W związku z problemami technicznymi możliwe są utrudnienia w dostępie do forum w najbliższych dniach.

Kampania wyborcza rozpoczęta...

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 sie 2006, 8:39

Na początek może wyjątki z programu Hanny Gronkiewicz - Waltz:
gronkiewicz.pl pisze: Szybki tramwaj
Bardzo widoczna jest potrzeba modernizacji systemu tramwajowego. Po Warszawie dotad
nie jezdzi ani jeden w pełni niskopodłogowy tramwaj. Jest to znaczne opóznienie
w stosunku do Krakowa czy Łodzi. Jednoczesnie w systemie tramwajowym tkwia ogromne
rezerwy np. skrócenia czasu przejazdu. Przyczyna jest brak sygnalizacji przyznajacej
automatycznie zielone swiatło nadje4d4ajacym tramwajom. Pod tym wzgledem Warszawa
jest 10 lat za Krakowem i Wrocławiem.
W ciagu najbli4szych dwóch kadencji mo4liwa jest kompleksowa modernizacja taboru i
rozbudowa infrastruktury poprzez:
zakup ok. 200 nowych tramwajów. Jest to szczególnie palacy problem, gdy4 w
ciagu 4 lat nie trafił do Warszawy ani jeden nowy tramwaj, a 1/3 obecnie
kursujacych składów nadaje sie do natychmiastowej wymiany.
modernizacje szesciu tras i uczynienie ich liniami szybkiego tramwaju:
• korytarz Jana Pawła II od petli Piaski do petli Marynarska
• korytarz al. Jerozolimskich od petli Banacha do petli Grochów
(rozpoczeta przebudowa)
• korytarz al. Solidarnosci od petli Stalowa do petli Górczewska
• korytarz Targowej od petli Wiatraczna do osiedla Bródno
• Grójecka od Okecia do Banacha
• Puławska od Wyscigów do pl. Konstytucji
budowe nowych linii szybkiego tramwaju:
• Żeran FSO–Nowodwory–Winnica
• Bemowo–Jelonki–Kasprzaka
od Centrum w kierunku Wilanowa, Targówka i Gocławia
Wspólny bilet aglomeracyjny – tanie i wygodne podróżowanie
(...)Docelowym
sposobem na wprowadzenie tego rozwiazania bedzie utworzenie z inicjatywy samorzadu
Warszawy Zwiazku Komunikacyjnego Aglomeracji. Do czasu jego powstania zostanie
przywrócony wspólny bilet na podstawie stałej umowy miedzy miastem i koleja,
obejmujacy wszystkie linie kolejowe w miescie i strefie podmiejskiej.
Priorytety dla komunikacji miejskiej
Znaczne efekty przy małych kosztach przyniesie nadanie komunikacji publicznej
priorytetów w ruchu. Powiekszymy liczbe i długosc pasów tylko dla autobusów. Musza one
byc koniecznie oddzielone separatorem od reszty jezdni – utrudniajac fizycznie wjazd
innym pojazdom. Na szczególna uwage zasługuja pasy tramwajowo–autobusowe,
gdy4 umo4liwiaja stworzenie wspólnych przystanków dla tramwajów i autobusów
– pasa4er nie musi decydowac czy idzie na przystanek autobusowy, czy tramwajowy
i ma gwarancje, 4e skorzysta z najszybszego rozwiazania. Taki pas powstanie
np. na trasie W–Z.
Szybkie i nowoczesne autobusy
Dzieki znacznemu rozwojowi transportu szynowego w połaczeniach miedzydzielnicowych
mo4liwe bedzie odzyskanie du4ej liczby autobusów i stworzenie linii dowozowych
o bardzo wysokiej czestotliwosci. Jednoczesnie poprawimy komunikacje autobusowa
na trasach nie obsługiwanych transportem szynowym, zwłaszcza z intensywnie
rozwijajacym sie budownictwem mieszkaniowym (np. Białołeka, Wilanów, Wesoła, Mokry
Ług, Zawady, Powsin, Młociny).
Co roku bedzie kupowanych 100–150 nowych, niskopodłogowych, klimatyzowanych
autobusów. W czasie mijajacej kadencji zakupiono zaledwie 80 nowych autobusów,
podczas gdy tylko w latach 2001–2002 przybyło ich do stolicy ok. 200. Za cztery lata
wiekszosc autobusów w miescie bedzie niskopodłogowa, przystosowana do przewozu
osób niepełnosprawnych. Dzieki upowszechnianiu klimatyzacji w autobusach zmniejszy
sie ucia4liwosc podró4y podczas coraz dotkliwszych, letnich upałów. Tłok w autobusach
zmaleje, bo skróci sie czas oczekiwania na autobus – dzieki wy4szej czestotliwosci
kursowania, priorytetom w ruchu, wydzielonym pasom, integracji przystanków
autobusowych i tramwajowych, racjonalizacji tras, skróceniu postojów na petlach
i zintegrowaniu rozkładów, tak by pojazdy nie jezdziły „stadami”.
Lepsza komunikacja nocna i w dni wolne
Na wiekszosci linii autobusowych zostanie zwiekszona czestotliwosc kursowania w soboty
oraz w godzinach wieczornych. Jest nieporozumieniem, że w soboty, kiedy wielu
mieszkanców pracuje, a praktycznie wszyscy robia zakupy, odwiedzaja przyjaciół,
korzystaja z oferty rekreacyjnej czy kulturalnej obowiazuje swiateczny rozkład jazdy.
W piatkowe i sobotnie wieczory komunikacja nocna powinna byc zdecydowanie bardziej
rozwinieta niż obecnie. Czestotliwosc autobusów zostanie zwiekszona. Dodatkowo
w te dni niektóre linie dzienne, w tym metro, beda kursowac dłu4ej – co najmniej
do godziny pierwszej w nocy. Powstana nocne linie obwodowe przez Most Grota–
Roweckiego (docelowo także Most Północny) i Most Siekierkowski.
Dobrze zorganizowana komunikacja nocna sprawi, że warszawiacy lepiej wykorzystaja
oferte kulturalna, rekreacyjna i gastronomiczna stolicy. Warszawa zacznie tetnic
wieczornym życiem europejskich metropolii takich jak Praga, Berlin czy Paryż.
[/quote]

