O grzaniu i niegrzaniu
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
W Solinach przy używaniu CG tak jest. Drzwi się zamykają i nikt ani nic nie jest w stanie im przeszkodzić. Teoretycznie jest fotokomórka, ale jeszcze nikt nie odkrył gdzie trzeba stać, żeby zauważyła przeszkodę. Solina i jej CG są w ogóle zajebiste, jak się włączy CG i nikt nie skorzysta, to się CG nie wyłącza, bo nie ma takiej możliwości. Rusza się z przystanku, i wtedy CG sam gaśnie.drapka pisze:A co jest w takim razie w solinach?Bo raz zanim się jakaś kobiecina z wózkiem zorientowała, że niska podłoga to tylko z tyłu i rozpoczęła wsiadanie, to drzwi jej się w trakcie tego manewru zamknęły, na co zwróciła niezadowolona uwagę kierowcy. Ten winą obarczył CG właśnie. Ale czy to możliwe, żeby ten system był aż tak kretyński, że sam z siebie że przytrzaskuje ludzi, bez ingerencji w postaci np. zaklejonych fotokomórek?
A to zależy, w Alpino na przykład zaklejona fotokomórka staje się ślepa i nie dostrzega przeszkód, więc zamyka drzwi praktycznie od razu po otwarciu, w nowych SU12 (produkowanych w tym samym czasie co Alpino) zaklejona fotokomórka jest ślepa, ale ostrożniejsza, i po prostu drzwi same się nie zamkną, musi je zamknąć kierowca.MichalJ pisze:O co chodzi z tym zaklejaniem? Na zdrowy rozum zaklejona komórka nie powinna pozwolić ZAMKNĄĆ drzwi...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
AFAIK one reagują na zmiany światła - przecież, gdy autobus wyjeżdża z zajezdni przed świtem też jest w nim ciemno a jednak rusza...MichalJ pisze:O co chodzi z tym zaklejaniem? Na zdrowy rozum zaklejona komórka nie powinna pozwolić ZAMKNĄĆ drzwi...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
andrzej_suse10
- Posty: 112
- Rejestracja: 29 maja 2007, 13:16
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Dlaczego wyciągasz wnioski odnośnie całej serii wozów na podstawie jednego, najwyraźniej po prostu niesprawnego? Ogrzewanie najwyraźniej się po prostu popsuło, w Solarisach czasem tak się robi. Dziwi mnie, że kierowca nie zjechał skoro w rękawiczkach musiał jeździć.andrzej_suse10 pisze:Dlaczego solarisy 81XX nie mają grzania? Wczoraj jechałem jednym na E-2, kierowca w rękawiczkach, w środku lodownia mimo dmuchaw na full...
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
Akurat Solarisy serii 81xy to dramat pod względem ogrzewania przy temperaturach niższych niż -5 stopni C. Zarówno na pace jak i w kabinie. Być może drajwer dojeżdżał na kraniec, gdzie miała czekać na niego podmiana.Szeregowy_Równoległy pisze:Dlaczego wyciągasz wnioski odnośnie całej serii wozów na podstawie jednego, najwyraźniej po prostu niesprawnego? Ogrzewanie najwyraźniej się po prostu popsuło, w Solarisach czasem tak się robi. Dziwi mnie, że kierowca nie zjechał skoro w rękawiczkach musiał jeździć.andrzej_suse10 pisze:Dlaczego solarisy 81XX nie mają grzania? Wczoraj jechałem jednym na E-2, kierowca w rękawiczkach, w środku lodownia mimo dmuchaw na full...
-
andrzej_suse10
- Posty: 112
- Rejestracja: 29 maja 2007, 13:16
W większości tych wozów ogrzewanie jest słabe lub bardzo słabe. Bez porównania do 88XX czy nowych 83XX. Dlatego uważam, że coś jest nie tak z tymi wozami, bo nie chce mi się wierzyć że nagle solaris coś zrąbał z ogrzewaniem w jednej serii. W końcu 82xx, 84xx i prawie wszystkie deskorolki grzeją bardzo dobrze.
-
andrzej_suse10
- Posty: 112
- Rejestracja: 29 maja 2007, 13:16
-
andrzej_suse10
- Posty: 112
- Rejestracja: 29 maja 2007, 13:16