Strona 1 z 5

: 25 lis 2007, 21:23
autor: Kleszczu
GAZETA WYBORCZA STOŁECZNA pisze: Lokatorzy jednego z domów na Tamce narzekają na hałas, który powoduje osiem linii autobusowych zatrzymujących się pod ich oknami. Zarząd Transportu Miejskiego odpowiada, że od grudnia puści tam kolejną - E-6

W wakacje podczas remontu torów tramwajowych w Al. Jerozolimskich kilka linii autobusowych w Śródmieściu zmieniło trasy. Tamką puszczono trzy przeniesione z Trasy W-Z (125, 160 i 174, która zastąpiła zlikwidowaną 192). Ostatnio dołączyła do nich linia 512. W sumie jest teraz osiem linii i dwie nocne.

- Myśleliśmy, że to tylko na pewien czas, ale autobusy zostały. Od godz. 6.30 do 8.30, a potem w godz. 10-12 i 15.30-17 między ul. Kruczkowskiego a Dobrą tworzy się gigantyczny korek - obserwuje Andrzej Prus, przedstawiciel wspólnoty mieszkaniowej z Tamki 18. W godzinach szczytu zmierzył częstotliwość przejeżdżania autobusów ulicą, na której mieszka. - Okazało się, że pojawiają się co minutę i 25 sekund. Od hałasu, jaki powodują często zdezelowane pojazdy, aż dzwonią szyby w oknach! - mówi pan Andrzej.

Jego sąsiadka dodaje, że mieszkańcy przez korki nie mogą wyjechać z bramy. - W godzinach szczytu autobusy blokują skrzyżowanie, nie ma szans na skręt w lewo, żeby dojechać na most Świętokrzyski. Przed hałasem nie chronią nas dźwiękoszczelne szyby w oknach. W godzinach szczytu budynek aż się trzęsie, a latem spalin jest tak dużo, że wiszą nad ulicą - irytuje się pani Aleksandra.

Zarząd Transportu Miejskiego twierdzi, że nie może puścić kilku linii inną trasą, bo te są jeszcze bardziej zakorkowane. - Dlatego nie można skierować autobusów na most Poniatowskiego lub Śląsko-Dąbrowski. One muszą jeździć mostem Świętokrzyskim - mówi Igor Krajnow, rzecznik ZTM, i tłumaczy, że na niektórych ulicach jest jeszcze gorzej. - Np. między Al. Jerozolimskimi a pl. Konstytucji kursuje aż 13 linii. Osiem linii autobusowych w centrum miasta to nie jest nic nadzwyczajnego - podsumowuje Igor Krajnow.

Mieszkańcy odpowiadają, że takie tłumaczenia są nie na miejscu. - Nasza ulica nie jest przystosowana do tak wielkiej liczby autobusów. ZTM w ogóle się z nami nie liczy. Co mamy zrobić, żeby normalnie żyć? Zablokować ulicę samochodami? - pyta Jacek Sas-Uhrynowski, również mieszkaniec Tamki 18. ZTM nie ma recepty na poprawienie sytuacji. Rozważa tylko zmianę trasy linii 512 (chce ją podzielić na dwie, które nie będą jeździć przez Wisłę). Planuje za to puścić Tamką kolejnej - E-6 z os. Górczewska na Mariensztat.



Komentarz

Za dużo autobusów na przystanku? Chciałbym mieć takie problemy jak mieszkańcy Tamki. Ja mam pod oknem tylko jedną linię, która ostatnio na szczęście zaczęła kursować trochę częściej - co kwadrans.

Z reguły mieszkańcy protestują dlatego, że mają kiepską komunikację. Kiedy w wakacje ZTM wycofał w końcu z Żoliborza kilka przyspieszonych autobusów, których trasa i tak dublowała się z metrem, niektórzy podnieśli larum: co to będzie? Ale jakoś nauczyli się przesiadać do metra. Za kilka lat podobne protesty pewnie będą na Tamce - w pobliżu planowana jest stacja drugiej linii Powiśle.

: 25 lis 2007, 21:29
autor: SławekM
A samochody im nie przeszkadzają a to ciekawe...

