Podmiany

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 31 maja 2009, 0:07

Witam.
Ja mam takie pytanie dot. podmian wozów padniętych na mieście. Jak to się odbywa? Przyjmijmy 521 z Kleszczowej zepsuje się na Pradze jadąc w kierunku Falenicy. I co wtedy? Podmiana zostaje wysłana na Szczęśliwice, a cały kurs z Falenicy się nie odbywa? Czy istnieje takie coś jak rezerwa wysłana z innej zajezdni? A co w przypadku linii jeżdżących co 2h i nagłych awarii?
Chciałbym prosić o odpowiedź kogoś kompetentnego.

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 31 maja 2009, 0:10

Zwykle próbuje się włączyć wóz rezerwowy tak, aby stracić jak najmniej kilometrów. Po rezerwy z innych oddziałów dzwoni się dopiero wtedy, gdy brakuje kierowców lub wozów.

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 31 maja 2009, 0:11

Jamnik pisze:aby stracić jak najmniej kilometrów
Ale chodzi o to, by jak więcej kursu po trasie się odbyło czy żeby autobus przebył jak najkrótszą drogę do trasy linii?

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 31 maja 2009, 0:14

To pierwsze. Chodziło o kilometry płatne.

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 31 maja 2009, 0:16

No tak ale co w przypadku takiej sytuacji jaką podałem? Gdy 521 się na Pradze zepsuje w kierunku Falenicy... Kleszczowy wóz... Chyba nie będzie gnał co sił Siekierkowskim do Falenicy by zrobić kurs powrotny :> (chyba że to 5254 to wszystko możliwe :D ).

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 31 maja 2009, 0:22

reserved pisze:No tak ale co w przypadku takiej sytuacji jaką podałem? Gdy 521 się na Pradze zepsuje w kierunku Falenicy... Kleszczowy wóz... Chyba nie będzie gnał co sił Siekierkowskim do Falenicy by zrobić kurs powrotny :> (chyba że to 5254 to wszystko możliwe :D ).
Dlaczego nie? Często wysyła się podmiany np. z Kleszczowej do Międzylesia.

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 31 maja 2009, 0:40

I tak się wyrobi? :>

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 31 maja 2009, 1:00

reserved pisze:I tak się wyrobi? :>
Jeśli dyspo widzi, że jest przygotowany wóz i ma duży zapas czasowy to wtedy puszcza jako PT do takiego Międzylesia czy do Falenicy podmiane aby stracić jak najmniej km płatnych. Zresztą podam przykład - ze 2 lata temu jeździłem ze znajomym 517 wozem 3146 na jakimś dodatku, który miał 2 kółka i stanął na wyciek paliwa na pętli w Ursusie po pierwszym półkursie. Więc PT z Ursusa na R13. Dyżurnego nie było więc znowu wyjechał na te 517 jako PT z R13 do Ursusa i stamtąd tylko na TGK i zjazd.

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 31 maja 2009, 8:10

reserved pisze:Ale chodzi o to, by jak więcej kursu po trasie się odbyło czy żeby autobus przebył jak najkrótszą drogę do trasy linii?
:arrow: Dyspozytor wysyła tam gdzie kierowca odjedzie z przystanku o czasie rozkładowym. A dość często jest taki tekst "Gdzie się włączysz tam będzie i zadzwoń gdzie i o której". :D

Volwi
Posty: 56
Rejestracja: 13 lut 2007, 22:05

Post autor: Volwi » 01 cze 2009, 21:37

reserved pisze:No tak ale co w przypadku takiej sytuacji jaką podałem? Gdy 521 się na Pradze zepsuje w kierunku Falenicy... Kleszczowy wóz... Chyba nie będzie gnał co sił Siekierkowskim do Falenicy by zrobić kurs powrotny :> (chyba że to 5254 to wszystko możliwe :D ).
Owszem, będzie ;) Niedawno na podobnej zasadzie podmieniałem innego kleszczowego Neoplana na 112, włączając się na pętli CH Marki ;)

Misiek997
Zbanowany
Posty: 610
Rejestracja: 11 lis 2007, 17:54
Lokalizacja: nie interesuj się

Post autor: Misiek997 » 01 cze 2009, 21:40

ba to jeszcze nic
Najlepszy był Robert ze stwierdzeniem dasz radę w 9 min na Wiatraczną :D na 125 :D

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 01 cze 2009, 22:37

Kiedyś była rezerwa czynna do dyspozycji ekspedytora (dyspozytora) na krańcu i był mniejszy problem. Chociaż jest możliwość dysponowania wozami stojącymi w międzyszczycie, ale potrzebny jest jeszcze kierowca.

Generalnie jeżeli rezerwa nie dojedzie na czas dzwoni (powinien) na zakład, pamiętam kiedyś była taka rezerwa na 517
PT R-2 -> URN (40 min po odjeździe)
PT URN -> TRG (30 po odjeździe)
i znowu na URN gdzie włączył się do ruchu :D

aha

Jeżeli mówicie o podmianach, to ich ideą jest brak strat wzkm, w odróżnieniu od zamian i rezerw

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 04 cze 2009, 14:45

tygrys pisze:Kiedyś była rezerwa czynna do dyspozycji ekspedytora (dyspozytora) na krańcu i był mniejszy problem.
zupełnie nie rozumiem, czemu teraz się tego nie praktykuje, szczególnie po wprowadzeniu systemu łączności. Ustawić kilka autobusów (wraz z kierowcami) z wyświetlaczami w centrum i wysyłać w razie potrzeby na linie za zepsute wozy.
noidea

GCW
Posty: 66
Rejestracja: 15 lip 2007, 11:49

Post autor: GCW » 04 cze 2009, 17:18

Adam G. pisze:
tygrys pisze:Kiedyś była rezerwa czynna do dyspozycji ekspedytora (dyspozytora) na krańcu i był mniejszy problem.
zupełnie nie rozumiem, czemu teraz się tego nie praktykuje, szczególnie po wprowadzeniu systemu łączności. Ustawić kilka autobusów (wraz z kierowcami) z wyświetlaczami w centrum i wysyłać w razie potrzeby na linie za zepsute wozy.
o jakim systemie łączność mówimy :?: :-k
gieoceławu

Awatar użytkownika
Tymesz
Zbanowany
Posty: 381
Rejestracja: 31 sie 2006, 12:18

Post autor: Tymesz » 04 cze 2009, 18:38

Witam.
GCW pisze:
Adam G. pisze:zupełnie nie rozumiem, czemu teraz się tego nie praktykuje, szczególnie po wprowadzeniu systemu łączności. Ustawić kilka autobusów (wraz z kierowcami) z wyświetlaczami w centrum i wysyłać w razie potrzeby na linie za zepsute wozy.
o jakim systemie łączność mówimy :?: :-k
System łączności radiowej opartej na bazie telefonii komórkowej, wraz z pozycjonowaniem pojazdów poprzez BTS'y i technologię GPRS.
ZTCW system potrafi mieć zwisy, więc o 100% sprawności nie możemy mówić, nie wspominając o rezerwach na mieście.
Memento mori

120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811

Zablokowany