Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

Informacja w Swingach i Jazzach

Moderatorzy: Tyrystor, Dantte

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 lip 2015, 19:03

Jacek Z. pisze:Ostatnio widziałem po 6:00 na Broniewskiego jadącego od strony Młocin Swinga linii nr 26 (?!) z przystankiem docelowym Os. Górczewska. Czymś takim to można dojechać gdzieś do Jerozolimskich? Na przystankach się zatrzymywał, w środku parę osób, ale w rozkładzie go nie ma.
6:04 i 6:40 z Okopowej w stronę Górczewskiej w dzień powszedni spójrz.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Stary Pingwin
Posty: 6091
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 04 lip 2015, 21:22

Wiliam pisze:Jeszcze łatwiej się rządzi społeczeństwem któremu wszystko jedno.
To naprawdę nic złego zachęcać ludzi do reakcji. A informowanie stosownych organów o ewentualnych nieprawidłowościach powinno być normalnym odruchem a nie kwitowane jako "donosicielstwo".
Problem leży w tym, kto to przegląda i jak się potem tym zajmuje.
W ludziach jest chęć zabłyśnięcia i dlatego zamiast zgłosić problem prowadzącemu( np wybita szyba, niedomknięte drzwi) kręcą filmik i lecą z nim do mediów. Usterka nie jest usunięta od razu, a prowadzący dowiaduje się o niej po tygodniu, od przełożonych.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 04 lip 2015, 22:50

Tak kontynuując OT (mam nadzieję, że admini się nie wkurzą).
Czym innym jest zgłoszenie jakiegoś niebezpiecznego zjawiska, a czym innym donosicielstwo. Wiele osób nie umie tego odróżnić.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 lip 2015, 10:46

Stary Pingwin pisze:
Wiliam pisze:Jeszcze łatwiej się rządzi społeczeństwem któremu wszystko jedno.
To naprawdę nic złego zachęcać ludzi do reakcji. A informowanie stosownych organów o ewentualnych nieprawidłowościach powinno być normalnym odruchem a nie kwitowane jako "donosicielstwo".
Problem leży w tym, kto to przegląda i jak się potem tym zajmuje.
W ludziach jest chęć zabłyśnięcia i dlatego zamiast zgłosić problem prowadzącemu( np wybita szyba, niedomknięte drzwi) kręcą filmik i lecą z nim do mediów. Usterka nie jest usunięta od razu, a prowadzący dowiaduje się o niej po tygodniu, od przełożonych.
Ludzie najwyraźniej się już nauczyli, że prowadzący często ma to głęboko. Piszesz, jakby nie było na forum raptem parę dni temu dyskusji na temat zgłaszania (a raczej niezgłaszania) sytuacji na drodze przez prowadzących nadzorowi. A jak ludzie raz doszli do wniosku, że "droga służbowa" (jaka by ona nie była) nie działa, to trudno ich będzie teraz oduczyć. Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało.

A do zgłaszania usterki w wagonie to bardziej moim zdaniem nadawałby się dyżurny, niż motorowy. Ten drugi powinien prowadzić, a nie być niepotrzebnie rozpraszany przez pasażerów. A ten pierwszy zaraz po odebraniu informacji mógłby z grubsza ocenić jej treść i skontaktować się z motorowym ("1246, pasażer z drugiego wagonu zgłosił otwartą połówkę drzwi, sprawdź to na najbliższym przystanku"). Ja to tak sobie wyobrażam ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 05 lip 2015, 14:09

Szeregowy_Równoległy pisze:
Jacek Z. pisze:Ostatnio widziałem po 6:00 na Broniewskiego jadącego od strony Młocin Swinga linii nr 26 (?!) z przystankiem docelowym Os. Górczewska. Czymś takim to można dojechać gdzieś do Jerozolimskich? Na przystankach się zatrzymywał, w środku parę osób, ale w rozkładzie go nie ma.
6:04 i 6:40 z Okopowej w stronę Górczewskiej w dzień powszedni spójrz.
Dzięki, faktycznie od Okopowej już jest, a na wcześniejszym odcinku trasy poszukiwanie go w rozkładach wg kierunku i nazwy przystanku nic nie dawało. Chyba na podobnych zasadach "13" zjeżdżała czasem przez Powstańców Śl. na Żoliborz (nie przy obecnych wykopkach przy Wrocławskiej) - widywałem ją, pasażerów zabierała, ale na rozkładach nie było.

