Ale PO CO skoro popoludniami sam przejazd Saską zajmuje 509 15-20 minut czyli dojazd z Gocławia do metra zajmowałby jakieś 35 minut. Bezsens, cos takiego mozna zrobić po otwarciu TŁ i odblokowaniu Waszyngtona oraz Saskiej ale teraz to marnowanie brygad.Domas pisze:Gocław - ... - Targowa - Zamoyskiego - Jagiellońska - Okrzei (powrot: Kłopotowskiego) - Targowa - ... - Nowodwory. Podbić popołudniu do 5 minut w szczycie, poza szczytem co 7-8, w mikroszczycie (z obu krańców) co 3-4 minuty.
A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Ja bym zaczął od przekierowania 507 i 509 przez Zwycięzców i Francuską. Trzeba by tylko odtworzyć przystanek Stacja Krwiodawstwa 02. A to by otworzyło też możliwość przejazdu przez Wał dla 509.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Nie zaryzykowałem napisania tego tutaj, by nie być posądzonym o prywatę, ale od dłuższego czasu myślę że to może być jakieś rozwiązanie. Mimo wszystko starałbym się nie pomijać Ronda Waszyngtona.pawcio pisze:Ja bym zaczął od przekierowania 507 i 509 przez Zwycięzców i Francuską. Trzeba by tylko odtworzyć przystanek Stacja Krwiodawstwa 02. A to by otworzyło też możliwość przejazdu przez Wał dla 509.

Jeżeli od SK02 do RW nie będzie przystanków pośrednich, to dalej jest to już tylko kwestia inwencji kierowców. Aczkolwiek mam wrażenie, że i tak zbyt wielu wybrałoby wersję przez Saską.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ale to by wydłużyło czas przejazdu o ok. 5 minut dla pozostałych pasażerów.
Ostatnio jak czekałem na wyjazd z Ząbkowskiej, to ITSowe przejechało z prędkością rzędu 60 km/h.
Jagiellońską jednak takiej prędkości się nie osiągnie, zwłaszcza ze światłami:
są przy Kępnej, potem bardzo krótkie przy Okrzei, na Okrzei x Ząbkowska też jest słabo.
Może rozkładowo by tyle nie wyszło, ale czuję, że Targowa jest teraz dobrym miejscem, żeby 2-3 minuty nadgonić.
Ostatnio jak czekałem na wyjazd z Ząbkowskiej, to ITSowe przejechało z prędkością rzędu 60 km/h.
Jagiellońską jednak takiej prędkości się nie osiągnie, zwłaszcza ze światłami:
są przy Kępnej, potem bardzo krótkie przy Okrzei, na Okrzei x Ząbkowska też jest słabo.
Może rozkładowo by tyle nie wyszło, ale czuję, że Targowa jest teraz dobrym miejscem, żeby 2-3 minuty nadgonić.
ŁK
Linia przyśpieszona coś CI mówi ;>?
Tak, wiem, że powinien się zatrzymywać na Ząbkowskiej - wtedy by nie było +5 minut, tylko +3.
Tak, wiem, że powinien się zatrzymywać na Ząbkowskiej - wtedy by nie było +5 minut, tylko +3.
ŁK
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7076
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Twierdzę, że środek Pragi nie jest miejscem do nadganiania rozkładu. A jeśli konieczność nadganiania występuje, to należy dodać minuty, a nie zabierać przystanki czy pozwalać na łamanie przepisów.
Nie mam radaru w samochodzie, a autobus ma prawo poruszać się z prędkością rzędu 60 km/h, którą to jest 50 km/h +/- kilka km/h.
Jeśli jest możliwość nadgonienia korków z Saskiej, to ja nie widzę problemów, żeby w razie trafionych faz świateł tego nie robić.
Jeśli jest możliwość nadgonienia korków z Saskiej, to ja nie widzę problemów, żeby w razie trafionych faz świateł tego nie robić.
ŁK
No wiem, co o nim myślisz. Ja myślę inaczej. Jakoś dużo przychodzi listów w tej sprawie? Ktoś wie?
ŁK
Ale logika
Ząbkowskiej nie ma, a Okrzei jest dla czerwonych.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!