: 25 lis 2007, 21:32
autor: dzidek
R-11 Kleszczowa pisze:
GAZETA WYBORCZA STOŁECZNA pisze:ZTM nie ma recepty na poprawienie sytuacji. Rozważa tylko zmianę trasy linii 512 (chce ją podzielić na dwie, które nie będą jeździć przez Wisłę).
Pewnie ... nie ma się pomysłów to się idzie po łatwiźnie. Mam nadzieję, że 512 zmieni jak najszybciej trasę i pojedzie Jerozolimskimi, mostem Poniatowskiego i Wybrzeżem na Pragę. Wówczas i mieszkańcy Powiśla będą zadowoleni i pasażerowie będą mogli nadal korzystać z tej linii.

: 25 lis 2007, 21:33
autor: Kleszczu
Zarząd Transportu Miejskiego twierdzi, że nie może puścić kilku linii inną trasą, bo te są jeszcze bardziej zakorkowane. - Dlatego nie można skierować autobusów na most Poniatowskiego (...) One muszą jeździć mostem Świętokrzyskim - mówi Igor Krajnow, rzecznik ZTM,
O matko i córko - brednie.
ZTM nie ma recepty na poprawienie sytuacji. Rozważa tylko zmianę trasy linii 512 (chce ją podzielić na dwie, które nie będą jeździć przez Wisłę).
Niech już mi nikt nie wmawia, że ZTM nie prowadzi do śmierci tej linii =;

: 25 lis 2007, 21:35
autor: JacekM
Jak mogą hałasować pojazdy, które się prawie nie przemieszczają? :D

: 25 lis 2007, 21:36
autor: dzidek
R-11 Kleszczowa pisze:Niech już mi nikt nie wmawia, że ZTM nie prowadzi do śmierci tej linii =;
Ja się zastanawiam czemu tak strasznie ludziom z ZTM zależy na podzieleniu tej linii. Może zamiast swoich "niezawodnych" pomysłów czasem warto przychylić się do tego czego chcą pasażerowie.

: 25 lis 2007, 21:36
autor: Kleszczu
solaris8315 pisze:A samochody im nie przeszkadzają a to ciekawe...
Bo sami z nich korzystają :-? Tacy co w życiu do autobusu nie wsiedli zawsze najgłośniej krzyczą. ZTM nie powinien uginać się pod naporami takich głupich głosów.

: 25 lis 2007, 21:39
autor: SławekM
no to czekamy na 113 na trasie SZCZĘŚLIWICE - DW. CENTRALNY i 128 ZACISZE - DW. WILEŃSKI ;)

: 25 lis 2007, 21:39
autor: Kleszczu
solaris8315 pisze:no to czekamy na 113 na trasie SZCZĘŚLIWICE - DW. CENTRALNY i 128 ZACISZE - DW. WILEŃSKI ;)
Nie kracz =;

: 25 lis 2007, 21:43
autor: jacek
solaris8315 pisze:no to czekamy na 113 na trasie SZCZĘŚLIWICE - DW. CENTRALNY i 128 ZACISZE - DW. WILEŃSKI ;)
Jeśli by do tego mialo dojsc, to bardziej bym sie spodziewał odwrotnej numeracji, dla tych wynalazków :D
Docelowo zapewne linia 390, zostanie polaczona,a zasadniczo połknieta i przekształcona w całotygodniową,na wyzej wspomnianej trasie,jako powód podany zostanie brak brygad i niewielkie wykorzystanie jej na odcinku Radzymińskiej pomiedzy Młodzienczą,a M1 :grin:

: 25 lis 2007, 21:44
autor: 195
solaris8315 pisze:no to czekamy na 113 na trasie SZCZĘŚLIWICE - DW. CENTRALNY i 128 ZACISZE - DW. WILEŃSKI
jestem ZA!!!!!!

