Trasa tramwajowa Dw. Zachodni - Wilanów
Moderator: Wiliam
Wyburzą budynki wzdłuż Belwederskiej

Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
-
michael112
- Posty: 3178
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Można w tunelu budować. Metrotramwaj 
Porządny, ozdobny słup może wręcz... tworzyć atmosferę historyczności. Czy jak to tam nazwać... Oczywiście o ile ktoś będzie o to dbać i nie dopuści aby zarastał ogłoszeniami.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Porządny, ozdobny słup tworzący atmosferę historyczności między wysokimi blokami Stegien? Srsly?! Szczególnie przy hotelach na Mangalii brakuje tego historycznego pazura...
Nie narzekaj. Będzie tak samo pięknie jak na Tarchominie. Tam żaden element na przystanku nie jest spójny z innym. Słup historyczny, latarnia nowoczesna, wiata seryjna, a wszystko w innych odcieniach 
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Ja bym odpisał tak:
1. Konsultacje społeczne nie wykazały potrzeby tunelu.
2. Brak taboru beztrakcyjnego. Brak potrzeby oraz dodatkowych środków dla jego zakupu.
3. Brak zagrożenia paraliżem komunikacyjnym.
4. jw.
5. jw. Brak historyczności ul. Sobieskiego.
6. Linia będzie miała charakter zgodny z Miejskim Systemem Informacji Pasażerskiej.
7. Zgodnie ze studium wykonalności i konsultacjami społecznymi.
8. Zgodnie z założeniami strategicznymi Miasta, komunikacja tramwajowa ma priorytet wobec komunikacji samochodowej.
I ew. dodał:
Ad 2. Brak uzasadnienia punktu, ciężko się do niego odnieść. Linia na Polu Mokotowskim będzie szła jego skrajem, nie będzie istotnie wpływać wpływać na walory wizualne.
Ad 3. (por. 8.) Brak opracowania wariantu podziemnego. Linia tramwajowa ma zmniejszyć ruch samochodowy. W której relacji będzie potrzeba więcej czasu dla tramwajów niż dla samochodów?
Ad 8. Brak uzasadnienia punktu.
Ogólnie wyraz płytkiego myślenia życzeniowo-żądającego.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Nieśmiało postawię tezę, że nie jest rolą konsultacji społecznych, aby:KwZ pisze: 1. Konsultacje społeczne nie wykazały potrzeby tunelu.
1) były wyrocznią co, gdzie, jak (są tylko głosem doradczym),
2) pojawiały się w ich trakcie tak rewolucyjne rozwiązania inżynieryjne; mogą, ale nie muszą.
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
Wy, Specjaliści swoje, a ja swoje. Wepchnięcie tam tramwaju zgodnie z istniejącym projektem skończy się paraliżem krzyżujących się tu ciągów komunikacyjnych. Skoro nie tunel to może zaślepienie dla ruchu kołowego Rakowieckiej na rzecz zwiększenia przepustowości Batorego? Prognozy o zmniejszeniu się ruchu kołowego po otwarciu linii tramwajowej to mrzonki. I macie tyle samo argumentów przeciw co ja za. Czyli niewiele.
www.dobowy.w.of.pl - Zapraszam 
Ryzyko paraliżu istnieje, ale jak będzie trzeci tor to powinno dać się ogarnąć. W wariancie z łącznicą przez Klonową - praktycznie bez ryzyka.
.
Przy założeniu zachowania Prawa Lewisa-Mogridge'a stan nie powinien się pogorszyć. Przy takiej samej zdolności kierowców do poruszania (cena paliwa itd.) korki są wartością stałą.Prognozy o zmniejszeniu się ruchu kołowego po otwarciu linii tramwajowej to mrzonki.
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
Chciałbym wierzyć w to "bez ryzyka". I chciałbym wierzyć w zapewnienia, że przepustowość skrzyżowania po przebudowie w ogóle lub tylko nieznacznie się zmniejszy. Praktyka w Warszawie pokazuje zupełnie co innego, zwłaszcza jeśli chodzi o te super programy nowostawianych sygnalizacji świetlnych.
