Druga część posta bardzo mądra i bardzo ku prawdziwemu pro-eko.KwZ pisze:Będą częstsze kursy, trzeba będzie dopłacać więcej.
Z drugiej strony oszczędności na płucach nikt nie policzy, a to też duże wartości (ciężkie do oszacowania w pieniądzu, ale można się pokusić).
Ekologów nie cierpię, oczywiście tych głośnych, pseudoeko wydrwigroszy i cwaniaków.
Każdemu przyda się transport aglomeracyjny, jeśli do Warszawy przyjedzie mniej samochodów każdy na tym skorzysta i nasze płuca też.