O metrze napisano to, co zwykle ;).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 11 sie 2006, 8:41

Jakby chociaż 1/10 tych obietnic spełniła to by było fajnie... :-"
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8442
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 11 sie 2006, 9:35

:arrow: A całość skończy się pewnie tylko na pisaniu blogów:
ŻW pisze:Mogłabym obiecać pięć mostów, ale po co...

...mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz. Zapowiada trzy przeprawy.


Kandydatka PO na prezydenta Warszawy przedstawiła swój program. Okazuje się, że chce zrobić w stolicy to samo co Kazimierz Marcinkiewicz. Będzie nawet pisała internetowy blog!

– Nie przyjechałam tu na rolkach, nie przebrałam się za warszawską Syrenkę ani nie przyszłam ze słoniem z obandażowaną trąbą, którego mogłabym później odprowadzić do zoo – powiedziała na początku swojego programowego wystąpienia Hanna Gronkiewicz-Waltz. Dała do zrozumienia, że nie należy się po niej spodziewać medialnych fajerwerków, tak jak po jej kontrkandydacie Kazimierzu Marcinkiewiczu (PiS). A jednak! Na stronie www.gronkiewicz.pl prócz projektu programu wyborczego kandydatki PO na prezydenta Warszawy jest też miejsce na blog!

Jaki blog?

Internetowy dziennik od 31 lipca prowadzi Kazimierz Marcinkiewicz. Kiedy zacznie to robić Hanna Gronkiewicz-Waltz? Jej najbliżsi współpracownicy nie chcą podać konkretnej daty, bo nie jest jeszcze gotowa konkretna koncepcja bloga. Nie wiadomo, czy będzie polityczny, warszawski, czy może zupełnie na luzie albo też połączy te cechy. Sztabowcy Gronkiewicz -Waltz jeszcze się nad tym zastanawiają.

