: 08 gru 2010, 10:55
O co chodzi z tym zaklejaniem? Na zdrowy rozum zaklejona komórka nie powinna pozwolić ZAMKNĄĆ drzwi...
W Solinach przy używaniu CG tak jest. Drzwi się zamykają i nikt ani nic nie jest w stanie im przeszkodzić. Teoretycznie jest fotokomórka, ale jeszcze nikt nie odkrył gdzie trzeba stać, żeby zauważyła przeszkodę. Solina i jej CG są w ogóle zajebiste, jak się włączy CG i nikt nie skorzysta, to się CG nie wyłącza, bo nie ma takiej możliwości. Rusza się z przystanku, i wtedy CG sam gaśnie.drapka pisze:A co jest w takim razie w solinach?Bo raz zanim się jakaś kobiecina z wózkiem zorientowała, że niska podłoga to tylko z tyłu i rozpoczęła wsiadanie, to drzwi jej się w trakcie tego manewru zamknęły, na co zwróciła niezadowolona uwagę kierowcy. Ten winą obarczył CG właśnie. Ale czy to możliwe, żeby ten system był aż tak kretyński, że sam z siebie że przytrzaskuje ludzi, bez ingerencji w postaci np. zaklejonych fotokomórek?
A to zależy, w Alpino na przykład zaklejona fotokomórka staje się ślepa i nie dostrzega przeszkód, więc zamyka drzwi praktycznie od razu po otwarciu, w nowych SU12 (produkowanych w tym samym czasie co Alpino) zaklejona fotokomórka jest ślepa, ale ostrożniejsza, i po prostu drzwi same się nie zamkną, musi je zamknąć kierowca.MichalJ pisze:O co chodzi z tym zaklejaniem? Na zdrowy rozum zaklejona komórka nie powinna pozwolić ZAMKNĄĆ drzwi...
AFAIK one reagują na zmiany światła - przecież, gdy autobus wyjeżdża z zajezdni przed świtem też jest w nim ciemno a jednak rusza...MichalJ pisze:O co chodzi z tym zaklejaniem? Na zdrowy rozum zaklejona komórka nie powinna pozwolić ZAMKNĄĆ drzwi...
Dlaczego wyciągasz wnioski odnośnie całej serii wozów na podstawie jednego, najwyraźniej po prostu niesprawnego? Ogrzewanie najwyraźniej się po prostu popsuło, w Solarisach czasem tak się robi. Dziwi mnie, że kierowca nie zjechał skoro w rękawiczkach musiał jeździć.andrzej_suse10 pisze:Dlaczego solarisy 81XX nie mają grzania? Wczoraj jechałem jednym na E-2, kierowca w rękawiczkach, w środku lodownia mimo dmuchaw na full...
Akurat Solarisy serii 81xy to dramat pod względem ogrzewania przy temperaturach niższych niż -5 stopni C. Zarówno na pace jak i w kabinie. Być może drajwer dojeżdżał na kraniec, gdzie miała czekać na niego podmiana.Szeregowy_Równoległy pisze:Dlaczego wyciągasz wnioski odnośnie całej serii wozów na podstawie jednego, najwyraźniej po prostu niesprawnego? Ogrzewanie najwyraźniej się po prostu popsuło, w Solarisach czasem tak się robi. Dziwi mnie, że kierowca nie zjechał skoro w rękawiczkach musiał jeździć.andrzej_suse10 pisze:Dlaczego solarisy 81XX nie mają grzania? Wczoraj jechałem jednym na E-2, kierowca w rękawiczkach, w środku lodownia mimo dmuchaw na full...
Ja podawałem jako przyczynę wycięcie pewnej uszczelki z tyłu, ale nie wiem, czy o to Ci chodziło.JKTpl pisze:Ktoś podawał zresztą przyczynę.