Strona 60 z 123
: 06 paź 2013, 1:48
autor: Szeregowy_Równoległy
Georg pisze:Czyli linia 410, jadąc z Grot na Zachętę, pomiajała jednen przystanek. Czyli lnia przyspieszona to taka, która staje wszystkich przystankach poza jednym (ZP Syreny) - Płocka-Szpital.
410 w wersji o której piszesz była kpiną. 410 które jeździłem, które pomijało dużo więcej, było faktycznie przyspieszone i wygrywało z czarnuchami turlającymi się przez Leszno (w obu kierunkach). 512 to kpina, 523 to linia przyspieszona. Niestety, ZTM nie próbuje nawet przyjąć jednego wzorca dla czerwonych. 527 jest faktycznie przyspieszone, ale np. czemu przy Szwedzkiej zatrzymuje się 517 i 512 nie wie nikt, bo wymiany tam są okołozerowe.
: 06 paź 2013, 7:32
autor: ashir
Szeregowy_Równoległy pisze:410 w wersji o której piszesz była kpiną. 410 które jeździłem, które pomijało dużo więcej, było faktycznie przyspieszone i wygrywało z czarnuchami turlającymi się przez Leszno (w obu kierunkach). 512 to kpina, 523 to linia przyspieszona. Niestety, ZTM nie próbuje nawet przyjąć jednego wzorca dla czerwonych. 527 jest faktycznie przyspieszone, ale np. czemu przy Szwedzkiej zatrzymuje się 517 i 512 nie wie nikt, bo wymiany tam są okołozerowe.
Ale
410 pomijało nie tylko przystanek Syreny, także np. Białowiejska i chyba jeszcze jakiś na Bemowie.

Co do
512 to nie taka kpina, od
190 potrafi skutecznie uciec i co najważniejsze potrafi złapać zieloną falę, bo jak jeżdżę zwykłymi liniami to mam wrażenie, że to nie pod te autobusy są ustawione światła, jeśli na prawie każdym jest czerwone. Ostatnio przy Feminie
160 mi uciekło (stało już na światłach przy Ratuszu), więc wsiadłem do
512 ze stratą 3 minut do niego, a na Piotra Skargi to jeszcze na to
160 czekałem. A dlaczego? Bo jemu się nie spieszyło, bo był przed czasem, a i tak na każdym przystanku stawał. Taki cudowny rozkład ma. Niby na zatrzymaniu się na Al. Solidarności czy Rzeszotarskiej nie traci się dużo czasu, ale przez te liczne światła (które są oczywiście wszystkie niezbędne) jak się źle wceluje w światła to już można złapać ładne opóźnienie. A
517 staje na Szwedzkiej z powodu parkingu w Al. Solidarności.

Ale zgadzam się, że tam to kiepskie są wymiany i można spokojnie zlikwidować ten przystanek - to już większe wymiany są na Rzeszotarskiej, ale lepiej jak tam żaden przyśpieszony jednak nie będzie stawał.

: 06 paź 2013, 15:00
autor: Georg
Szeregowy_Równoległy pisze:410 w wersji o której piszesz była kpiną.
W tej samej formie funkcjonuje obecnie linia 460.
: 06 paź 2013, 15:04
autor: winnux8
Georg pisze:Szeregowy_Równoległy pisze:410 w wersji o której piszesz była kpiną.
W tej samej formie funkcjonuje obecnie linia 460.
Po dodaniu Konopackiej i Rzeszotarskiej jak najbardziej - tylko, że raczej nie zanosi się na zmiany, bo przecież "nie ma co robić kolejnych kosztów" (jak w przypadku
42) i "zaraz będzie II linia metra to zlikwidujemy 460".
: 06 paź 2013, 15:15
autor: Georg
Tylko że pytanie polega na tym, dlaczego uruchomiono linię 460, a nie 360 od samego początku? Przecież trudno wnioskować, że linia 460 przejedzie swój odcinek szybciej od 360, skoro ma takie same przystanki. Pasażerowie też chyba nie są tacy głupi, żeby się na to nabrać.
: 06 paź 2013, 15:20
autor: ashir
Bo 460 na początku nie miało przystanku Konopacka i Rzeszotarskiej, więc i słusznie było przyśpieszone, a 360 już kiedyś jeździło z Dw. Wileńskiego do Nowolipek.
: 06 paź 2013, 15:44
autor: Georg
A czy czas przejazdu poprzedniego i obecnego 460 (po dodaniu tych dwóch przystanków warunkowych) tak bardzo się różni, że potrzeba było linii przyspieszonej, a nie zwykłej. Teraz to już i tak jest po herbacie, ale z ciekawości pytam.
: 06 paź 2013, 16:08
autor: ashir
Myślę, że z minutę szybciej jechał.

