[KM] Górny Mokotów

Moderator: Wiliam

Autobus Czerwon
Posty: 4514
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 15 lut 2015, 22:51

Co to znaczy zaplanował podróż? Jeśli starszy człowiek musi coś robić w ciągu dnia
To znaczy że sprawdzam sobie rozkłady, albo wybieram takie ciągi komunikacyjne żebym zbyt długo nie czekał. Od ludzi starszych naturalnie tego nie wymagam. Zresztą co senior ma do roboty w niedzielę? Rozumiem, w dzień roboczy, poczta, sklep, etc., ale w niedzielę?
W godzinach szczytu tramwaj tu jest co chwilę.
Tylko dlatego że na Służewiec jeżdżą takie tłumy. Jakby nie było Służewca to myślę że nie byłoby tu nic lepszego niż dwa ochłapy co 10/15/15.
w sytuacji, gdy jeżdżą dziwolągi typu "31"
I co Ci dadzą te cztery (dobrze liczę?) solówki jak je dasz na 17? Nawet częstotliwość nie wzrośnie, już nie mówiąc o komizmie typu solówka na 17.

adner
Posty: 625
Rejestracja: 16 lut 2012, 17:17

Post autor: adner » 15 lut 2015, 22:52

reserved pisze:Czytaj uważnie. Napisałem przecież, że mi się pokićkało i miałem na myśli święta i że w DŚ rzeczywiście nie jest najgorzej.
Jest nawet bardzo dobrze jak na potoki o których mówimy. Staruszki wychodzące z kościoła zapełnią jeden kurs co jakiś czas, a co z pozostałymi?

reserved
Posty: 13887
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 15 lut 2015, 22:58

Autobus Czerwon pisze: To znaczy że sprawdzam sobie rozkłady, albo wybieram takie ciągi komunikacyjne żebym zbyt długo nie czekał. Od ludzi starszych naturalnie tego nie wymagam. Zresztą co senior ma do roboty w niedzielę? Rozumiem, w dzień roboczy, poczta, sklep, etc., ale w niedzielę?
Dam Ci przykład. Tylko jeden. Z własnego doświadczenia. Nie dlatego, żeby Ci pokazać, że mnóstwo osób tak ma, ale żeby pokazać mój tok myślenia. Wspomniane Boże Narodzenie. Byłem w tym sanktuarium w kościele na 8:30. Wyszedłem z kościoła i czekałem 18 min na tę "17". Nie miałem tego dnia praktycznie nic więcej do roboty. Ale naprawdę nie chciałem spędzić pół dnia na przystanku, wolałem wrócić do domu do rodziny i świętować ten dzień z rodziną, a nie sterczeć na zimnie na przystanku. Ale tak jak wspomniałem, podałem przykład toku myślenia, który myślę, że starsi ludzie także mają. Nie spieszy im się, ale nie chce im się stać pół dnia na przystanku. Zwłaszcza jak są niesprzyjające warunki pogodowe.

Wybacz, ale na resztę argumentów Ci nie odpowiem, dlatego że Ty drążysz temat w kierunku konkretów, a ja wyciągam go w kierunku ogólników. Kompletnie różne kierunki.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 15 lut 2015, 23:12

Reserved, litości.
Ja wiem, że nie każda starsza osoba jest w pełni sprawna ruchowo, ale akurat ta grupa społeczna oprócz wybrania się raz w miesiącu na pocztę, parę razy do sklepu, apteki i lekarza nie ma nic do roboty i komu jak komu, ale im nic się nie stanie od poczekania 18 zamiast 12 min. na tramwaj. Dodajmy, że mam babcię i dziadka na Służewcu (ZP Gotarda) i bardzo sobie chwalą komunikację, choć do tramwaju muszą dojść lub podjechać.
To, że ktoś woli czekać 2 min. na tramwaj, a nie 15, jest zupełnie logiczne. Jakbym miał do wyboru w tej samej cenie latać do Śródmieścia helikopterem czy jeździć 709 to też bym wybrał helikopter, ale co z tego?
A jak za zimno to trzeba się cieplej ubrać.

Zupełnie inną sprawą jest to co się dzieje w DS (w DP pewnie też) na Jana Pawła. Tramwaje jeżdżą w ciągu dnia zatłoczone za bardzo jak na tę porę tygodnia...

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 lut 2015, 23:54

michael112 pisze: Hm. Czyli jezdnię zwęzili, żeby zrobić to nowe torowisko?
Trawniczek był: http://umapa.pl/6yd41
Ale to nie jest Górny Mokotów. :)

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7073
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 16 lut 2015, 1:02

reserved pisze:W godzinach szczytu tramwaj tu jest co chwilę. Zatem i w weekend nie powinno się na niego długo czekać.
Dzisiaj na obiad jadłem makaron, więc w środę idę na łyżwy. Chłopie, czy ty czasem czytasz swoje teksty? :term:

reserved
Posty: 13887
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lut 2015, 8:35

Nie no jeśli tworzymy jakiś silny ciąg, to chyba na każdy dzień, a nie tylko na godziny szczytu? Silny ciąg, czyli zakładam, że o każdej porze przyjdę i w ciągu paru minut coś będzie jechało...

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7073
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 16 lut 2015, 8:55

Podaż powinna być po pierwsze dopasowana do popytu.

reserved
Posty: 13887
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lut 2015, 9:00

Pełna zgoda. Zatem jeśli tłum ludzi czeka na przystanku 18 min na tramwaj na silnym ciągu, to chyba jest coś nie tak?

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7073
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 16 lut 2015, 9:08

Przypomnij mi, jaki to był dzień?

reserved
Posty: 13887
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lut 2015, 9:08

Boże Narodzenie. Właśnie o tym dniu mówimy. W pozostałe dni - tak jak wspomniałem (pomyliłem się) - jest ok. Skoro drążycie ten temat dalej, to rozumiem, że rozmawiamy o Bożym Narodzeniu.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 lut 2015, 15:46

reserved pisze:Nie no jeśli tworzymy jakiś silny ciąg, to chyba na każdy dzień, a nie tylko na godziny szczytu? Silny ciąg, czyli zakładam, że o każdej porze przyjdę i w ciągu paru minut coś będzie jechało...
Dokładnie tak, masz rację.

Problemem jest po prostu podejście do linii niegdyś silnych w niedziele rano. Wszystkich, nie tylko 17.
Emyl pisze:Podaż powinna być po pierwsze dopasowana do popytu.
... w szczycie. Poza tym okresem zadanie jest dużo bardziej skomplikowane.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 16 lut 2015, 18:06

No właśnie, z jednej strony w weekendy wozi się muchy, z drugiej w międzyszczycie bywa większy tłok niż w szczycie...

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24778
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 16 lut 2015, 18:07

Aczkolwiek pierwszy dzień świąt to jeszcze inna para kaloszy a od tego zaczęła się ta beznadziejna dyskusja.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 16 lut 2015, 21:31

A poza tym 17 i 33 należy wzmocnić w weekendowe poranki i wieczory.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

ODPOWIEDZ