Autobusy testowane w Warszawie
W przypadku ajentów ryzykowne. 
Jeśli będzie odpowiednia kontrola z odpowiednimi karami to i z ajentami problemów może nie być.
Kontrola i kary to nie są idealne relacje biznesowe.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ŁK
- TranslatorPS
- Posty: 688
- Rejestracja: 16 sie 2012, 20:11
- Lokalizacja: スハ・ベスキツカ乗務区
Model londyński wygląda tak - Organizator wypisuje przetarg, Oferenci tworzą rozkład który ma spełnić szereg wymagań (takty w określonych godzinach w określonych miejscach - czasami wygląda to tak, że w środku trasy wymaga się taktu 7-8 min, ale przez wydłużanie czasu przejazdu odjazdy z pętli są co 4-5 min - oraz maksymalna pojemność końcowych), TfL rozkład przybija albo i nie. W praktyce powoduje to, że Operator tworzy rozkład pod swoje możliwości (głównie chodzi tutaj o podział na służby), a Organizator ma rozkład spełniający swoje własne wymogi który pasuje Operatorowi.
W Warszawie jest to możliwe według mnie do wdrożenia, chociaż ze względów praktycznych uważam, że lepszy jest model odgórnego rozkładu narzuconego przez ZTM, do którego tworzenia aktywnie przyczynia się Operator, np. w kontekście przelotów czy właśnie poszczególnych obiegów, a nie "macie rozkład i se tnijta na służby".
Ale EOT.
W Warszawie jest to możliwe według mnie do wdrożenia, chociaż ze względów praktycznych uważam, że lepszy jest model odgórnego rozkładu narzuconego przez ZTM, do którego tworzenia aktywnie przyczynia się Operator, np. w kontekście przelotów czy właśnie poszczególnych obiegów, a nie "macie rozkład i se tnijta na służby".
Ale EOT.
Ten od cyferek i tłumaczeń.
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023
Mniej więcej. Sęk w tym że muszą być jakieś założenia do rozkładu, by nagle plan brygadowy nie poszybował w przestworza.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Mnie bardziej niepokoiłaby koordynacja. A plan brygadowych to problem przewoźnika. Raczej kilometry by się musiały zamykać
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ŁK
Koordynację załatwiają kursy, nie obiegi. Natomiast brygady są istotne bo jest też park taborowy. Szczególnie u ajentów to ma znaczenie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
No ale mówimy o sytuacji, kiedy oni sami są w stanie określić, czy im pasują podane założenia rozkładowe. Wtedy chyba wiedzą, czy im wystarczy, już przed złożeniem oferty. I tak przetargi są często nastawione na nowe wozy.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ŁK
Chodzi o to, żeby się nie okazało, że pomimo że przetarg jest na 50 wozów, to na zrealizowanie wszystkich kursów jednak potrzeba 51 brygad, bo się postoje nie spinają.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
No ja to rozumiem, ale w tym modelu przetarg powinien być na realizacje zadania przewozowego zgodnego z przedstawionymi założeniami, a przewoźnik sam określa, czy da radę 40 wozami, czy potrzebuje 60.pawcio pisze:Chodzi o to, żeby się nie okazało, że pomimo że przetarg jest na 50 wozów, to na zrealizowanie wszystkich kursów jednak potrzeba 51 brygad, bo się postoje nie spinają.
ŁK
Tylko te założenia zmieniają zdecydowanie zbyt często, by ogłaszać przetarg na rok, a co dopiero na 8-10 lat.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Zastanówmy się jakby to działało w praktyce przy takim przewoźniku jak np EEC: żeby zaoszczędzić na kupnie wozów powiedzieliby na przykład, że zadania przewozowe na 50 wozów zrobią w 45 kosztem... postojów. A że to prywatni przewoźnicy, to o czymś takim jak dostęp do ekspedycji w celu odbycia przerwy kierowcy mogliby tylko pomarzyć. Zbyt wiele kwestii trzeba by było najpierw pozmieniać.
Albo ułożyliby też na tyle krótkie dodatki, że w razie jakikolwiek problemów taborowych/kadrowych nie uruchamiać tych brygad, a jednocześnie ponieść jak najmniejsze straty.
A może okazałoby się, że wóz nie musi stać na przerwie razem z kierowcą?
To jasne, poza tym, że mnóstwo rzeczy musiałoby się zmienić.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
To jasne, poza tym, że mnóstwo rzeczy musiałoby się zmienić.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ŁK
Ostatnie posty jakoś mało mają wspólnego z testowymi autobusami, to ja powrócę to głównego wątku i zapytam, czy wiadomo już kiedy 7100 wyjedzie w końcu na miasto? Czekają na ocieplenie zapowiadane w drugiej połowie tygodnia, czy co?