: 25 lis 2007, 21:49
autor: SławekM
R-11 Kleszczowa pisze:
solaris8315 pisze:no to czekamy na 113 na trasie SZCZĘŚLIWICE - DW. CENTRALNY i 128 ZACISZE - DW. WILEŃSKI ;)
Nie kracz =;
Trudno, najwyżej mnie zastrzelicie 8-( Zresztą, rzadko moje krakanie sprawdza sie.

[ Dodano: 2007-11-25, 21:50 ]
195 pisze:
solaris8315 pisze:no to czekamy na 113 na trasie SZCZĘŚLIWICE - DW. CENTRALNY i 128 ZACISZE - DW. WILEŃSKI
jestem ZA!!!!!!
195 na trasie HUTA - PL. TRZECH KRZYŻY. Popieram w 100%

: 25 lis 2007, 22:09
autor: Misiek997
Gazeta Wyborcza pisze:Myśleliśmy, że to tylko na pewien czas, ale autobusy zostały. Od godz. 6.30 do 8.30, a potem w godz. 10-12 i 15.30-17 między ul. Kruczkowskiego a Dobrą tworzy się gigantyczny korek - obserwuje Andrzej Prus, przedstawiciel wspólnoty mieszkaniowej z Tamki 18. W godzinach szczytu zmierzył częstotliwość przejeżdżania autobusów ulicą, na której mieszka. - Okazało się, że pojawiają się co minutę i 25 sekund. Od hałasu, jaki powodują często zdezelowane pojazdy, aż dzwonią szyby w oknach! - mówi pan Andrzej.
Bzdura w tych godzinach stoi całe centrum więc nie wiem w czym problem. Ci ludzie mieszkają w centrum wielkiego miasta a nie na wsi....
Gazeta Wyborcza pisze:Jego sąsiadka dodaje, że mieszkańcy przez korki nie mogą wyjechać z bramy. - W godzinach szczytu autobusy blokują skrzyżowanie, nie ma szans na skręt w lewo, żeby dojechać na most Świętokrzyski. Przed hałasem nie chronią nas dźwiękoszczelne szyby w oknach. W godzinach szczytu budynek aż się trzęsie, a latem spalin jest tak dużo, że wiszą nad ulicą - irytuje się pani Aleksandra.
Samochody wyjazdu nie blokują... śmierdzi typowym śpiewem użytkowników blachosmrodów....
Gazeta Wyborcza pisze:Zarząd Transportu Miejskiego twierdzi, że nie może puścić kilku linii inną trasą, bo te są jeszcze bardziej zakorkowane. - Dlatego nie można skierować autobusów na most Poniatowskiego lub Śląsko-Dąbrowski
Kolejna bzdura niech rzecznik ztm-u poda fakty dlaczego? :poglowie:
Gazeta Wyborcza pisze:Rozważa tylko zmianę trasy linii 512 (chce ją podzielić na dwie, które nie będą jeździć przez Wisłę
Idąc tym tokiem rozumowania podzielmy jeszcze 517 ](*,)


//edit by R-11: korekta cytowania

: 25 lis 2007, 22:14
autor: jacek
Misiek997 pisze:Bzdura w tych godzinach stoi całe centrum więc nie wiem w czym problem. Ci ludzie mieszkają w centrum wielkiego miasta a nie na wsi....
Dokladnie tak, mieszkania w tej okolicy sa tyle warte, że swobodnie mozna kupic domek na peryferiach i mieć świety spokoj, ale skoro sie wybralo zycie w centrum stolicy, to narzekanie jest nie na miejscu :neutral:

: 25 lis 2007, 22:20
autor: Misiek997
jacek pisze:Dokladnie tak, mieszkania w tej okolicy sa tyle warte, że swobodnie mozna kupic domek na peryferiach i mieć świety spokoj, ale skoro sie wybralo zycie w centrum stolicy, to narzekanie jest nie na miejscu
Mnie denerwuje narzekanie ludzi mieszkających w centrum na tłok, hałas, spaliny. Do jansej ciasnej toż oni muszą sobie uświadomić że żyją w centrum ogromnego miasta. Tak jak napisałeś za ceny mieszkań ze śródmieścia można sobie spokojnie kupić coś in the middle of nowhere i mieć święty spokój :ranting: