marco_wawa pisze:Dodatkowo podobno są mega problemy z długimi Jazz'ami, czyli 128N, ale to nie ten wątek.
Jakoś mało wiarygodnie to brzmi. Skoro na jednej linii (nr 1) operującej na co dzień kilkunastoma egzemplarzami tego typu jakoś nie tworzą się mega wyrwy ani mega zatrzymania. Ubytek sięga, okiem obserwatora, bez informacji z wewnątrz R-1 czy R-4, maks. kilku procent (nie licząc problemów z SIP, bo to już odrębny wątek) - przy czym nie wiadomo czy operacje takie jak np. podmiana 3611 przez 3501 w piątek 02.10. są związane z awariami, czy planowe.
Spośród ponad 40 sztuk w ruchu na palcach u jednej ręki można wyliczyć te, które ciężko spotkać (np. przerabiany 3601, powypadkowy 3617), więc gdzie te "mega problemy"

- w porównaniu do paru sztuk EN97 w WKD, odstawionych na wniosek UTK, czy całej serii Inspiro w MW, uziemionej z powodu jednego "pożaru"...