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 05 lip 2015, 14:32

Bastian pisze:A do zgłaszania usterki w wagonie to bardziej moim zdaniem nadawałby się dyżurny, niż motorowy. Ten drugi powinien prowadzić, a nie być niepotrzebnie rozpraszany przez pasażerów. A ten pierwszy zaraz po odebraniu informacji mógłby z grubsza ocenić jej treść i skontaktować się z motorowym ("1246, pasażer z drugiego wagonu zgłosił otwartą połówkę drzwi, sprawdź to na najbliższym przystanku"). Ja to tak sobie wyobrażam ;)
No właśnie, to co proponujesz to wydaje się być "okrężną drogą", ale nie wiadomo jak zareagować - czy motorniczemu są takie informacje potrzebne, czy potraktuje to jako niepotrzebne zawracanie d... Ostatnio widziałem dyndające drzwiczki od szafy z bezpiecznikami w drugim wagonie duetu 105N, nie wiedziałem czy zgłosić i w końcu zapomniałem - zajęty byłem unikaniem stratowania przez tłum przy wysiadaniu. Gościu podchodzi do kabiny motorniczego 123N na przystanku i zgłasza, wyraźnie, choć z pewnym zażenowaniem, że w drugim wagonie kasowniki wszystkie trzy nie działają - w odpowiedzi może kiwnięcie głową. W Swingach są kamery i jedna przestrzeń, to powinno być lepiej widać.

A mimo to innym razem zgłosiłem panu ze Swinga wysiadając na pętli, że ma "śpiącą królewnę" na końcu wagonu - tzn. pani się chyba leciutko zdrzemnęło, nie wyglądała na naćpaną ani upitą - chyba nie zdążył zauważyć, podziękował, powiedział że zajmie się sprawą. Starzeję się, bo jeszcze parę lat temu wybudzałem takie zjawiska osobiście :P Nie dają mi potem takie sytuacje spokoju, bo to może być równie dobrze cukrzyca, zawał lub udar - ale motorniczy chyba jest wtedy w lepszej sytuacji (jest na służbie, ma dyspozytora obok), a mnie może taka wybudzona potem np. oskarżyć o próbę kradzieży (choć nadopiekuńczość mam we krwi i raczej zerkałem z daleka, żeby jej nikt torebki nie dmuchnął).

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 lip 2015, 8:27

Ja kiedyś chętnie bym zgłosił motorowemu, że drzwi w drugim wagonie się nie otwierają. Problem w tym, że byłem właśnie w drugim wagonie, a ten cholernik w pierwszym :P A gdy już wysiadłem (nie tam, gdzie planowałem), to i tak nie zdążyłem się do niego dopchnąć, nim ruszył.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Stary Pingwin
Posty: 6091
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 06 lip 2015, 10:35

Bastian, nie załapałeś mojego toku myślenia. Jeżeli pasażer jedzie swingiem i wyśle do mediów zdjęcie spoconych współtowarzyszy, to nadal będzie jechał spocony. Gdyby zgłosił to prowadzącemu, można by zadziałać od razu. Wskazania na pulpicie nie zawsze są miarodajne. Przykład ostatni- pasażer wysłał filmik z latającą połówką drzwi. Miał czas nakręcić filmik, nie miał czasu powiadomić prowadzącego. Chęć błyśnięcia była silniejsza.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 lip 2015, 10:55

No a gdzie ja napisałem, że cokolwiek rozwiązuje słanie do mediów?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27767
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 06 lip 2015, 10:57

To nie jest chęć błyśnięcia, tylko uzasadnione przekonanie o braku sensu odzywania się do prowadzącego pojazd.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 lip 2015, 10:59

No więc to właśnie twierdzę.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 06 lip 2015, 11:03

Uzasadnione o tyle, że gdyby to u mnie taka awaria wystąpiła i ktoś by mnie powiadomił, to byłby koniec przewozu pasażerów i zjazd do zajezdni. Nie wiem czym jeszcze uzasadnione. Informacji o latającej luźno połówce drzwi raczej nikt by nie olał.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Stary Pingwin
Posty: 6091
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 06 lip 2015, 11:10

Nie wiem z jakimi prowadzącymi jeździcie, że macie negatywne odczucia. Nigdy nie zostawię pasażera bez odpowiedzi, a czasami zgłoszenia od chlebodawcy pozwalają uniknąć nieszczęścia( np otwarta szafka).
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 25002
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 06 lip 2015, 11:12

Nie jesteś przeciętnym motorniczym, choćby dlatego udzielasz się tutaj. Ale nie tylko z tego powodu. I dobrze o tym wiesz.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Stary Pingwin
Posty: 6091
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 06 lip 2015, 11:13

Miło mi.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

ODPOWIEDZ