Rowerzyści vs automobiliści

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7910
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 lut 2012, 0:25

ArturS pisze:nio
Nio. Polska trudna jenzik.
Nie możesz przeczytać postu przed wysłaniem i poprawić babole od których się roi???
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

ArturS
Posty: 147
Rejestracja: 29 wrz 2010, 13:22
Lokalizacja: Ursus

Post autor: ArturS » 19 lut 2012, 0:26

Bastian pisze:
ArturS pisze:Jeśli uważasz, iż rozwiązania z Europy mijają się z prawdą miasta Warszawy to zamknij temat i zamknij usta każdemu, kto uważa, iż miasto Warszawa jest świetnie rozwiniętą rowerową tkanką miejską ;)
Nie wkładaj mi w usta poglądów, których nie podzielam.
Któryś z modów miał mi coś do zarzucenia w tym temaCe, cholera wie za co mnie zmoduja ;)

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 lut 2012, 0:26

Glonojad pisze: A czy by wystarczył do spełnienia wymagań planu - to byś musiał zrobić projekt i złożyć wniosek o PnB, wcześniej urzędy nie palą się do wiążących interpretacji. A że usłyszałem ostatnio, że "zaleca"="wymaga bezwzględnie" to nie byłbym pewien wyniku.
Argh. Dobrze, że nie pracuję w tej branży ;)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ArturS
Posty: 147
Rejestracja: 29 wrz 2010, 13:22
Lokalizacja: Ursus

Post autor: ArturS » 19 lut 2012, 0:27

MisiekK pisze:
ArturS pisze:nio
Nio. Polska trudna jenzik.
Nie możesz przeczytać postu przed wysłaniem i poprawić babole od których się roi???
Rozumiem, że to Twoja ostateczna merytoryczna odpowiedź?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 19 lut 2012, 0:28

O, ten od merytorycznych odpowiedzi się odezwał. To mieszkasz w Kopenhadze czy w Warszawie?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 19 lut 2012, 0:30

Glonojad pisze:To mieszkasz w Kopenhadze czy w Warszawie?
Czy może w Ursusie? (mają tam ścieżki? :term:)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 19 lut 2012, 0:34

Glonojad pisze:Nie ma możliwości aby, wychodząc z metra, nie przeciąć tej ścieżki rowerowej w drodze na przystanek.
...niestety, co gorsza, trzeba się postarać, żeby nie przeciąć rowerowego skrzyżowania w tym miejscu.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 19 lut 2012, 0:34

Najgorszą wadą tej ścieżki jest to, że spowodowała wygrodzenie wysepki przystanku tramwajowego na całej długości, zostawiając wąskie wyjście wyłącznie od czoła wysepki, co gorsza zastawione słupem sygnalizacji. A jak się już z tej wysepki wyjdzie, to się trafia na skrzyżowanie ścieżek rowerowych!!! W miejscu, gdzie jest i będzie nieprzerwany zbity tłum pieszych.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7910
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 lut 2012, 0:37

ArturS pisze:Rozumiem, że to Twoja ostateczna merytoryczna odpowiedź?
Jak chcesz ode mnie merytorycznej odpowiedzi to pisz poprawnie po polsku, bo twoich postów się czytać nie daje ze względu na roje byków.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

ArturS
Posty: 147
Rejestracja: 29 wrz 2010, 13:22
Lokalizacja: Ursus

Post autor: ArturS » 19 lut 2012, 0:38

Szeregowy_Równoległy pisze:
ArturS pisze:Misiaczku, jeśli jestem na DDR i zbliżam się do skrzyżowania, niestety ale masz stać i czekać
Rozróżniasz skrzyżowanie i przejście dla pieszych? Proszę o konkretny cytat z kodeksu drogowego, który daje ci pierwszeństwo przed pieszymi na przejściu. Bo jeśli takiego cytatu nie ma, to obowiązują zasady ogóle, czyli: hamujesz i grzecznie przepuszczasz pieszych.
ArturS pisze:To czemu ja mam nie jeździć po bus [pasie? Skoto Ty niestosujesz przepisów, ja też nie muszę ;) Jestem zawiedziony, bo zawsze i wszędzie podkreślałeś, iż dla Ciebie najważniejsze są wszelkie przepisy ;)
Proszę o przytoczenie przepisów, które pozwalają ci zignorowanie oznakowanego przejścia dla pieszych i nie ustępowanie pierwszeństwa pieszym na pasach. Zasady ogólne są proste: pieszy na pasach to święta krowa. Znajdź wyjątek, przytocz. Jak nie znajdziesz, to przyznaj się do błędu i nie grzesz więcej.
Misiaczku art 27 ust w PoRD ;)

[ Dodano: |19 Lut 2012|, 2012 00:40 ]
MisiekK pisze:
ArturS pisze:Rozumiem, że to Twoja ostateczna merytoryczna odpowiedź?
Jak chcesz ode mnie merytorycznej odpowiedzi to pisz poprawnie po polsku, bo twoich postów się czytać nie daje ze względu na roje byków.
Nio ani nią nie upoważnia Cię do wypominania mnie o brak merotyryczności. No chyba, że tu chodzi tylko o język polski, więc sorry :)