Natomiast zgodnie z Paradoksem Braessa
należałoby zgodnie z moją sugestią odciąć jeden z ciągów kołowych w bezpośrednim sąsiedztwie skrzyżowania. Kompletnie się na tym nie znam ale przynajmniej się staram
Natomiast zgodnie z Paradoksem Braessa
www.dobowy.w.of.pl - Zapraszam 
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36192
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie da się realizować inwestycji w transport publiczny w tak zurbanizowanych miejscach bez zmniejszenia przepustowości drogowej - nawet jeśli nie z premedytacją (co też jest do obrony), to choćby jako akceptowalną cenę takiej zmiany.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
A możemy zmniejszać tę przepustowość "z głową"? I czy specjaliści (bez sarkazmu!) mogą odnieść się do pomysłu zaślepienia jednego ciągu dla ruchu kołowego? (proponuję Rakowiecką jako w przyszłości "tramwajową" ulicę)
+ Akceptowalną ceną takiej zmiany byłoby zmniejszenie przepustowości na rzecz szybkiego tramwaju pokonującego odcinek Wilanów - Pl. Unii Lubelskiej z prędkością handlowa zbliżającą się do 30km/h, co i tak powinno być początkiem zmian komunikacyjnych w tym kierunku w całym mieście. Wybacz niedowierzanie ale nie widzę szans na osiągnięcie przy obecnych uwarunkowaniach nawet do 20km/h.
+ Akceptowalną ceną takiej zmiany byłoby zmniejszenie przepustowości na rzecz szybkiego tramwaju pokonującego odcinek Wilanów - Pl. Unii Lubelskiej z prędkością handlowa zbliżającą się do 30km/h, co i tak powinno być początkiem zmian komunikacyjnych w tym kierunku w całym mieście. Wybacz niedowierzanie ale nie widzę szans na osiągnięcie przy obecnych uwarunkowaniach nawet do 20km/h.
www.dobowy.w.of.pl - Zapraszam 
Tak na szybko to zyski z zaślepienia Rakowieckiej będą prawie żadne, bo tamtejsze relacje i tak będą musiały być realizowane przez tramwaj, który w modelu "z Rakowiecką" jeździłby w cieniu lewoskrętów. Jedyny potencjalny zysk widzę w skróceniu tych czasów, ale o tym bez programu przed oczami mówić ciężko, bo równie dobrze czas otwarcia kłopotliwych lewoskrętów może być minimalny wymagany (tj. otwarcie dla tramwaju + międzyzielone. które dla tramwaju jest przecież dłuższe). Jeśli już coś likwidować, to lewoskręt Puławska
Rakowiecka, bo on ma nie być realizowany przez tramwaje liniowe.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Myślisz? Mnie się wydaje, ze to prawo jednak sprawdza.desert_eag pisze:Chciałbym wierzyć w to "bez ryzyka". I chciałbym wierzyć w zapewnienia, że przepustowość skrzyżowania po przebudowie w ogóle lub tylko nieznacznie się zmniejszy. Praktyka w Warszawie pokazuje zupełnie co innego, zwłaszcza jeśli chodzi o te super programy nowostawianych sygnalizacji świetlnych.
Targowa dwupasmowa miała być nieprzejezdna i w ogóle. Fakt, że parę osób dostało Jagiellońską, ale to już trochę inny ciąg. Po paru dniach od zamknięcia Placu Wileńskiego pod budowę M2 korki z tego miejsca zniknęły prawie na zawsze (choć przez tydzień Białostocka, Brzeska, Ząbkowska były nieruchome - teraz zresztą ostatnio też tak było, tyle że już drugiego dnia było "prawie normalnie"). Nie dotyczy to może wschodniego wlotu Al.Solidarności, ale tam akurat wiele się nie zmieniło, odkąd powstał buspas (który tez miał wszystko sparaliżować). Główny problem na tym skrzyżowaniu to wciąż brak dobrego skrętu z Targowej w Solidarności właśnie, ale to wynika z geometrii okolicznych ulic. Nie ma za bardzo jak i gdzie inaczej pojechać.
I teraz wracając do prawa - kilka osób chyba jednak przesiądzie się do komunikacji, wiec nie będzie potrzeba aż tak dużej przepustowości. Na tyle, na ile rozumiem to prawo, to przesiądzie się ich tyle (albo zmieni trasę), że korek w granicy nie wzrośnie - i przydałoby się kilka przykładów, gdzie się zepsuło.
PS ciekawi mnie ciagle, co by się stało, gdyby na wschód od Wislostrady nie było już buspasa dla jezdni południowej TŁ (czyli na moście).
ŁK