Wiadomo za to, że dzięki programowi RSS, który można będzie ściągnąć ze strony www.gronkiewicz.pl, internauci będą powiadamiani o tym, że w blogu pojawił się nowy wpis. Gronkiewicz-Waltz i Marcinkiewicz mają też dość podobne programy wyborcze. Ale to zbytnio nie dziwi – o tym, że w Warszawie trzeba budować metro, mosty, więcej mieszkań itp. wiedzą wszyscy. Żeby więc zdecydować, na kogo zagłosować, warszawiacy powinni zwrócić uwagę na to, jakie sposoby na rozwiązanie problemów stolicy mają kandydaci PiS i PO. Na razie jednak głównie rzucają hasła.

Wiele podobieństw

Kandydatka PO na urząd prezydenta stolicy chce zbudować w Warszawie salę kongresową z prawdziwego zdarzenia, a także uczynić Warszawę miastem przyjaznym, bez korków. Ma zamiar „nie gadać, tylko budować” most Północny oraz most na Zaporze na wysokości Siekierek i trzeci – Karowy, łączący ul. Karową z Portem Praskim. – Mogłabym obiecać pięć mostów, ale tu chodzi nie o obietnice, tylko o działanie – mówi. Planuje skończyć z tym, że władza decyduje, kto, kiedy i gdzie może w stolicy budować mieszkania, bo tylko 14 proc. powierzchni Warszawy ma plany zagospodarowania przestrzennego. Plany mają objąć całe miasto.

– Wysokie ceny mieszkań są efektem powolnych działań – mówi Gronkiewicz- -Waltz. – Między Wolą i Ochotą leży sto hektarów gruntu PKP. Mogłoby tu zamieszkać 100 tys. osób. Takie rozwiązania proponuje także Kazimierz Marcinkiewicz – z szefostwem PKP już się nawet spotykał. Podobnie jak on tak i kandydatka PO chce, by w Ratuszu powstała komórka pomagająca inwestorom przebrnąć przez urzędowe procedury. Obydwoje mówią wprost: dla inwestycji w stolicy nie ma innej drogi niż współpraca samorządu z biznesem, który część wydatków weźmie na siebie.

Różnic też niemało

Na zainteresowanie Hanny Gronkiewicz-Waltz mogą liczyć osoby, których rodziny mocą dekretu Bieruta z 1945 roku utraciły nieruchomości w Warszawie. Projekt ustawy umożliwiającej im odzyskanie własności od miesięcy czeka, by wreszcie zajęli się nim posłowie. Kandydatka PO chce też zdecentralizować Warszawę i sprawić, by jej mieszkańcy zabrali głos w dyskusji o tym, jaka ma być stolica, by lepiej się w niej żyło. – Chcę, by w Warszawie działał Miejski Ośrodek Inicjatyw Społecznych. Miasto miałoby szansę „kupować pomysły” od obywateli – tłumaczy Gronkiewicz-Waltz.

Czym zaskoczyła wczoraj? Mimo medialnych spekulacji o jej konflikcie z Julią Piterą Gronkiewicz-Waltz na spotkanie z dziennikarzami przyszła m.in. w jej towarzystwie. Nie dość tego, dała do zrozumienia, że Pitera, podobnie jak senator PO Marek Rocki, miałaby należeć do grona jej najbliższych współpracowników, gdyby wygrała wybory na prezydenta Warszawy.

2006-08-11; JOLANTA MOLIŃSKA

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 11 sie 2006, 10:58

Ech. Pewnie i tak skończy się na obietnicach. Choć bardzo chciałbym się mylic w tym wypadku.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

reserved
Posty: 13930
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 11 sie 2006, 18:39

inż. Glonojad pisze:Warszawa zacznie tetnic
wieczornym życiem europejskich metropolii takich jak Praga, Berlin czy Paryż.
:lol: dotyczy to takze pseudokiboli

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 11 sie 2006, 18:49

Skąd oni te informacje biorą, po Krakowie też nie jeździ żaden w pełni niskopodłogowy tramwaj ani nie zapalają się automatycznie zielone światła, tym bardziej we Wrocławiu...
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"

"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 11 sie 2006, 19:05

piotram pisze:Skąd oni te informacje biorą, po Krakowie też nie jeździ żaden w pełni niskopodłogowy tramwaj ani nie zapalają się automatycznie zielone światła, tym bardziej we Wrocławiu...
Wiesz to Ty, wie to wiele osób tego forum, ale przeciętny wyborca już nie. Dlatego też dzięki sprytnm chwytom Kaczor został prezydentem- ktoś z Pcimia mógł uwierzyć, że usprawnił miasto 8-[
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 11 sie 2006, 20:10