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 19 lut 2012, 0:42

--_|| pisze:Proszę o konkretny cytat z kodeksu drogowego, który daje ci pierwszeństwo przed pieszymi na przejściu.
ArturS pisze:Misiaczku art 27 ust w PoRD ;)
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 19 lut 2012, 0:42

ArturS pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Proszę o przytoczenie przepisów, które pozwalają ci zignorowanie oznakowanego przejścia dla pieszych i nie ustępowanie pierwszeństwa pieszym na pasach. Zasady ogólne są proste: pieszy na pasach to święta krowa. Znajdź wyjątek, przytocz. Jak nie znajdziesz, to przyznaj się do błędu i nie grzesz więcej.
Misiaczku art 27 ust w PoRD ;)
PoRD pisze:Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.
2. (uchylony).
3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi.
4. Kierującemu pojazdem zabrania się wyprzedzania pojazdu na przejeździe dla rowerzystów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch jest kierowany.
Któryś z nas jest idiotą. Ja pytam o przejścia dla pieszych, a ty mi o skrzyżowaniach. Ponieważ ja zadałem proste i sensowne pytanie, a ty rzuciłeś odpowiedzią z dupy, to ja do bycia idiotą się nie poczuwam. Drugą opcją jest twoje ograniczenie, problemy z rozumieniem prostych treści, nawet powtórzonych dwukrotnie (tyle razy poprosiłem o przytoczenie przepisów zezwalających rowerzyście na ignorowanie przejścia dla pieszych), w związku z czym przeczuwam problemy z dalszą dyskusją.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

ArturS
Posty: 147
Rejestracja: 29 wrz 2010, 13:22
Lokalizacja: Ursus

Post autor: ArturS » 19 lut 2012, 0:42

MichalJ pisze:Najgorszą wadą tej ścieżki jest to, że spowodowała wygrodzenie wysepki przystanku tramwajowego na całej długości, zostawiając wąskie wyjście wyłącznie od czoła wysepki, co gorsza zastawione słupem sygnalizacji. A jak się już z tej wysepki wyjdzie, to się trafia na skrzyżowanie ścieżek rowerowych!!! W miejscu, gdzie jest i będzie nieprzerwany zbity tłum pieszych.
Niestety, ale ludzie od ZAWSZE chodzili do czoła więc nikomu nic nie popsuła ;)

[ Dodano: |19 Lut 2012|, 2012 00:49 ]
Szeregowy_Równoległy pisze:
ArturS pisze: Misiaczku art 27 ust w PoRD ;)
PoRD pisze:Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.
2. (uchylony).
3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi.
4. Kierującemu pojazdem zabrania się wyprzedzania pojazdu na przejeździe dla rowerzystów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch jest kierowany.
Któryś z nas jest idiotą. Ja pytam o przejścia dla pieszych, a ty mi o skrzyżowaniach. Ponieważ ja zadałem proste i sensowne pytanie, a ty rzuciłeś odpowiedzią z dupy, to ja do bycia idiotą się nie poczuwam. Drugą opcją jest twoje ograniczenie, problemy z rozumieniem prostych treści, nawet powtórzonych dwukrotnie (tyle razy poprosiłem o przytoczenie przepisów zezwalających rowerzyście na ignorowanie przejścia dla pieszych), w związku z czym przeczuwam problemy z dalszą dyskusją.
Nie misiaczku, jeśl jestem na ścieżce rowerowej, Twoim psim obowiązkiem jest mnie przepuścić ;) Jeśli nie to zadbaj o dobre OC ;) I nie mieszaj w to pieszego, bo jak chcesz być taki sprawiedliwy, to muszą oni też je wykupić od złyhch nawyków samochodziarz, tramwajarzy (Cholera wiem, może go tramwaj też trafić na Nowowiejskiej. ;)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 19 lut 2012, 0:49

ArturS pisze:
MichalJ pisze:Najgorszą wadą tej ścieżki jest to, że spowodowała wygrodzenie wysepki przystanku tramwajowego na całej długości, zostawiając wąskie wyjście wyłącznie od czoła wysepki, co gorsza zastawione słupem sygnalizacji. A jak się już z tej wysepki wyjdzie, to się trafia na skrzyżowanie ścieżek rowerowych!!! W miejscu, gdzie jest i będzie nieprzerwany zbity tłum pieszych.
Niestety, ale ludzie od ZAWSZE chodzili do czoła więc nikomu nic nie popsuła ;)
Popsuła:
1) Wydłużyła np. dojście do punktów usługowych na wysokości przystanku.
2) Ograniczyła przestrzeń dla pieszego, teraz piesi i pasażerowie komunikacji muszą się tłoczyć na mniejszej powierzchni. Wcześniej mogłem zejść z przystanku i iść pod witrynami sklepów, gdzie było luźniej. Teraz tego zrobić nie mogę, tylko muszę iść do końca przystanku z całym tłumem.
3) Ponadto wychodzi się na środek skrzyżowania ścieżek rowerowych.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7910
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 lut 2012, 0:52

ArturS pisze:Nio ani nią nie upoważnia Cię do wypominania mnie o brak merotyryczności.
Walenie baboli językowych upoważnia mnie i wielu innych do niedyskutowania merytorycznego z taką osobą. Zapamiętaj to dobrze, żebyś się kiedyś nie musiał zdziwić. Dobranoc.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Zablokowany