Desert pisze:Przy minusowej temperaturze klimę włączyć?

A ja myślę, że klimatyzacja - tam, gdzie jest - z założenia po włączeniu silnika powinna być difoltowo włączona na stałe. Z tego, co pamiętam to automat klimy nastawiony jest na około 18 stopni Celsjusza (a może 22? - nie pamiętam) bez względu na temperaturę zewnętrzną czyli czy to lato czy zima powinna działać. Póki co to na razie tylko w nowych manach, stringach oraz w solarisach z nowej dostawy można regulować temperaturę nawiewu jednak jedynie w zakresie kilku stopni (+16 do +23 st. C? - niech się znawcy wypowiedzą). Tak jest w całym cywilizowanym świecie i w Polsce powinno być podobnie. Ja zawsze sprawdzam, czy grzejniki podają ciepło lub czy klima działa wewnątrz wozu i jeśli tak to przy obecnych w miarę niskich temperaturach powietrza zarządzam zerojedynkowo temperaturą w wozie wyłączając lub włączając nadmuch/klimatyzację.
I na koniec taka jedna moja przygoda z klimą: kilka lat temu na 141 upalnym latem SU12 z zakładu dojechałem na Bokserską. Wyszedłem z kabiny założyć tablice a w wozie po 10 minutowej jeździe bez otwierania drzwi chłodek piękny że hej

no i w trasę. Po kilkuprzystankowym (niezły tasiemiec hehe) wachlowaniu drzwiami podeszła do mnie młoda dziewczyna z prośbą, żebym włączył klimatyzację, ponieważ w wozie jest gorąco. Klima była włączona a więc tylko powiedziałem "już włączam" udając, że coś majstruje po lewej stonie kokpitu. I jakieś dwa, trzy przystanki dalej podeszła do mnie starsza pani z prośbą, żebym jednak wyłączył klimatyzację, bo jej palce marzną

.
A więc bądź tu mądry i pisz wiersze. Jeszcze nie było takiego, który by wszystkim dogodził ...