Strona 57 z 453

: 16 sty 2008, 18:35
autor: MeWa
Leuconoe pisze:czytałam głosy, że się da i że się nie da, więc nie wiem, gdzie leży prawda
po środku. Da się zrobić, ale nie od razu - wymaga to przebudowy.
Leuconoe pisze:58 min opóźnienia może pomóc zlikwidować trambuspas
nie rozumiem?

: 16 sty 2008, 18:39
autor: Solaris U10
MeWa pisze:
Leuconoe pisze:
58 min opóźnienia może pomóc zlikwidować trambuspas
nie rozumiem?
"uruchomienie PATu spowoduje to, że 58-minutowe opóźnienia nie będą się pojawiać". Dobrze myślę?

: 16 sty 2008, 19:53
autor: MeWa
ok, można i tak, choć dziwna składnia :D

: 16 sty 2008, 23:42
autor: MeWa
Bastian pisze:Nic w niej dziwnego. Tak, jak "plagę stonki może pomóc zlikwidować akcja opryskiwania pól".
ja to zrozumiałem, że to plaga stonki może zlikwidować akcję opryskiwania pól. Dla mnie trochę nienaturalnie brzmi :P

: 16 sty 2008, 23:46
autor: Bastian
Niejednoznaczność językowa: brak sztywnego szyku zdania powoduje, że czasem można je zrozumieć różnie w zależności od tego, którą część uznamy za podmiot, a którą za dopełnienie - poznaje się je po formach odmiany, ale niekiedy (jak w powyższym przykładzie) jest to niemożliwe. Coś jak "A lubi B".

: 19 sty 2008, 9:09
autor: Solaris U10
Sadek pisze:Złota trzcionka
A może czcionka?

: 21 sty 2008, 16:35
autor: Proboszcz
Jarek pisze:Przyjmijmy 6, 15 i 36 w takcie dziesięciominutowym. Daje to 36 pociągów/h
Pociągów?

: 21 sty 2008, 16:46
autor: Jarek
Proboszcz pisze:Pociągów?
No przecież, że nie furmanek. (-X

: 21 sty 2008, 17:10
autor: Proboszcz
No przecież, że nie furmanek. (-X
I na pewno nie pociągów. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy tramwajem a pociągiem to polecam kurs języka polskiego

: 21 sty 2008, 17:11
autor: MeWa
Proboszcz pisze:
No przecież, że nie furmanek. (-X
I na pewno nie pociągów. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy tramwajem, a pociągiem to polecam kurs języka polskiego
Proboszcz, nie kompromituj się...

: 21 sty 2008, 17:13
autor: Proboszcz
MeWa pisze:Proboszcz, nie kompromituj się...
Słownik języka polskiego dokładnie wyjaśnia różnicę pomiędzy pociągiem i tramwajem. Jeśli nie wierzysz to sobie sprawdź. EOT z mojej strony

: 21 sty 2008, 17:19
autor: Jarek
Proboszcz pisze:I na pewno nie pociągów. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy tramwajem, a pociągiem to polecam kurs języka polskiego
Wszyscy (poza grupą zupełnych laików w dziedzinie transportowej) znają taką terminologię.
Proboszcz pisze:Słownik języka polskiego dokładnie wyjaśnia różnicę pomiędzy pociągiem i tramwajem. Jeśli nie wierzysz to sobie sprawdź. EOT z mojej strony
Czy wiedzę o pojęciach ściśle transportowych czerpiesz ze Słownika JP? Jeśli tak, to EOT z Twojej strony jest jak najbardziej na miejscu na forum komunikacyjnym =D> (za to na forum "polszczyznowym" prawdopodobnie przywitają Cię z otwartymi rękoma).

: 21 sty 2008, 17:20
autor: MeWa
Proboszcz pisze:
MeWa pisze:Proboszcz, nie kompromituj się...
Słownik języka polskiego dokładnie wyjaśnia różnicę pomiędzy pociągiem i tramwajem. Jeśli nie wierzysz to sobie sprawdź. EOT z mojej strony
Słownik Języka Polskiego zawiera jedynie ogólne znaczenia i nie uwzględnia uzusu środowiskowego czy profesjolektów. A ja Ci radzę sprawdzić znaczenia słowa brygada w SJP i zastanowić się, czy możesz używać go w takim znaczeniu jak wszyscy używają :D

: 21 sty 2008, 17:22
autor: Jarek
Idąc tym tropem możnaby dojść do wniosku, że każda brygada powinna mieć swojego generała.

: 21 sty 2008, 17:39
autor: Emdegger
Proboszcz pisze:Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy tramwajem, a pociągiem to polecam kurs języka polskiego
Za to ja rekomenduję jakiś skromny, bo świecki, kursik interpunkcji. Samogłoski "a" w sformułowaniu "pomiędzy A/B" nigdy nie poprzedza się przecinkiem.