Strona 1 z 5
: 19 cze 2012, 15:23
autor: Piottr
21 czerwca mija termin zgłaszania wniosków do konsultacji społecznych planu transportowego kolejowych przewozów dalekobieżnych na szczeblu krajowym:
http://www.transport.gov.pl/2-482be1a920074-1795322.htm
Czy ktoś z Was przeglądał ten dokument? Czy ma podobne odczucia jak ja, że jest to zaledwie "muśnięcie" tematu"?
: 19 cze 2012, 15:39
autor: Wolfchen
Owszem, to jest moim zdaniem napisanie ogólników, bo coś trzeba było napisać.
Natomiast sama prognoza mnie delikatnie mówiąc zaskoczyła, bo zakłada... spadek zapotrzebowania na podróże (najwięcej w zakresie dojazdu do pracy i podróży służbowych).
A przecież od kilku lat zauważa się raczej zwiększoną mobilność społeczeństwa i wzrost liczby osób pracujących poza miejscem zamieszkania (a więc dojeżdżających do pracy).
: 19 cze 2012, 17:33
autor: kajo
Wolfchen pisze:Owszem, to jest moim zdaniem napisanie ogólników, bo coś trzeba było napisać.
Natomiast sama prognoza mnie delikatnie mówiąc zaskoczyła, bo zakłada... spadek zapotrzebowania na podróże (najwięcej w zakresie dojazdu do pracy i podróży służbowych).
A przecież od kilku lat zauważa się raczej zwiększoną mobilność społeczeństwa i wzrost liczby osób pracujących poza miejscem zamieszkania (a więc dojeżdżających do pracy).
Ale to jest plan połączeń międzywojewódzkich. Może zakłada się przenoszenie w okolice dużych ośrodków miejskich. (Na przykład łódź nie będzie dojeżdżać do Warszawy, a przeniesie się gdzieś koło Żyrardowa)
: 19 cze 2012, 17:39
autor: Poc Vocem
Ja bym raczej się domyślał, że zakłada spadek mobilności wywołany wzrostem cen paliwa, co pośrednio wywoła wzrost cen biletów na pociągi z powodu braku konkurencji cenowej. W konsekwencji jakiekolwiek dojazdy do pracy przestaną się opłacać. Dalej może to wywołać wzrost płac, ale wtedy zaktywizowć się mogą lokalni wieloletni bezrobotni i wyprzeć z dużych ośrodków miejskich ludność napływową.
: 19 cze 2012, 17:57
autor: Wolfchen
kajo pisze:(Na przykład łódź nie będzie dojeżdżać do Warszawy, a przeniesie się gdzieś koło Żyrardowa)
Żyrardów w 70% korzystał z połączeń międzywojewódzkich za czasów, gdy tam mieszkałem
Poc Vocem pisze:Ja bym raczej się domyślał, że zakłada spadek mobilności wywołany wzrostem cen paliwa, co pośrednio wywoła wzrost cen biletów na pociągi z powodu braku konkurencji cenowej.
Możliwe, choć wzrost cen paliwa obniży mobilność osób korzystających z własnych samochodów, a nie np. z połączeń autobusowych - bo wzrost kosztów rozłoży się na więcej osób.

: 19 cze 2012, 18:20
autor: Poc Vocem
Wolfchen pisze:Możliwe, choć wzrost cen paliwa obniży mobilność osób korzystających z własnych samochodów, a nie np. z połączeń autobusowych - bo wzrost kosztów rozłoży się na więcej osób
Niby tak, ale już teraz połączenia autobusowe nie są tanie. Z takiego Sadownego (100 km od W-wy) bilet w ciągu ostatnich pięciu lat z 8 na 12 zł (z czego o 2 zł w zeszłym roku jak ropa zatrzymała się na 5,60 czy ile tam). W bezwzględnych liczbach jest to wzrost miesięcznie z 336 na 504 złote. Sporo. Powiem więcej, przy płacy rzędu 1500 to chyba już granica opłacalności...
: 19 cze 2012, 18:33
autor: Wolfchen
Poc Vocem pisze:Z takiego Sadownego (100 km od W-wy) bilet w ciągu ostatnich pięciu lat z 8 na 12 zł (z czego o 2 zł w zeszłym roku jak ropa zatrzymała się na 5,60 czy ile tam).
W porównaniu do taryfy kolejowej (dla odległości 100 km, Koleje Mazowieckie: 20,30 zł), to i tak znacznie taniej. O taryfie pośpiesznej (a więc międzywojewódzkiej podstawowej, dla PKP Intercity wychodzi 24 złote + niekiedy 5 zł za rezerwację) nie wspominając; choć tu już drastycznej różnicy nie ma.
: 19 cze 2012, 18:37
autor: Poc Vocem
Tylko że na kolei praktycznie każdy ma jakieś zniżki, poza tym można kupić miesięczny, który jest chyba tańszy w przeliczeniu na dzień.
: 19 cze 2012, 18:45
autor: Wolfchen
Poc Vocem pisze:Tylko że na kolei praktycznie każdy ma jakieś zniżki
Po 26 r.ż. zapomnij...