R-11 Kleszczowa pisze:
piotram pisze:Skąd oni te informacje biorą, po Krakowie też nie jeździ żaden w pełni niskopodłogowy tramwaj ani nie zapalają się automatycznie zielone światła, tym bardziej we Wrocławiu...
Wiesz to Ty, wie to wiele osób tego forum, ale przeciętny wyborca już nie. Dlatego też dzięki sprytnm chwytom Kaczor został prezydentem- ktoś z Pcimia mógł uwierzyć, że usprawnił miasto 8-[
O właaaśnie. Teraz przypominam sobie opowieści wujka z Podkarpacia, jak to on mówił, że wy to macie fajnie, Prezydent wam komunikację polepszył, metro zbudował itd. No bo skąd ma to wiedzieć, albo z kościelnej ambony, albo z takich mądrych artykułow...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 sie 2006, 20:11

A tu się nie zgodzę do końca, bombardiery krakowskie to zupełnie inna liga niż 116ki.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 11 sie 2006, 20:19

Technicznie oczywiście tak, ale niskiej podłogi mają mniej więcej tyle co nasze.
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"

"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 11 sie 2006, 20:59

piotram pisze:Technicznie oczywiście tak, ale niskiej podłogi mają mniej więcej tyle co nasze.
praktycznie też, taki stopień to żadna przeszkoda, zwłaszcza, że tylko jedne drzwi sa wyżej
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 11 sie 2006, 21:38

no to jeszczce to:
Gazeta Wyborcza pisze:Letni sparing o głosy warszawiaków

Kazimierz Marcinkiewicz buduje gabinet prezydenta. Stołeczny PiS chce utworzenia województwa warszawskiego. A Hanna Gronkiewicz-Waltz obiecuje rozkręcić inwestycje i zlikwidować świąteczne rozkłady jazdy - zaczęła się kampania prezydencka w stolicy

Hanna Gronkiewicz-Waltz na konferencji, podczas której ogłosiła swój program dla WarszawyDwóch największych konkurentów - PiS i PO - prześciga się w pomysłach na to, by przekonać do siebie warszawiaków przed jesiennymi wyborami samorządowymi. Nie ma dnia, żeby politycy nie przedstawiali kolejnych wizji usprawnienia stolicy. Rano o programie dla Warszawy mówiła Hanna Gronkiewicz-Waltz. Nie minęło kilka godzin, a odezwał się PiS.

W województwie i w gabinecie

Okazało się bowiem, że partia braci Kaczyńskich chce przyłączyć do stolicy ościenne gminy, a potem utworzyć województwo warszawskie. - Warszawa zyska nowe tereny pod inwestycje - planuje Wojciech Dąbrowski, szef warszawskiego PiS.

W ratuszu, którym od połowy lipca rządzi były premier Kazimierz Marcinkiewicz oficjalnie kampanii nie ma. Na razie jego współpracownicy organizują urząd. Jak twierdzi opozycja - wyraźnie pod zbliżające się wybory.

I tak, trzy miesiące przed końcem kadencji Marcinkiewicz wzorem Lecha Kaczyńskiego będzie miał "gabinet prezydenta". Rzecznik ratusza Robert Szaniawski zapewnia, że "o naborach mowy nie ma". Jednak 40-osobowym zespołem pokierują zaufani Marcinkiewicza, których ten ściągnął do ratusza. Szefem gabinetu jest Jacek Tarnowski, który wcześniej kierował zespołem doradców premiera, zaś wicedyrektorem - Marian Przeździecki, nieformalny szef sekretariatu premiera.

Konrad Ciesiołkiewicz, dziś pełnomocnik ds. komunikacji społecznej, przekonuje, że zmiany nie mają nic wspólnego z polityką, a jedynie usprawnią pracę.

Opozycja widzi to inaczej. - To nic innego jak tworzenie politycznego zaplecza w ratuszu. Pracownicy gabinetu za pieniądze podatników będą prowadzić kampanię wyborczą premiera z Gorzowa - oburza się Jacek Pużuk, lider mazowieckiej SLD.

