Komunikacja miejska w Wilanowie i Powsinie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36194
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 cze 2011, 11:02

reserved pisze:ale myślę, że pasazerowie nie rozumieją i pewnie ich to nie interesuje. Stąd takie myślenie.
Jasne.

Ale to też wskazuje, że układ komunikacyjny wciąż jest nadmiernie skomplikowany. Nie powinno być tak, że na jednej ulicy masz linie obsługujące połowę dzielnic Warszawy.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 20 cze 2011, 11:05

Bastian pisze:Ale to też wskazuje, że układ komunikacyjny wciąż jest nadmiernie skomplikowany.
Takie mamy miasto, układ musi być skomplikowany. Natomiast trochę to uporządkować musi być albo wóz, albo wywóz. Albo tworzymy mocne krótkie linie albo długie ciągnące się przez całe miasto. Dla przykładu: byłem przeciwny likwidacji 517 czy 521, ale jeżeli mają tak rzadko jeździć to lepiej te wozy przeznaczyć na inne częściej kursujące linie.

[ Dodano: |20 Cze 2011|, 2011 11:06 ]
Bastian pisze:Nie powinno być tak, że na jednej ulicy masz linie obsługujące połowę dzielnic Warszawy.
A to zależy od ulicy, bo na takiej Marszałkowskiej jestem jak najbardziej za. ;-)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36194
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 cze 2011, 11:55

reserved pisze:A to zależy od ulicy, bo na takiej Marszałkowskiej jestem jak najbardziej za. ;-)
A właśnie nie, bo na Marszałkowskiej jest zarówno metro, jak i tramwaje. Jedyne ważne ciągi komunikacyjne, w miarę naturalnie wpadające w Marszałkowską, a nieobsługiwane komunikacją szynową (za to o potężnych potokach pasażerskich), wiodą z Dolnego Mokotowa - więc jedynymi liniami, które uznałbym na niej za mniej lub bardziej konieczne, są 131 i 501(/519). Na upartego jeszcze coś z TŁ i coś z Woli i Leszna, więc 520 (+171, 525). I koniec.

Wtedy możesz nawet całkiem zamknąć Marszałkowską, nie robiąc żadnej rewolucji.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Solaris Mobilis

Post autor: Solaris Mobilis » 20 cze 2011, 20:44

A w dodatku naokoło masz przystanki dla np. bardzo mocnego 187 gdzie masz doggodną przesiadkę

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 21 cze 2011, 9:52

A jak do Wilanowa wreszcie zbudują tramwaj, to i te "naturalne" ciągi przestaną mieć znaczenie, i będzie można zamienić Marszałkowską na deptak...
(Tylko niech najpierw powstanie bezkolizyjna obwodnica śródmiejska)

Niemniej gdzie Marszałkowska, gdzie Wilanów, gdzie moderator? ;-)

Solaris Mobilis

Post autor: Solaris Mobilis » 21 cze 2011, 17:46

W samym Wilanowie komunkiacja jest dobra dużo lepsza niż np. na Siekierkach/Sadybie. Podsumowujac poza liniami typ 117 czy 725 Wilanów ma mocne linie częste, szybkie i kursujace nie dowozówki, 117 czy 725 mówie o liniach dowozowych, a szczególnie 117 jest linią wielo brygadową i należy ją skrócic tam wygodniejsze i czestsze 116 załatwi sprawę tzn. Wilanów---Os.Arbuzowa, potem 117 warto przeprowadzić do np. Bokserskiej bo jej odcinek Dolina Służewiecka ---Rzymowskiego zajmie 189, a 725 osobiście nic nie mam poza tym, że cmentarz w kępie okrzewskiej jest już mało wykorzystywany i zaniedbany, wiec na czas robót linia pewnie zostanie zawieszona

ashir
Posty: 19885
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 21 cze 2011, 18:27

Solaris Mobilis pisze:W samym Wilanowie komunkiacja jest dobra dużo lepsza niż np. na Siekierkach/Sadybie. Podsumowujac poza liniami typ 117 czy 725 Wilanów ma mocne linie częste, szybkie i kursujace nie dowozówki, 117 czy 725 mówie o liniach dowozowych, a szczególnie 117 jest linią wielo brygadową i należy ją skrócic tam wygodniejsze i czestsze 116 załatwi sprawę tzn. Wilanów---Os.Arbuzowa, potem 117 warto przeprowadzić do np. Bokserskiej bo jej odcinek Dolina Służewiecka ---Rzymowskiego zajmie 189, a 725 osobiście nic nie mam poza tym, że cmentarz w kępie okrzewskiej jest już mało wykorzystywany i zaniedbany, wiec na czas robót linia pewnie zostanie zawieszona
O zawieszeniu 725 nie decyduje ZTM, a gmina, która za nią płaci. I wogóle czemu miałaby być zawieszana? :-k