Chyba, że SKM Trójmiasto, tam jeszcze doktoranci mają 51% zniżki

Poc Vocem pisze:poza tym można kupić miesięczny
U większości przewoźników autobusowych również, choć tu bywa z tym różnie - kwestia, czy ma konkurencję czy nie.

Choć tu już się w OT zapuszczamy

: 19 cze 2012, 19:06
autor: kajo
Wolfchen pisze:Poc Vocem pisze:Tylko że na kolei praktycznie każdy ma jakieś zniżki
Po 26 r.ż. zapomnij...

Chyba, że SKM Trójmiasto, tam jeszcze doktoranci mają 51% zniżki

Poc Vocem pisze:poza tym można kupić miesięczny
U większości przewoźników autobusowych również, choć tu bywa z tym różnie - kwestia, czy ma konkurencję czy nie.

Choć tu już się w OT zapuszczamy

Ale miesięczne w autobusach jakoś tak pechowo się mniej opłacają.
: 19 cze 2012, 19:43
autor: Poc Vocem
Wolfchen pisze:Po 26 r.ż. zapomnij...

I dlatego pociągami na długich dystansach jeżdżą tylko studenci, rodziny kolejarzy, kolejarze, żołnierze, policjanci, strażnicy celni i ludzie, których na to stać, a korzystają z nich, bo tak jest zwyczajnie szybciej. Pytanie tylko do jakiej wartości będzie ich na ten luksus stać?
Już nie wspominając o tym, że gdybym miał zapłacić za jazdę 100 km w dwie osoby 40,60 zł to pojechałbym samochodem. Taniej wyjdzie*.
*- kosztów typu ubezpieczenie itp. nie wliczam, bo zakładam, że i tak posiadam samochód, co na wsiach jest zresztą niemalże koniecznością z uwagi na jakże rozbudowany transport lokalny.
: 19 cze 2012, 19:50
autor: fik
Wolfchen pisze: Chyba, że SKM Trójmiasto, tam jeszcze doktoranci mają 51% zniżki
Doktoranci mają ustawowo 51% zniżki, do 35 rż.
: 19 cze 2012, 20:23
autor: Wolfchen
Poc Vocem pisze:I dlatego pociągami na długich dystansach jeżdżą tylko studenci, rodziny kolejarzy, kolejarze, żołnierze, policjanci, strażnicy celni i ludzie, których na to stać, a korzystają z nich, bo tak jest zwyczajnie szybciej.
Paradoks: im dalej jedziesz koleją, tym bardziej Ci się to opłaca, przeliczając na kilometry.
Co do żołnierzy, to musimy sobie wykupić zniżkę 50%, ponad stówka rocznie, OIDP. Kadrowiec (lub wychowawczy) w grudniu zbiera zwykle listy.
fik pisze:Doktoranci mają ustawowo 51% zniżki, do 35 rż.
O, dzięki! Moze jeszcze dadzą w komunikacji miejskiej ustawowe, to wtedy będę miał motywację, żeby nie poprzestać na II stopniu

: 20 cze 2012, 7:23
autor: pawcio
Wolfchen pisze:Moze jeszcze dadzą w komunikacji miejskiej ustawowe, to wtedy będę miał motywację, żeby nie poprzestać na II stopniu

A nie ma?
: 20 cze 2012, 11:28
autor: Piottr
Wolfchen pisze:Natomiast sama prognoza mnie delikatnie mówiąc zaskoczyła, bo zakłada... spadek zapotrzebowania na podróże (najwięcej w zakresie dojazdu do pracy i podróży służbowych).

Jak dla mnie to ta prognoza była robiona metodą podażową, a nie popytową i to dlatego tak:

jeździ teraz mało ludzi (bo oferta beznadziejna, mało pociągów, ale tego że obecne potoki są efektem długotrwałej polityki wygaszania popytu prognozujący zapewne nie uwzględnił)

prognozy demograficzne mówią wyraźnie, że liczba ludności będzie spadać

zatem liczba podróży także się zmniejszy.
Moim zdaniem taka metodologia, opierająca się wyłącznie na obecnej i historycznej ofercie i danych o sprzedaży biletów, w wieloletnim horyzoncie czasowym jest mało adekwatna.
Czasami wystarczy zmienić jeden czy dwa z elementów systemu transportowego i nagle wygaszony potok wraca do pociągów że brakuje miejsca (przykład WWK, objęcie pociągów taryfą ZTM + nowy tabor).
Zauważcie jeszcze, że na liniach spalinowych praktycznie nie zaprognozowano nic - i to chyba właśnie z powodu że mają one żenującą ofertę.