: 06 paź 2013, 19:17
autor: reserved
ashir pisze:Niby na zatrzymaniu się na Al. Solidarności czy Rzeszotarskiej nie traci się dużo czasu, ale przez te liczne światła (które są oczywiście wszystkie niezbędne) jak się źle wceluje w światła to już można złapać ładne opóźnienie.
O tak! Dobrym przykładem jest ul. Grzymały Sokołowskiego. Niby przystanek Szczęśliwicka NŻ to nieduże wymiany ale jak autobus się choć na chwilę zatrzyma to potem staje na kolejnych światłach. A takie 523 często cały odcinek szybko przejeżdża na zielonej fali.
: 06 paź 2013, 19:35
autor: Pawel_
reserved pisze:O tak! Dobrym przykładem jest ul. Grzymały Sokołowskiego. Niby przystanek Szczęśliwicka NŻ to nieduże wymiany ale jak autobus się choć na chwilę zatrzyma to potem staje na kolejnych światłach. A takie 523 często cały odcinek szybko przejeżdża na zielonej fali.
Nie bredź. Na 182 nie miałem problemów.
: 06 paź 2013, 19:55
autor: Georg
Apropo zielonej fali: mam pytanie odnośnie linii 105. Wczoraj jechałem kursem o 19 z Fortu Wola w kierunku Browarnej. Czasy przejazdu na 105 są bardzo dobre. Ale do Foksalu autobus złapał 5 minut w plecy właśnie przez światła. Prawie wszystkie światła po drodze trzeba było odstać. Najdłużej stało się przed skrętem z Kasprzaka w Karolkową. Prawie 2 minuty. Czy to jest standard, czy tylko jednostkowy przypadek?
: 06 paź 2013, 20:05
autor: Szeregowy_Równoległy
Przy Ordona to loteria. Przy Prymasa zazwyczaj łapie się czerwone. Kolejne, bez względu na to, co było przy Prymasa, łapie się przy Bema, ale za to przy Płockiej i Skierniewickiej przejeżdża się na zielonym. Ale zdecydowanie za długo przy tej Karolkowej stał. Prawie dwie minuty to się stoi w przeciwnym kierunku, w stronę MPW stoi się znacznie krócej.
: 06 paź 2013, 20:34
autor: reserved
Pawel_ pisze:Nie bredź. Na 182 nie miałem problemów.
Jeżdżę tą trasą prawie codziennie. To, że Ty nie masz problemów to nie znaczy, że nikt ich nie ma. I o trochę kultury proszę, chociaż troszkę. Postaraj się.
: 07 paź 2013, 22:17
autor: Georg
ashir pisze:Myślę, że z minutę szybciej jechał.

To kiedy, dodając przystanki, należy zmienić charakter linii przyspieszonej na stałą? Wtedy koszty są tak czy siak, bo jest i zmiana rozkładów, i tablic. Przykłady: 460, czy 500?
A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?
: 10 sty 2015, 16:48
autor: Georg
Czy gdyby między Żeraniem FSO, a Rondem Waszyngtona istniała silna linia tramwajowa, to można by było podzielić 509? Czy połączenie Gocławia z Nowodworami jest niezbędne?