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 27 cze 2011, 9:57

A tak jeżeli chodzi o polepszenie oferty, to dzisiaj naszła mnie myśl, czy nie poprawiłoby znacznie oferty Zawadom przedłużenie 163 od Sadyby Św. Bonifacego do pętli Stegny.
Po drodze dwie szkoły, przesiadka w 189 i 172 bez przemieszczania się pomiędzy przystankami, przesiadka do 519 i 422 po przejściu jednego przejścia dla pieszych.

Przedłużenia do Dw. Południowego nie proponuję, z uwagi na dramatyczne skrzyżowanie Al. Wilanowskiej z Doliną Służewiecką...

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2829
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 27 cze 2011, 9:59

Przy tak częstym 189 to przedłużenie to tylko marnowanie brygad. Dodatkowo 172 aż do Bonifacego na północne Stegny. Tych kilka wydłużonych kursów wystarczy.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 27 cze 2011, 16:41

Colony pisze:Przy tak częstym 189 to przedłużenie to tylko marnowanie brygad.
Przeraża mnie ten technokratyczny ton. A że komuś będzie łatwiej, wygodniej się przesiąść (bez biegania pomiędzy przystankami), że komuś się zredukuje przesiadki o jedną mniej (przecież z Powsińskiej zabrano jedyną linię jadącą do Centrum), to nikt w tym mieście nie patrzy?
Nie dziwne więc, że wszelkie proponowane zmiany budzą taki wielki opór społeczny.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27733
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 cze 2011, 16:56

Piottr pisze: Przeraża mnie ten technokratyczny ton. A że komuś będzie łatwiej, wygodniej się przesiąść (bez biegania pomiędzy przystankami), że komuś się zredukuje przesiadki o jedną mniej (przecież z Powsińskiej zabrano jedyną linię jadącą do Centrum), to nikt w tym mieście nie patrzy?
Mnie zaś przeraża taka demagogia i brak oporów przed pisaniem ewidentnych nieprawd. Do przejścia jest całe 60m w jednym poziomie, a do centrum z Powsińskiej nadal jeździ 131 i 180, jak jeździło. Nie wiem, komu potrzebna jest przesiadka w 519, skoro wszystkie przystanki tej linii od Bonifacego na północ są obsługiwane przez 131 lub 172. Wydłużenie 163 do Stegien to koszt jednej brygady - nawet, jeśli to jest niewiele, to zdecydowanie lepiej byłoby ją spożytkować na podbicie częstotliwości, a nie wydłużanie trasy.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 27 cze 2011, 20:10

Podbicia czestotliwosci sie jedna brygada nie osiagnie bez rozjechania na zawadach ze 164, wiec do podbitki (sensownej) potrzeba przynajmniej tych 2 brygad.
Jedna zeby podciagnac 163 na stegny to bylby powazny plus.
Best mall bez przesiadki, zaliczona goraszewska (131 i 180 z jednego przystanku)
No i na bonifacego jest tez pare rzeczy ktorych nie ma na sadybie (148 czy 185) i troche wiecej w trakt niz 180 (jezdzacy w DS co 15/20).

btw 131 spadlo sobie na cale wakacje na co 10 w dp?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27733
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 cze 2011, 20:39

ness pisze:Podbicia czestotliwosci sie jedna brygada nie osiagnie bez rozjechania na zawadach ze 164, wiec do podbitki (sensownej) potrzeba przynajmniej tych 2 brygad.
164 już teraz ma inną częstotliwość szczytową od 163; to drugie zresztą bezinwestycyjnie można podbić wycofując z idiotycznego odcinka trasy na Bernardyńską - wtedy obie linie mogłyby jeździć co 15' w szczycie, dając na wspólnym odcinku bardzo przyzwoitą częstotliwość 7'30''.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 cze 2011, 20:56

Piottr pisze: (Tylko niech najpierw powstanie bezkolizyjna obwodnica śródmiejska)
Czyli, w praktyce, nigdy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5536
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 27 cze 2011, 21:17

fik pisze:idiotycznego odcinka trasy na Bernardyńską - wtedy obie linie mogłyby jeździć co 15' w szczycie, dając na wspólnym odcinku bardzo przyzwoitą częstotliwość 7'30''.
Jedyne co jest idiotycznego to właśnie częstotliwość, bo właśnie 15 minut to tam powinno być minimum.

ODPOWIEDZ