Stan techniczny autobusów MZA a bezpieczeństwo pasażerów

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 13 kwie 2006, 12:01

R-9 Chełmska pisze:A co ma do tego dyspozytor? Otrzymuje listę wozów od mistrza, które mogą danego dnia wyjechać na miasto
Ukrytych usterek oczywiście że nie wykryje.
Ale żeby wysłać takie „coś” na ulicę to trzeba być naprawdę nie źle poszkodowanym na umyśle.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6087
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 13 kwie 2006, 12:08

Predator pisze:
R-9 Chełmska pisze:A co ma do tego dyspozytor? Otrzymuje listę wozów od mistrza, które mogą danego dnia wyjechać na miasto
Ukrytych usterek oczywiście że nie wykryje.
Ale żeby wysłać takie „coś” na ulicę to trzeba być naprawdę nie źle poszkodowanym na umyśle.
Był taki okres, że Chełmska miała mnóstwo brygad - MZA ukróciło jej wszelką rezerwę i plac. Na miasto musiała wyjechać zdecydowana większość autobusów, na placu robiło się praktycznie pusto. Pewnego dnia nie było wozu na jedną brygadę. Sprawa została zgłoszona do centrali na Senatorską, gdzie stwierdzono, że należy wypuścić najmniej uszkodzony pojazd oczekujący w hali na naprawę. Najpierw trzeba zmienić mentalność panów z MZA siedzących za biurkiem, ptoem dopiero czepiać się zakładów!
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2212
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 13 kwie 2006, 12:32

Niestety autobus o numerze 2083 to rzeczywiście jeżdzący złom. Dzisiaj stojąc na przystanku i czekając na autobus podziwiałem niektóre autobusy. Naprawdę nie mogłem nawierzyć się niektórym że one jeszcze się poruszają. Np. taki 2064 lub o zgrozo 2999...

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 13 kwie 2006, 12:42

Proszę o ostrożność przy czytaniu tego tematu - głupota może być zaraźliwa!
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 13 kwie 2006, 13:26

Między Bugiem, a Prawdą to #2083 rzeczywiscie był już strasznie trupiasty. Choć boję się, ze ITD weżmie pod lupę warszawski tabor i nie będzie czym ludzi do szkół i pracy wozić #-o
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6087
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 13 kwie 2006, 13:27

R-11 Kleszczowa pisze:Choć boję się, ze ITD weżmie pod lupę warszawski tabor i nie będzie czym ludzi do szkół i pracy wozić #-o
ex-chełmami, jeżeli nadal są w stanie takim, w jakim były podczas opuszczania zakładu (z pewnymi wyjątkami typu 3085,2999)
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

5280
Posty: 879
Rejestracja: 02 sty 2006, 21:25

Post autor: 5280 » 13 kwie 2006, 13:49

I teraz sie zacznie sensacje zrobili numer telefonu podali to bedą dzwonić i podawac numery autobusów do kontroli ](*,) zobaczą mało dziurke i juz autobus zatrzymają

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 13 kwie 2006, 18:12

R-9 Chełmska pisze: (...) Pewnego dnia nie było wozu na jedną brygadę. Sprawa została zgłoszona do centrali na Senatorską, gdzie stwierdzono, że należy wypuścić najmniej uszkodzony pojazd oczekujący w hali na naprawę. Najpierw trzeba zmienić mentalność panów z MZA siedzących za biurkiem, ptoem dopiero czepiać się zakładów!
To się w kodeksie karnym nazywa nakłanianiem do popełnienia przestępstwa.
I jeżeli strona nakłaniana podda się presji, to podlega ona takiej samej karze jak nakłaniający.
5280 pisze:I teraz sie zacznie sensacje zrobili numer telefonu podali to bedą dzwonić i podawac numery autobusów do kontroli ](*,) zobaczą mało dziurke i juz autobus zatrzymają
Autobus po pierwsze ma być w pełni sprawny i bezpieczny.
Jeżeli ma jakąkolwiek usterkę nie ma prawa wyjechać na ulicę. I to sprawą przewoźnika utrzymanie taboru w należytym stanie, a jeżeli go nie stać na to, to musi opuścić rynek i dać miejsce na tych, którzy mogą sobie na to pozwolić – takie są prawa wolnego rynku.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 13 kwie 2006, 18:24

Komunikacja publiczna to nie jest żaden rynek :!: Wyluzuj troche, bo sie uwziąłeś i przyznaj sie czym jeździć na co dzień - KM czy samochodem :?:

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 13 kwie 2006, 18:30

TOMEK pisze:Komunikacja publiczna to nie jest żaden rynek :!:
Mało jest firm przewozowych – wystarczy przetarg i momentalnie choćby Connex i ITS Michalczewki nakupią nowiutkich MANów i Solarisów.
I jeżeli będą to umowy długo terminowe to jeszcze będą jeździć po niższych stawkach niż obecnie bierze MZA.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 13 kwie 2006, 18:32

/\ Kit na kółkach
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 13 kwie 2006, 18:36

jacek2357 pisze:/\ Kit na kółkach
Nie stać ciebie na bardziej elokwentną wypowiedz?

Prawda jest taka: gdyby nie stawki jakie bierze obecnie MZA można by u prywatnych przewodników wykupić znacznie więcej kursów (lub jak kto woli wozokilometrów), i to jeszcze nowym taborem kupionym za ich pieniądze,
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 13 kwie 2006, 18:42

A przypadkiem stawki ajentów nie są wyższe niż MZA? Proszę któregoś z ekspertów o przytoczenie liczb ;)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 13 kwie 2006, 18:43

ekspertem nie jestem, ale zawsze mi sie zdawalo, ze MZA ma wyzsze stawki niz ajenci...

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 13 kwie 2006, 18:47

hafilip84 pisze:ekspertem nie jestem, ale zawsze mi sie zdawalo, ze MZA ma wyzsze stawki niz ajenci...
Ja też nie jestem ekspertem, ale z tego co kiedyś czytałem, to ajencji jeżeli mają umowy długoletnie to ich stawki są niższe niż MZA.

Wyjątkiem są przypadki, gdy umowy opierają na krótki okres – wtedy to rzeczywiście stawki ajentów są trochę wyższe, ale wynika to z tego że po prostu koszty zakupu tabory i jego późniejszej eksploatacji muszą się zwrócić.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

ODPOWIEDZ