Bankowa Gronkiewicz-Waltz

Do boju o poparcie ruszyła też największa konkurentka PiS Hanna Gronkiewicz-Waltz z PO. Wczoraj debiutowała z programem "Platforma dla stolicy". Widać, że kandydatka PO pracuje ze specjalistami od wizerunku: na konferencję weszła pewnym krokiem, rozdając uśmiechy. Zaczęła od krytyki Marcinkiewicza, który wsławił się konferencjami w nietypowych miejscach. - Na spotkania z dziennikarzami nie będę przyjeżdżać na rolkach, ani przebierać się za Syrenkę z tarczą. Mam poważne plany dla stolicy, w której się urodziłam i mieszkam - ogłosiła Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Kolejne punkty programu recytowała z pamięci: rozkręcenie inwestycji, budowa obwodnic, uruchomienie lotniska dla tanich linii w Modlinie z nową trasą Szybkiej Kolei Miejskiej, uwłaszczenie warszawiaków czy poprawę estetyki miasta przez np. projektowanie małej architektury czyli ławek, słupów ogłoszeniowych, wiat przystankowych. Wśród priorytetów dla Warszawy znalazło się też powołanie Młodzieżowej Rady Warszawy, utworzenie 150-kilometrowej sieci ścieżek rowerowych, stworzenie systemu "Park&Ride", czyli parkingów na obrzeżach miasta.

- Od Kazimierza Marcinkiewicza różni mnie wiele. On obiecuje wiele mostów, a ja zobowiązuję się do rozpoczęcia budowy mostu Północnego - rzuciła rękawicę. - Były premier tylko mówi, że coś zrobi. Ja wykonam swój program. Macie to państwo jak w banku - skwitowała była prezes NBP.

Dostała burzę braw od licznych działaczy PO, był też bukiet czerwono-żółtych róż, który miał symbolizować barwy Warszawy.

Na spotkaniu Hanny Gronkiewicz-Waltz pojawiła się posłanka PO Julia Pitera, która przecięła powracające w niektórych gazetach spekulacje o konflikcie obu pań. - Hania jest znakomitą kandydatką na prezydenta. Zrobię wszystko by wygrała - zapewniła Pitera.


[ Dodano: 2006-08-11, 21:43 ]
mam nadzieje, ze prezydentem tego miasta stanie sie osoba , ktora od urodzenia zwiazana jest z Warszawa chociaz obawiam sie, ze moze byc inaczej :/

mkm101
Posty: 987
Rejestracja: 23 maja 2006, 17:05
Kontakt:

Post autor: mkm101 » 11 sie 2006, 21:49

Tm pisze:
piotram pisze:Technicznie oczywiście tak, ale niskiej podłogi mają mniej więcej tyle co nasze.
praktycznie też, taki stopień to żadna przeszkoda,
No to trzy takie stopnie to też żadna przeszkoda
Tm pisze:zwłaszcza, że tylko jedne drzwi sa wyżej
bo w I serii nie ma drzwi na końcu, za to w drugiej są drzwi na końcu i w rezultacie dwie szt drzwi są wyżej.
Rozwiązania techniczne Bombardiera i stoszesnastki są analogiczne, różnice są w jakości wykorzystanych podzespołów i w jakości wykonania. Na dodatek Bombardier zdążył już wcześniej przećwiczyć konstrukcję i aparaturę a nasze stoszesnastki to właściwie prototyp ze wszelkimi chorobami wieku dziecięcego. Wersja rozwojowa (katowickie 116Nd) była już bardziej dopracowana.

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 11 sie 2006, 21:56

mkm101 pisze:No to trzy takie stopnie to też żadna przeszkoda
ale to nie są takie stopnie, tylko trzy razy wyższe, no i pokonanie tylko jednego stopnia jest znacznie łatwiejsze niz wejście na dowolna inna liczbę- nawet w przeliczeniu na jeden poziom
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 11 sie 2006, 22:19

Stopnie są takie same, tylko w tej dyskusji chodzi o to, czy wóz jest 100% niski czy nie, a skoro jest stopień to nie da się ukryć że nie jest.
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"

"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej

ODPOWIEDZ