak to dłuższy czas przejazdu o conajmniej 8 minut.
Tyle, że 509 jest dobrą linią "transpraską", a po uruchomieniu metra gdzieś kilometry trzeba ciąć. Wbrew pozorom nie wiele autobusów i tramwajów można odzyskać z "mostów", ale to nie ten temat.
W wariancie zastąpienia w Jagiellońskiej tramwajów autobusami nieuruchamiamy 21, a 18 kierujemy na Czynszową w koordynacji z 20 (na Szmulki pozostanie silna 3 z Bródna i 7 do centrum), 23 słabsze na Annopol, 26 na Wiatraczną. Pozostawiamy 509 (po trasie 516 na Tarchomnie), a 518 kierujemy przez Most Gdański lub Śląsko-Dąbrowski. Można zamienić trasy autobusów na Tarchominie (518 przez Ćmielowską, 509 przez Porajów). Można sie zastanowić jeszcze nad wydłużeniem 723 i 731 oraz 326. Więcej na pewno nie trzeba. Tylko czy to jest zgodne z obecnymi trendami, kosztami społecznymi, no i jak medialnie by wyglądało. Tymbardziej, że to autobusy trzeba ciąć (koniec umów z prywatnymi przewoźnikami).
To tyle teoretycznego mojego rozważania, bez kosztów, potoków, modeli, itp.
Kilka lat temu pojawiało się na forum dużo ciekawych prozpoycji, z których cześć była wdrażana. Gdyby ZTM przedstawił już teraz (choć wiem, że byłaby duuuża medialna burza) układ tras po uruchomieniu metra i linii tramwjowych byłoby łatwiej się odnosić. Bo przynajmniej byłyby założenia co do autobusów w ruchu, a tak można strzelać, może zetną 10 brygad, może 100 brygad, a może i więcej. Podaży tramwajowej na Jagiellońskiej jest sporo jeszcze do wykorzystania, z autobusową obecnie gorzej.
: 19 lip 2013, 19:04
autor: winnux8
Przede wszystkim żeby zająć się sprawami zmian po uruchomieniu II linii metra musimy uwzględniać zarówno autobusy, jak i tramwaj na Mehoffera (czyli którą linię przekierować - 17 czy 33) który, jeśli odrzucone zostaną protesty, powstanie lada chwila - dopiero wtedy można przemyśleć i szykować się na gruntowne zmiany.
: 19 lip 2013, 19:05
autor: Glonojad
6 na Tarchomin? Po co?