MichalJ pisze:Wygoda to w ogóle przemawia przeciwko Modlinowi jako takiemu. Dla mnie (w podróży po Europie powiedzmy) to jest równoważnik ponad 100 zł (albo i 200) do ceny biletu. Wiem, jestem w mniejszości, nie mam potrzeby latać bez bagażu i nie nabieram się na bilety "za złotówkę".
Heh, uważam tak samo.
Co więcej, naprawdę nie rozumiem idei, by z Modlina latać akurat na wakacje (do czego Itaka już przebiera nóżkami). Czy naprawdę dla osoby, która wydaje kilka tysięcy zł na wycieczkę te 100 zł w cenie podróży (o ile aż tyle z tych opłat lotniskowych się uzbiera, a i to pod warunkiem, że organizator obniży o tę kwotę cenę imprezy a nie zwiększy swój zysk) dzięki zmianie z Okęcia na Modlin jest tak istotne? Ciekawe, czy chociaż parkingi lotniskowe będą w Modlinie tańsze (zwłaszcza, że na Okęcie parkują i tak u prywaciarzy w ogródkach na Szyszkowej...).
Ja w każdym razie już wiem, że wybierając turopeatora w przyszłym roku będę brał pod uwagę wyłącznie latających z Okęcia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.