A teraz o polityce... (tej krajowej)
Moderator: Szeregowy_Równoległy
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 27023
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
szczerze mówiąc dziwię się, że przy granicach, albo i liczbach, gmin nie majstrują w związku z CPK.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Z tych samych, ekonomicznych, powodów chyba nie umieszczono w projekcie Nadarzyna, który przecież jest i siedzibą gminy, i byłym miastem pozbawionym praw miejskich ukazem carskim.Stary Pingwin pisze: ↑15 lip 2023, 17:39Raszyn podobno broni się rękoma i nogami przed umiastowieniem.
Ja to mam "farta".
W Warszawie są 4 okręgi do Senatu, w 3 z nich jest kandydat KO, a w jednym kandydatka Lewicy rodem z Razem. I oczywiście musiałem się przeprowadzić w tym roku do okręgu, gdzie akurat startuje pani Biejat...
W Warszawie są 4 okręgi do Senatu, w 3 z nich jest kandydat KO, a w jednym kandydatka Lewicy rodem z Razem. I oczywiście musiałem się przeprowadzić w tym roku do okręgu, gdzie akurat startuje pani Biejat...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36943
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Znam osobiście, nie widzę problemu 
PS Tak czy owak, jak mowa o pakcie senackim, to co ci za różnica, którego kandydata opozycji poprzesz, skoro nie konkurują ze sobą?

PS Tak czy owak, jak mowa o pakcie senackim, to co ci za różnica, którego kandydata opozycji poprzesz, skoro nie konkurują ze sobą?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Swoją drogą, o ile oczywiście nie chciałbym, żeby PiS zabierał się do przerysowywania okręgów senackich, to akurat przynajmniej w jednym miejscu opozycja jest pozostawieniem aktualnych granic pokrzywdzona - mianowicie, Warszawie, zgodnie z jej aktualną populacją, niemal idealnie wychodzi 5 pełnych okręgów senackich.
W okręgach sejmowych jest przecież to samo. Warszawa z jej populacją powinna mieć więcej niż 20 mandatów.

Dużo jest korekt do wykonania, żeby zachować proporcjonalność. Nie pamiętam już czy najbardziej niedoszacowanym okręgiem to nie jest wianuszek okołowarszawski.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Nie wiem jak do senatu, ale do sejmu wygląda to tak


Ale czego dokładnie to jest kartogram? Bo na oko to uwzględniono też różnice we frekwencji, czego układ okręgów wyborczych uwzględniać nie za bardzo może a wręcz nie powinien.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Źródło - https://www.facebook.com/michal.artur.z ... 9843567116 - nie podaje z czego jest wyliczona ta mapa.
Aczkolwiek ja jestem zdania, że kompensowanie frekwencji i/lub nierównego rozkładu po wyborach jak najbardziej miałoby sens i byłoby wręcz lepszą realizacją zasady proporcjonalności. Gdyby przewidzieć kilka(naście) mandatów nieprzypisanych do okręgów, można by je dodawać do okręgów, w których realna siła głosu była najniższa, de facto automatycznie korygując okręgi wyborcze.
Aczkolwiek ja jestem zdania, że kompensowanie frekwencji i/lub nierównego rozkładu po wyborach jak najbardziej miałoby sens i byłoby wręcz lepszą realizacją zasady proporcjonalności. Gdyby przewidzieć kilka(naście) mandatów nieprzypisanych do okręgów, można by je dodawać do okręgów, w których realna siła głosu była najniższa, de facto automatycznie korygując okręgi wyborcze.
Technicznie rzecz biorąc dałoby się rozdzielać mandaty po okręgach według podobnego mechanizmu co w okręgu po listach (nie wiem czy czegoś takiego nie mamy w wyborach do PE). Ale już do Senatu to i tak nie przejdzie, skoro okręgi są jednomandatowe i muszą zostać spredefiniowane przed ogłoszeniem wyborów.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
No JOW-u się nie przeskoczy. Ale z drugiej strony znaczenie senatu jest na tyle drugorzędne, że chyba lepiej skupiać się na wadach ordynacji do sejmu, tam gdzie przewaga na korzyść Partii jest większa.
Zakładając, że w skali kraju jest zauważalnie więcej wyborców partii demokratycznych niż niedemokratycznych (myślę że to będzie coś w stylu 60% vs 40%) i de facto rywalizacja do senatu będzie rywalizacją PiS vs jeden kandydat nie-PiS, myślę że nawet pomimo nierówności można być w miarę spokojnym o wyniki. Pytanie jak tutaj zachowa się i kogo poprze Konfederacja i jej wyborcy.
Zakładając, że w skali kraju jest zauważalnie więcej wyborców partii demokratycznych niż niedemokratycznych (myślę że to będzie coś w stylu 60% vs 40%) i de facto rywalizacja do senatu będzie rywalizacją PiS vs jeden kandydat nie-PiS, myślę że nawet pomimo nierówności można być w miarę spokojnym o wyniki. Pytanie jak tutaj zachowa się i kogo poprze Konfederacja i jej wyborcy.
Konfederacja ma kandydatów na każdy okręg poza Jackowskim, więc kandydaci Paktu nie powinni zbytnio stawiać na poparcie ich wyborców.px33 pisze: ↑19 sie 2023, 13:24No JOW-u się nie przeskoczy. Ale z drugiej strony znaczenie senatu jest na tyle drugorzędne, że chyba lepiej skupiać się na wadach ordynacji do sejmu, tam gdzie przewaga na korzyść Partii jest większa.
Zakładając, że w skali kraju jest zauważalnie więcej wyborców partii demokratycznych niż niedemokratycznych (myślę że to będzie coś w stylu 60% vs 40%) i de facto rywalizacja do senatu będzie rywalizacją PiS vs jeden kandydat nie-PiS, myślę że nawet pomimo nierówności można być w miarę spokojnym o wyniki. Pytanie jak tutaj zachowa się i kogo poprze Konfederacja i jej wyborcy.
Swoją drogą natomiast w okręgu Jackowskiego (39) natomiast Gabriel Janowski ma startować tam z ramienia jakiejś chrześcijańskiej pseudopartyjki, a i jeszcze PiS ma jakiegoś kandydata wystawić, więc nie jest wykluczone, że obydwaj wyalienowani przez PiS senatorowie (on i nieusuwalny Józef Zając z okręgu chełmskiego nr 18) otrzymają reelekcję w okręgach, które normalnie byłyby dla PiS bardzo bezpieczne.
https://finanse.wp.pl/ukraincy-opuszcza ... 263015872a
Sorry ale nie mogłem się powstrzymać.
Szukam takich artykułów rankiem żeby się obudzić.
Benefit dla pracownika fizycznego to karnet na siłownię
. Inne kwiatki też fajne.
Autor jak i nasi politycy jeden poziom, zakopani w mule.
Sorry ale nie mogłem się powstrzymać.
Szukam takich artykułów rankiem żeby się obudzić.
Benefit dla pracownika fizycznego to karnet na siłownię

Autor jak i nasi politycy jeden poziom, zakopani w mule.
Przegubowce ,to sól tej ziemi .
A paradoksem jest to, że PKW chyba z dekadę temu już postulowała o korekty...
Bardzo możliwe, natomiast problem jest głębszy - państwo de facto nie wie, kto i gdzie mieszka

Moim zdaniem poziom wyjściowy, to powinno być zweryfikowanie tego, ile osób jest ujętych w stałych rejestrach wyborców w poszczególnych gminach i na tej podstawie dzielić mandaty wg np. stanu z 31.12 ostatniego roku wyborczego.
Wyłącznie mentalny

S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43