: 18 kwie 2013, 22:30
Nie rozumiem. Te dwa różne kierunki nazywają się Ochota 
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Fakt, Szczęśliwice i Szczęśliwice (dla ułatwienia - oba autobusy opróżniają się i tak przy BW1920).emyl pisze:To jest jednak zły przykład, co sam zauważyłeś pisząc o popołudniowym szczycie - to są dwa różne kierunki.
Glonojad pisze:Popołudniowe 414 na Ochotę
No generalnie nowych przystanków chcą ci "odseparowani".Bastian pisze: ludzie chcą nowych przystanków wyraźnie wskazuje, że z tą separacją nie jest tak prosto.
Więcej miejsca i droższe bilety.Piottr pisze:No generalnie nowych przystanków chcą ci "odseparowani".Bastian pisze: ludzie chcą nowych przystanków wyraźnie wskazuje, że z tą separacją nie jest tak prosto.
Którym nie wytłumaczysz, że dzięki temu że linia A nie staje na ich przystanku, w linii B, która staje, mają więcej miejsca.
Albo mniej. Nie dowiodłeś niczego. To zależy od tego, ilu jest ludzi na tych przystankach.Piottr pisze:dzięki temu że linia A nie staje na ich przystanku, w linii B, która staje, mają więcej miejsca
Demagogię uprawiaszfik pisze:Więcej miejsca i droższe bilety.
Separacja potoków prowadzi do zwiększenia kosztów, a ceny biletów mają z nimi zazwyczaj sporo wspólnego.Piottr pisze:Demagogię uprawiaszfik pisze:Więcej miejsca i droższe bilety.![]()
Udowodnij, że cena biletu = f(istnienie linii przyspieszonych)
Separację potoków powinno się robić dla redukcji kosztów.fik pisze: Separacja potoków prowadzi do zwiększenia kosztów, a ceny biletów mają z nimi zazwyczaj sporo wspólnego.
Zawsze mi się wydawało, że w Tarchodworach jest coś utopijnego.emyl pisze:Pamiętaj, że taki przypadek jest z kolei dość utopijny.